Lekarz drzew 2005

Szymon - lekarz drzew - samotnie mieszka w ładnym domku na odludziu pośród lasów i jezior. Pewnego dnia ratuje kobietę, która tylko dzięki jego pomocy nie utonęła w jeziorze. Leśnik zabiera ją do swego domu. Dziewczyna nie ma ubrania, nie wie co się stało, nie pamięta nawet swego imienia. Prosi leśnika, aby nikomu nie mówił o… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Obsada Zobacz pełną obsadę

Fabuła

Szymon - lekarz drzew - samotnie mieszka w ładnym domku na odludziu pośród lasów i jezior. Pewnego dnia ratuje kobietę, która tylko dzięki jego pomocy nie utonęła w jeziorze. Leśnik zabiera ją do swego domu. Dziewczyna nie ma ubrania, nie wie co się stało, nie pamięta nawet swego imienia. Prosi leśnika, aby nikomu nie mówił o miejscu jej pobytu. Sprawia wrażenie przerażonej. Czy coś jej grozi, czy też może prowadzi jakąś grę z tym, który ją uratował? Jana

Gatunek
Dramat

Szczegóły

Premiera
2005-09-13 (kino)
Kraj produkcji
Polska
Czas trwania
73 minut

Recenzje

Każdy wybór jest stratą, czyli… myśli „samoprzylepne” 5
  • 2009-11-13
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Autorem scenariusza według pomysłu Janusza Zaorskiego jest Jerzy Niemczuk. Lekarz drzew - film, który powstał cztery lata temu – dla Magdaleny Różczki był debiutem w roli pierwszoplanowej. Czy debiutem udanym? O tym potem.

Film Zaorskiego nie jest kinem akcji, więc jeśli ktoś spodziewał się po tym obrazie zaskakujących zwrotów, fajerwerków, gonitw czy pościgów, pewnie srodze się zawiedzie. Chociaż dzieje się niewiele, a dialogi bohaterów są dość oszczędne w słowa, skłania do przemyśleń. Nad czym? Nad dokonanymi wyborami czy własną filozofią życiową.

Główny bohater - Szymon, wiedzie samotne życie na odludziu wśród lasów i jezior. Jest „lekarzem drzew”, który skrupulatnie opiekuje się chorym drzewostanem ratując stare sosny, które, gdyby nie jego pomoc, skończyłyby pod piłą elektryczną lub toporem.

Dziewczyna, którą „wyłowił” z jeziora niczym syrenę, stopniowo odkrywa tajemnice wydobywane z „niepamięci”. Opowiada historie ze swego życia, w których jedna zaprzecza drugiej, więc budzi to wątpliwości, gdzie jest prawda. Kaja niczym Szecherezada snuje opowieść, aby pozostać w domu leśnika kolejny dzień. Między Szymonem i tajemniczą kobietą toczy się swoista gra i odkrywanie nowej, często zaskakującej, wersji zdarzeń. Trudno jednoznacznie orzec, która z opowieści jest prawdziwa. Jednak przecież nie o tę jedyną prawdę chodzi, której usiłuje dociec leśnik. To filozof - intelektualista, który chętnie korzysta z cytatów, które niczym „myśli samoprzylepne” przykleja na małych kartkach tu i ówdzie.

Nie spodziewajmy się, że poznamy całą prawdę o bohaterach, nie ma jednej i jednoznacznej prawdy. Nie twierdzę, że w filmie na każde pytanie musi pojawić się odpowiedź. Jeśli zaś scenarzysta i reżyser stawiają tylko pytania, na które widz nie doczeka się odpowiedzi… pozostaje niedosyt.

Film Zaorskiego to kino tak naprawdę trzech aktorów. W rolach pierwszoplanowych duet Tadeusz Szymków i debiutantka Magdalena Różczka. Jednak to nie ta para wypadła w filmie najlepiej. Dlaczego? Oczywiście, że wszystko można przypisać scenariuszowi. Nie oznacza to wcale, że nikt się nie wyróżnia, chociaż pojawia się na krótko. Przede wszystkim uwagę widza przykuwa zagadkowa postać kreowana przez Marię Pakulnis. Tu nie po raz pierwszy (i pewnie nie ostatni) niczym melodię na zdartej płycie powtórzę, że w aktorstwie doświadczenie ma ogromne znaczenie!

Muzyka nie jest specjalną kompozycją na użytek tego filmu, a raczej wyborem różnych fragmentów, dodać należy dobrym wyborem! Usłyszymy w tle Felixa Mendelssohna czy Obsession Andrzeja Kurylewicza oraz zespół Gribojedow. Poza tym odgłosy przyrody, jakie towarzyszą przepięknym zdjęciom plenerowym, których autorem jest Andrzej Wolf. Soczysta zieleń lasów, lazur nieba, krople rosy mieniące się w słońcu kolorami tęczy, zmącony błękit jeziora mają wpływ prawdziwie kojący… To niewątpliwe walory filmu. Dla tych kilku zalet, myślę, że warto go obejrzeć!

Wróćmy do fabuły. Czego zatem można z filmu się dowiedzieć? Kilku uniwersalnych prawd. Bohaterowie są doświadczeni, często boleśnie, przez życie. Niejasne relacje i powiązania. Wiele pytań, na które widz nie uzyskuje żadnej odpowiedzi. Wszystko pozostaje w sferze domysłów i hipotez.

Film Zaorskiego dla mnie jest dowodem na to, że nie da się tanim kosztem zrobić dobrego, wartościowego kina. To droga , która wiedzie na manowce! Jeśli wymyśla się scenariusz pod kątem możliwości jego realizacji, to wychodzi kino nie najwyższego lotu. Biada początkującym aktorom, którym przyjdzie zadebiutować w takim filmie!

4 z 6 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

Streszczenie — Szymon znajduje na brzegu jeziora nagą kobietę i zabiera ją do swego stojącego na odludziu domu. Dziewczyna jest początkowo w szoku, potem powoli zaczyna mówić o sobie. Wymusza na mężczyźnie obietnicę, że nie zdradzi nikomu jej obecności. Przez kilka kolejnych dni Kaja opowiada o sobie kolejne, sugestywne i niesamowite, choć prawdopodobne historie, a każda przeczy... zobacz więcej

Komentarze 0

Avatar square 200x200

Współtworzą