Miasto żywych trupów 1980

Paura nella città dei morti viventi

Siedem bram piekieł zostało otworzonych. W 3 dni wszyscy zmarli powstaną z grobów. Reporter (Christopher George) i psychiatra (Catriona MacColl) zaczynają wyścig z czasem, aby zamknąć bramy piekieł i uratować miasto opanowane przez żywe trupy.

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Obsada Zobacz pełną obsadę

Christopher George
jako Peter Bell
Catriona MacColl
jako Mary Woodhouse
Carlo De Mejo
jako Gerry
Antonella Interlenghi
jako Emily Robbins
Daniela Doria
jako Rosie Kelvin
Fabrizio Jovine
jako Ojciec William Thomas
Luca Venantini
jako John-John Robbins
Michele Soavi
jako Tommy Fisher
Venantino Venantini
jako Pan Ross
Enzo D'Ausilio
jako Deputowany szeryf Russell
Adelaide Aste
jako Theresa

Fabuła

Siedem bram piekieł zostało otworzonych. W 3 dni wszyscy zmarli powstaną z grobów. Reporter (Christopher George) i psychiatra (Catriona MacColl) zaczynają wyścig z czasem, aby zamknąć bramy piekieł i uratować miasto opanowane przez żywe trupy. Cenobite

Gatunek
Horror
Słowa kluczowe
zombie, duch, piekło, zło

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1980-08-11 (świat)
Kraj produkcji
Włochy
Inne tytuły
City of the Living Dead
Fear in the City of the Living Dead
Pater Thomas
The Fear
The Gates of Hell
Twilight of the Dead
Wiek
od 18 lat
Czas trwania
90 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 1

Avatar square 200x200

Ronaldinho 2007-09-04

Bardzo dobre efekty gore, reszta może być. – Kilka scen zasługuję na uznanie: wiertarka, wypluwanie wnętrzności, wyjmowanie mózgu. Całość otoczona jest dość dobrym klimatem, który w dużej mierze buduje dobra muzyka. W środku film jest trochę nudnawy, może nawet za bardzo, za mało się dzieje. Końcówka bardzo dobra, wreszcie pojawiają się trupy. Efekty z krwią, flakami jak zwykle u Fulciego dają radę. Fabuła trochę zbyt banalna, tego właśnie tutaj brakowało, jakiś ciekawych wątków, bardziej rozwiniętych tak jak w "Siedem bram piekieł", który jest najlepszym filmem Fulciego jaki do tej pory widziałem.

Ocena: 5/10

Współtworzą