Krwawe święta 2006

Black Christmas

W wigilijną noc seryjny morderca terroryzuje dom, w którym mieszkają studentki. Jednak zanim zacznie mordować, dręczy ofiary przerażającymi telefonami.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 4 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 17 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Katie Cassidy
jako Kelli
Crystal Lowe
jako Lauren Hannon
Kristen Cloke
jako Leigh Colvin
Lacey Chabert
jako Dana
Andrea Martin
jako Pani Mac
Jessica Harmon
jako Megan Helms
Ariana Richards
jako Lisa Tanning
Tiffany Brouwer
jako Karen Jacobs
Clark Gregg
jako Porucznik Henry Briggs
Oliver Hudson
jako Kyle

Fabuła

W wigilijną noc seryjny morderca terroryzuje dom, w którym mieszkają studentki. Jednak zanim zacznie mordować, dręczy ofiary przerażającymi telefonami. opis dystrybutora

Gatunek
Horror
Słowa kluczowe
morderstwo, schody, śnieg, lód zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2006-12-15 (kino), 2006-12-15 (świat), 2007-03-02 (dvd)
Dystrybutor
Best Film
Kraj produkcji
Kanada, USA
Inne tytuły
Black X-Mas (USA)
Czarne święta (Polska)
Noël noir (Kanada)
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
84 minut

Recenzje

Dlaczego na święta warto wrócić do domu. 6
  • 2010-04-23
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Nie wiem dlaczego Amerykanie przyczepili się świąt Bożego Narodzenia. Jak wiadomo powinien być to czas radości, miłości i ogólnego spokoju. Tymczasem Krwawe święta to kolejny horror o tym jak zabójcy upatrzyli sobie właśnie ten okres. Co gorsza film nie jest czymś nowym tylko następnym „odgrzewanym kotletem” jakich ostatnio co nie miara w Hollywood. Ale zacznijmy może od początku.

Nastoletni Billy morduje swoją rodzinę w święta Bożego Narodzenia. Uznany za obłąkanego zostaje zamknięty w zakładzie psychiatrycznym. Kilkanaście lat później Billy ucieka z zakładu i wraca do domu na święta, który w ciągu minionych lat stał się siedzibą żeńskiego bractwa.

Film jak już wspomniałem jest remakem horroru z 1974 roku i dosyć wiernie trzyma się oryginalnego scenariusza. Niestety, co przed laty było oryginalne i dawało niemały dreszczyk emocji, obecnie jest już właściwie standardem i nie robi większego wrażenia na przeciętnym odbiorcy. Glen Morgan postanowił więc swoją produkcję, jak najbardziej zalać krwią. To trzeba przyznać mu się udało. Dostajemy bowiem nie małą dawkę gore. Krew leje się litrami, trup ściele gęsto, a sposoby zabijania są nad wyraz różnorodne. Na tym polu film ocenić należy zdecydowania na plus, wszystko wygląda realistycznie i przerażająco, przez co robi wrażenie.

Gorzej niestety wygląda to w fabule. Oczywiście znowu otrzymujemy klasyczny motyw, gdzie bohaterowie rozdzielają się by kogoś poszukać, a tym czasem morderca pojedynczo ich wykańcza. Niestety i tym razem bohaterkami są członkinie bractwa studenckiego, a policja jak zwykle nie ma czasu by dotrzeć na miejsce. Choć z drugiej strony kilka rozwiązań potrafi zaskoczyć.

Dopełnieniem całości powinna być muzyka. Tu prezentuje się ona różnie, czasem dobrana jest bardzo dobrze i utrzymuje klimat, by w kolejnej scenie zupełnie go zepsuć.

Właściwie film mimo swoich wad jest przyzwoity i potrafi przynajmniej częściowo przyciągnąć widza (pomijam przydługie rozmowy przy choince). Warto zobaczyć już choćby dla porównania, co zmieniło się przez 32 lata w horrorze.

2 z 3 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

O produkcji — Młode aktorki przygotowywały się do rozpoczęcia zdjęć do Krwawych Świąt, w ciemnych wnętrzach studia w Vancouver. Oryginał ze scenariuszem i w reżyserii Boba Clarka uznany został za jeden z filmów, które obok Psychozy i Teksańskiej masakry piłą tarczową zapoczątkowały nowy gatunek filmowego horroru zwany slasherem. Oryginalne Krwawe święta, które straszyły bardziej... zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 1 powiązany

Komentarze 7

Avatar square 200x200

Solarie 2008-05-30 6

Slasher jak slasher – Osobiście nie wymagam od slasher’ów zbyt wiele, dlatego mi się podobał. Scenariusz, ani wykonanie nie powala, ale w całości wychodzi dobrze. 7/10, bo można się przestraszyć.

Tomassh 2007-12-22 5

pfff… – taki sobie, nic specjalnego, ale w okresie świątecznym można oglądnąc ;) Olbrzymim minusem tego filmu jest tępota głównych bohaterek, najpierw śmieszna, ale później to już strasznie irytująca… :/ Paris Hilton pasowałaby do jednej z ról IDEALNIE ;] nawet ten film przypomina trochę "House of wax" :P

I tak, no fajnie jak trochę postaci ginie w filmie i towarzyszy temu dużo krwi, ale intensywnośc śmierci w "Krwawych świętach" jest zbyt duża, po jakimś czasie robi to się nudne, w jednym momencie to straciłem rachubę kto już umarł a kto jeszcze żyje ;P film ciągnie się niemiłosiernie, może dlatego, bo od początku do końca coś się dzieje, ale napięcia to ja nie poczułem żadnego :P

małym plusikiem jest uroda studentek ;]

5/10

PS. "Każdy powinien byc w domu na święta" ;)

mysza_007 Tomassh 2007-12-22

> Tomassh o 2007-12-21 23:13:35 napisał:
>

> PS. "Każdy powinien byc w domu na święta" ;)

no generalnie to kazdy powinien spędzać swieta z rodzina…..obojętnie gdzie…ale wiadomo o co chodzi :P

NeverGiveUp 2007-07-20 5

Oryginał lepszy – Miał lepszy klimat. Bohaterki tutaj są zbyt irytujące i głupie. Średniak.

Czechu 2007-07-17 4

Szału nie robi – gdyby nie te dziewczyny:)) to dałbym spokojnie 2/10 ale za nie 4/10. taki był chyba pomysł producentów zatrudnić ładne dziewczyny wtedy wielu chłopaków pójdzie zobaczyć ten film, ja przynajmniej tak zrobiłem:)

Ronaldinho 2006-12-16 7

Dobry slasher 7/10 – Przede wszystkim na filmie się nie nudziłem, duży plus za to. Ciągły rozwój wydarzeń był bardzo ciekawy, bardzo dobrze wprowadziły się retrospekcje z życia Billy’ego. Sprawdza się jako dobry horror, jest kilka niezłych scen, np te z wyciąganiem oka, a później jego jedzenie, ciastka z piekarnika też lekko przerażały. Myślę, że muzyka mogłaby być trochę lepsza w niektórych momentach, ale to już mały szczegół. Można się też lekko przyczepić do gry aktorskiej Andrea Martin (Pani Mac), dla mnie jakoś tak sztucznie grała. Dziewczyny grające studentki zagrały w porządku, tutaj chyba nie można się do nich przyczepić. Jako slaher "Krwawe święta" spisują się dość dobrze, film posiada przemyślane i interesujące zakończenie.

Współtworzą