Lustra 2008/I

Mirrors

Film skupia się na Benie (Kiefer Sutherland), ochroniarzu dużego centrum handlowego, który odkrywa w sklepie ze starymi lustrami, złego ducha, będącego przyczyną dwóch brutalnych morderstw. Ochroniarz próbuje dociec, dlaczego doszło do tych zabójstw...

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 5 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 42 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Kiefer Sutherland
jako Ben Carson
Paula Patton
jako Amy Carson
Cameron Boyce
jako Michael Carson
Erica Gluck
jako Daisy Carson
Amy Smart
jako Angela Carson
Mary Beth Peil
jako Anna Esseker
John Shrapnel
jako Lorenzo Sapelli
Jason Flemyng
jako Larry Byrne
Tim Ahern
jako Dr Morris
Julian Glover
jako Robert Esseker
Josh Cole
jako Gary Lewis
Ezra Buzzington
jako Terrence Berry

Fabuła

Film skupia się na Benie (Kiefer Sutherland), ochroniarzu dużego centrum handlowego, który odkrywa w sklepie ze starymi lustrami, złego ducha, będącego przyczyną dwóch brutalnych morderstw. Ochroniarz próbuje dociec, dlaczego doszło do tych zabójstw... Tomassh

Gatunek
Horror
Słowa kluczowe
krew, zemsta, morderstwo, pożar zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2008-11-28 (kino), 2007-12-18 (świat), 2009-03-31 (dvd)
Dystrybutor
Imperial - CinePix
Wytwórnia
Regency Enterprises
New Regency Pictures
Luna Pictures (współpraca produkcyjna) zobacz więcej
Kraj produkcji
USA, Rumunia, Niemcy
Inne tytuły
Into the Mirror (USA) (tytuł roboczy)
Czas trwania
110 minut
Budżet
35 000 000 USD

Recenzje

Lustereczko, powiedz przecie... któż teraz umrze w twym świecie? 7
  • 2008-12-10
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Możliwe spoilery Po ostatnich hollywoodzkich horrorach, których pierwowzorami były najczęściej azjatyckie filmy grozy, w końcu w tym roku pojawił się pierwszy, który naprawdę przykuł uwagę. A mianowicie jest to remake azjatyckiego horroru z 2003 roku o podobnym tytule. Mimo iż większość duplikatów jest dużo gorszych od oryginału tutaj spotkało mnie miłe zaskoczenie.

Lustra w reżyserii Alexandre Aja (Wzgórza mają oczy) bardzo sprawnie pokierował swym nowym (przynajmniej u nas w kraju) dziełem. Ben Carson, w którego wcielił się Kiefer Sutherland, po odejściu z policji i odwyku od alkoholu chce zacząć nowe życie, aby wrócić do swej ukochanej rodziny. Znajduje więc pracę jako stróż nocny w starym, opuszczonym i spopielonym sklepie, gdzie jedna rzecz jest nietknięta. Mianowicie lustra. Już po pierwszym obchodzie widz dowiaduje się, że nie mogą być to zwykłe lustra, zaś ich mroczna tajemnica jest ściśle związana z owym budynkiem.

Niby nic nowego, niby to wszystko już było, a jednak Alexandre Aja, dał nam sporo świeżego powiewu. Pierwsze, co mnie osobiście urzekło, to zniszczenie typowego, amerykańskiego obrazka rozbitej rodziny. W "Lustrach" Ben Carson, naprawdę chce się zmienić i wrócić do rodziny, zaś jego żona jest temu jak najbardziej przychylna i stara mu się podnieść na nogi, mimo iż nie mieszkają razem. Kolejnym wielkim plusem jest dla mnie akcja oraz fabuła samego obrazu. Niby widz wie co się stało, a jednak nieraz reżyser potrafi go czymś zaskoczyć, zwłaszcza w połowie filmu, kiedy cała sytuacja wywraca się o sto osiemdziesiąt stopni i brnie w innym kierunku. Trzeba przyznać, że scenariusz jest napisany ciekawie.

Następnym niepodważalnym atutem filmu, dzięki któremu podniosłem mu ocenę o całe oczko, to zakończenie. Dawno nie widziałem hollywoodzkiego obrazu z tego gatunku z tak dobrym i zaskakującym w sumie zakończeniem. Już się ma wrażenie, że się wszystko rozgryzło, już się jest pewnym, że znowu dostaliśmy to samo i wtem reżyser robi nam psikusa. Ba. Żeby było zabawniej, to nie jednego a dwa psikusy. Jednak jakie to pozostawiam drogim widzom samym do odgadnięcia.

