Dziecko Rosemary 1968

Rosemary's Baby

Rosemary i jej nowy mąż Guy, przeprowadzają się do Nowego Jorku. Okazują oni wiele życzliwości podstarzałej parze, która mieszka w sąsiedztwie. Ale kiedy inna dziewczyna w bloku popełnia samobójstwo, Rosemary zostaje obdarzona wiekszą uwagą przez złych ludzi. Musi teraz chronić swoje nienarodzone dziecko. Ale może to nie… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 23 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Mia Farrow
jako Rosemary Woodhouse
John Cassavetes
jako Guy Woodhouse
Ruth Gordon
jako Minnie Castevet
Sidney Blackmer
jako Roman Castevet
Maurice Evans
jako Edward 'Hutch' Hutchins
Ralph Bellamy
jako Doktor Abraham Sapirstein
Victoria Vetri
jako Terry Gionoffrio
Patsy Kelly
jako Laura-Louise
Elisha Cook Jr.
jako Pan Nicklas
Emmaline Henry
jako Elise Dunstan
Charles Grodin
jako Doktor C.C. Hill
Hanna Landy
jako Grace Cardiff

Fabuła

Rosemary i jej nowy mąż Guy, przeprowadzają się do Nowego Jorku. Okazują oni wiele życzliwości podstarzałej parze, która mieszka w sąsiedztwie. Ale kiedy inna dziewczyna w bloku popełnia samobójstwo, Rosemary zostaje obdarzona wiekszą uwagą przez złych ludzi. Musi teraz chronić swoje nienarodzone dziecko. Ale może to nie dziecko potrzebuje ochrony... Anonimowy

Gatunek
Horror, Dramat
Słowa kluczowe
krew, budka telefoniczna, gwałt, ucieczka zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1968-06-12 (świat), 2003-06-05 (dvd)
Wytwórnia
William Castle Productions
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 18 lat
Czas trwania
136 minut
Budżet
2 300 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 16

Avatar square 200x200

walek07 2010-08-23 6

hmm…dobry, ale… – momentami przynudzał… no i liczyłem, że na końcu zabije te dziecko, można było zrobić tak bezczelne zakończenie, że nie wiadomo czy ukradli jej dziecko i zabiła szatana czy rzeczywiście poroniła, a zabiła normalne dziecko tych nowych sąsiadów… wtedy byłoby otwarte czy to bohaterka czy wariatka….

Maciek_Przybyszewski 2010-06-30 8

Dreszcze bez ustanku – Oglądając film bez ustanku czułem jak po plecach przebiegają mi dreszcze. Dla mnie to jeden z nie wielu filmów, który naprawdę przeraża i czyni to tak, że mamy ochotę poczuć to jeszcze raz.

Jana 2009-10-22 8

paktowanie z diabłem bywa zgubne… – Truizmem będzie stwierdzenie klasyk? Na pewno tak. Pomyśleć, że film liczy sobie ponad 40 lat, a ciągle robi wrażenie i wcale się nie zestarzał:)! Znam go o tak dawna, że prawie o nim zapomniałam… Zachwyca też, że nie wszystkich, trudno! (w tym miejscu poruszyła, a raczej obruszyła mnie jedna wcześniejszych opinii – pt.3 na 10). O gustach podobno się nie dyskutuje, ale… „nóż się w kieszeni otwiera” na taki komentarz :)! Klimat, napięcie – dreszczyk emocji. Fabuła iście „faustowska” – paktowanie z diabłem bywa zgubne…

master602 2009-07-07 3

3/10 – jak dla mnie kiepski nudny i bardzo długi

Zobacz wszystkie 9 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
Marcin_Moszyk master602 2009-07-07 9

> master602 o 2009-07-07 08:17 napisał:
> jak dla mnie kiepski nudny i bardzo długi

A zrozumiałeś chociaż zakończenie ;]?

muniez1 master602 2009-07-07

pewnie. nie ma strzelanin i pościgów to nudny. no tak Hitman to to nie jest :)

> muniez1 o 2009-07-07 15:42 napisał:
> pewnie. nie ma strzelanin i pościgów to nudny. no tak Hitman to to nie jest :)

Takie odpowiedzi trochę mi śmierdzą komentarzami z konkurencyjnych portalów. Szanujmy cudze gusta :)
Rozumiem, że trudno się zgodzić z taką opinią, ale wyluzujmy ;]

Czudi master602 2009-07-07 7

> Filip_Borkowski o 2009-07-07 16:00 napisał:
> Takie odpowiedzi trochę mi śmierdzą komentarzami z konkurencyjnych portalów.
> Szanujmy cudze gusta :)
> Rozumiem, że trudno się zgodzić z taką opinią, ale wyluzujmy ;]

Nie mogę się zgodzić – fakt, że nie jest to taktowne, ani poprawne politycznie. lecz Mistrz602 komentuje w sposób hurtowy, nie siląc się na napisanie jednego pełnego zdania (teraz można sprawdzić w jego profilu;) Chłopak piszę dwa słowa i to ma być krytyka? Każdy ma prawo do własnej opinii, ale niech chociaż ją jakoś wyartykułuje, a nie pisze: fajny/do d**y i to wszystko.

muniez1 master602 2009-07-08

sorki ale jestem niezależny :)

justangel master602 2009-07-08 10

> Czudi o 2009-07-07 18:25 napisał:
> Nie mogę się zgodzić – fakt, że nie jest to taktowne, ani poprawne politycznie.
> lecz Mistrz602 komentuje w sposób hurtowy, nie siląc się na napisanie jednego
> pełnego zdania (teraz można sprawdzić w jego profilu;) Chłopak piszę dwa słowa i
> to ma być krytyka? Każdy ma prawo do własnej opinii, ale niech chociaż ją jakoś
> wyartykułuje, a nie pisze: fajny/do dupy i to wszystko.

Otóż to, takie komentowanie, jak robi to Master to gó… nie komentowanie. Mozna równie dobrze napisać jedno słowo: :dobry" albo: "niedobry". I to tez może być "komentarzem"

> justangel o 2009-07-07 23:04 napisał:
> Otóż to, takie komentowanie, jak robi to Master to gó… nie komentowanie. Mozna
> równie dobrze napisać jedno słowo: :dobry" albo: "niedobry". I to tez może być
> "komentarzem"

a to przepraszam, macie rację ;) ale krytykować należy sposób komentowania, a nie komentarz ;)

justangel master602 2009-07-08 10

> Filip_Borkowski o 2009-07-07 23:12 napisał:
> a to przepraszam, macie rację ;) ale krytykować należy sposób komentowania, a
> nie komentarz ;)

Chyba odpisujący chcieli się dostosować do poziomu Mastera602, bo dłuższej wypowiedzi mógłby nie zrozumieć;)

> justangel o 2009-07-07 23:16 napisał:
> Chyba odpisujący chcieli się dostosować do poziomu Mastera602, bo dłuższej
> wypowiedzi mógłby nie zrozumieć;)

nie odnosiłem się do Ciebie, przepraszam :)

Timothy 2008-02-29

bardzo dobry / wspaniały, jednak nie wybitny! – było kilka, nieco, powtarzających się scen, przez co niekiedy film wydawał się nużący. od chwili snu rosemary, film naprawdę ani trochę nie nudzi. 8/10

Współtworzą