Dzisiejsze czasy 1936

Modern Times

Z maszyny o zębatych kołach, wielkich przekładniach i kilometrach pasów transmisyjnych niczym mała śrubka wypada, grany przez Chaplina, robotnik. Wycieńczony pracą i załamany nowym sposobem podawania pracownikom posiłków - przez rurkę do ust, ląduje w zakładzie psychiatrycznym. Wyleczony ponownie trafia do zakładu zamkniętego,… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 46 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Charles Chaplin
jako Pracownik fabryki
Paulette Goddard
jako Bezdomna
Henry Bergman
jako Właściciel kawiarni
Tiny Sandford
jako Wielki Bill
Chester Conklin
jako Mechanik
Hank Mann
jako Włamywacz
Stanley Blystone
jako Ojciec bezdomnej
Al Ernest Garcia
jako Prezes Electro Steel Corp.
Richard Alexander
jako Kolega z celi
Cecil Reynolds
jako Minister
Mira McKinney
jako Żona ministra
Murdock MacQuarrie
jako J. Widdecombe Billows

Fabuła

Z maszyny o zębatych kołach, wielkich przekładniach i kilometrach pasów transmisyjnych niczym mała śrubka wypada, grany przez Chaplina, robotnik. Wycieńczony pracą i załamany nowym sposobem podawania pracownikom posiłków - przez rurkę do ust, ląduje w zakładzie psychiatrycznym. Wyleczony ponownie trafia do zakładu zamkniętego, tym razem karnego, gdy podczas nielegalnej demonstracji nieopatrznie podnosi z ulicy czerwoną szmatę. opis dystrybutora

Gatunek
Komedia, Romans
Słowa kluczowe
więzienie, morderstwo, kawa, kelner zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2013-07-05 (kino), 1936-02-05 (świat), 2003-10-24 (dvd)
Dystrybutor
Art-House
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
The Masses (USA) (tytuł roboczy)
Współczesne czasy (Polska)
Czas trwania
87 minut
Budżet
1 500 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 1

Avatar square 200x200

Redox 2009-06-19 9

9/10 – Chaplin o tym, że można być szczęśliwym bez grosza przy duszy. Rewelacyjna komedia, świetne gagi i Chaplin w najwyższej formie. Wątek miłosny trochę słabszy niż w "Gorączce złota", ale też trzyma poziom. Polecam

Współtworzą