Jeśli idzie o inne walory filmu to zapewne są to bardzo ładnie dobrana muzyka jak i naprawdę ładne zdjęcia. W efekcie dostajemy porządny klimacik i miejscami można się przestraszyć i to mocno. Efekty specjalne również są wykonane na poziomie, tak więc niczego od strony technicznej nie odejmują.

Jednak nie wszystko złoto co się świeci. Największym minusem, dla mnie, był początek filmu. Wlókł mi się i to mocno, dopiero po jakiś dwudziestu minutach, kiedy akcja nabrała tempa całkiem przykułem się do fabuły. Innym minusem, jest miejscami gra aktorska, mimo iż dobra, to czasem miałem wrażenie, że nieco drewniana. Miejscami mi czegoś w niej brakowało. Poza tym miałem też wrażenie, że jakby usunięto kompletnie w cień parę pobocznych postaci, których los można było ciekawiej rozwinąć. Innym minusem, dla mnie poważnym, jest bardzo słaba reklama filmu w naszym kraju. Mieszkam w Trójmieście i widziałem może z trzy plakaty tego filmu na bilbordach.

Podsumowując, obraz Alexandre Aja, jest porządnym horrorem, w którym na pierwszym miejscu mamy fabułę oraz losy głównego bohatera. Taki drobny krok powrotu starych dobrych filmów grozy, w których widz musiał myśleć i śledzić akcję, a nie tylko patrzeć na hektolitry krwi i walające się wszędzie ludzkie szczątki. "Lustra" polecam każdemu miłośnikowi horrorów, a zwłaszcza takim którzy stawiają na fabułę.

2 z 6 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

O filmie — Trzymające w napięciu "Lustra" opowiadają historię Bena Carsona i tego, co będzie musiał przejść, aby ocalić rodzinę. Film kręcono głównie w rumuńskim Bukareszcie (część zdjęć powstała w Nowym Jorku). Miasto wybrano ze względu na budynek Akademii Nauk, którego utworzenie zlecił Nicolae Ceau?escu – zmarł w 1989 i budowy nie ukończono. Scenarzysta i reżyser Alexandre... zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 2 powiązane

Komentarze 18

Avatar square 200x200

rast26 2010-11-08 8

8/10 – Dobry trzymający w napieciu film z fajnymi wstawkami ktore potrafia przestraszyc i nawet zapomniany juz troszke Kiefer Sutherland zagrał całkiem przyzwoicie polecam

piwo_war 2009-08-28 5

Całkiem dobry – Film jak na wszystkie współczesne horrory jest całkiem dobry. Nie zachwyca, właściwie spodziewałem się czegoś ostrzejszego, mimo wszystko warto obejrzeć. Choćby dlatego, aby wyrobić sobie własne zdanie :)
Pojawiło się w filmie nawet kilka sytuacji gdzie można się przestraszyć. Krwi też nie brakuje. Tylko mam niedosyt po rozwiązaniu tej zagadki z lustrami. Takie to było… głupie.
A teraz jedna nieścisłość (?) :D
Uwaga, możliwe spojlery. Czytasz na własną odpowiedzialność :D
Zakończenie oczywiście może być zaskakujące, ale także dziwne. No bo, skoro główny bohater został uwięziony 'po drugiej stronie' i podchodzi do tego lustra na ulicy to nie ma swojego odbicia w realnym świecie. No dobra, to rozumiem, bo nie ma go w tym naszym prawdziwym świecie. Ale gdy kamera przechodzi na drugą stronę (czyli do rzeczywistego świata) to dlaczego nie możemy go dostrzec w lustrze? Przecież wszystko po tamtej stronie widać, a skoro i on tam jest, to czemu go nie widać? Ot takie coś.
A ciekawe co by się stało, gdyby zaczepił jakąś babkę na ulicy w tym lustrze. To czy ona w rzeczywistym świecie też by została zaczepiona?

Beti3000 2009-07-18 6

6,5/10 – Całkiem dobry, jednak nie dla osób o słabym żołądku…
Fajna historia, ciekawie opowiedziana (poza nadmierną ilością krwi…) dlatego uważam, że można obejrzeć.

Asmodeusz 2009-04-27 7

popieram – dobry horrorek, można obejrzec i sie ni ezanudzić a to juz cos jak na dzisiejsze produkcje.

platyna11 2009-02-09 7

7/10 – solidny horror których jednak ostatnio jak na lekarstwo…

Współtworzą