Ucieczka 1984

Runaway

Podczas kolejnego incydentu z robotem, który wymknął się z pod kontroli Jack R. Ramsay, odkrywa, że został on przeprogramowany, tak by zabić każdego kto znajdzie się w domu. Chcąc znaleźć osobę, która to zrobiła Jack i jego nowa partnerka Karen wpadają na trop szalonego naukowca, tworzącego roboty morderców i samonaprowadzające… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Obsada Zobacz pełną obsadę

Tom Selleck
jako Sierż. Jack R. Ramsay
Cynthia Rhodes
jako Oficer Karen Thompson
Gene Simmons
jako Dr Charles Luther
Kirstie Alley
jako Jackie Rogers
Stan Shaw
jako Sierż. Marvin James
G.W. Bailey
jako Szef policji
Joey Cramer
jako Bobby Ramsay
Chris Mulkey
jako David Johnson
Anne-Marie Martin
jako Prostytutka przy barze
Michael Paul Chan
jako Strażnik Vectrocon'u
Elizabeth Norment
jako Panna Shields, reporterka
Carol Teasdale
jako Sally

Fabuła

Podczas kolejnego incydentu z robotem, który wymknął się z pod kontroli Jack R. Ramsay, odkrywa, że został on przeprogramowany, tak by zabić każdego kto znajdzie się w domu. Chcąc znaleźć osobę, która to zrobiła Jack i jego nowa partnerka Karen wpadają na trop szalonego naukowca, tworzącego roboty morderców i samonaprowadzające pociski pistoletowe. Asmodeusz

Gatunek
Sci-Fi, Thriller, Kryminał
Słowa kluczowe
robot, morderstwo, naukowiec, przyszłość zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1984-12-14 (świat)
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
99 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 3

Avatar square 200x200

Maciek_Przybyszewski 2009-10-19 6

Inne spojrzenie po latach. – Wczoraj obejrzałem "Ucieczkę" po kilkunastu latach odkąd po raz pierwszy widziałem ten film. Dokładnie nie pamiętam w tej chwili kiedy to miało miejsce, ale jak sprawdzę w moim zeszycie obejrzanych wówaczas filmów to będzie myślę to coś koło roku 1990, może troszkę później.

Wtedy film zrobił na mnie ogromne wrażenie, a dziś niestety już nie jest tak fajny. W pamięci utkwiły mi małe roboty pająki. Nie wiem dlaczego, ale cały czas wydawało mi się, że są one motywem przewodnim i jest ich pełno wszędzie. Wczoraj okazało się, że tak naprawdę pamiętam tylko pierwszą scenę :)

Dałem filmowi 6, bo nie jest zły, ale też nie jest rewelacyjny. Ot średnia fantastyka wg. Crichtona. Myślę, że jeszcze nie raz go obejrzę.

Anonimowy 2008-12-06

Może być – Poprawna reżyseria i wierność atrybutom gatunku – to walory filmu M. Crichtona, który nie okazał wprawdzie super – hitem, ale też nie przyniósł producentom strat.

Asmodeusz Anonimowy 2011-04-18 7

całkiem fajny, nie jest to film przesadnie efekciarski, a Sci-fi ograniczono raczej do minimum, ale i tak udało się stworzyć świat za kilkanście lat

Współtworzą