Wiem kto mnie zabił 2007

I Know Who Killed Me

Spokojne miasteczko New Salem żyje w panicznym strachu przed brutalnym seryjnym mordercą, który uprowadza młode kobiety, torturuje je, a następnie zabija. Aubrey Fleming (Lindsay Lohan), młoda utalentowana pianistka i początkująca pisarka, wydaje się być jego najnowszą ofiarą, gdy pewnego dnia znika bez śladu. Dni mijają, a… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 13 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Lindsay Lohan
jako Aubrey Fleming
Julia Ormond
jako Susan Fleming
Neal McDonough
jako Daniel Fleming
Brian Geraghty
jako Jerrod Pointer
Garcelle Beauvais
jako Julie Bascome
Gregory Itzin
jako Dr Greg Jameson
Bonnie Aarons
jako Gruba Teena
Spencer Garrett
jako Phil Lazarus
Kenya Moore
jako Jazmin
Thomas Tofel
jako Douglas Norquist
Rodney Rowland
jako Kenny Scaife
David Figlioli
jako Lanny Rierden

Fabuła

Spokojne miasteczko New Salem żyje w panicznym strachu przed brutalnym seryjnym mordercą, który uprowadza młode kobiety, torturuje je, a następnie zabija. Aubrey Fleming (Lindsay Lohan), młoda utalentowana pianistka i początkująca pisarka, wydaje się być jego najnowszą ofiarą, gdy pewnego dnia znika bez śladu. Dni mijają, a specjalny odział FBI szukający tropów mordercy powoli zaczyna tracić nadzieję, że odnajdzie dziewczynę żywą. Jednak pewnej nocy przypadkowy kierowca zauważa na poboczu drogi młodą kobietę. Poważnie ranna dziewczyna błaga o pomoc. Kiedy w szpitalu zaczyna dochodzić do siebie, oświadcza lekarzom i zszokowanym rodzicom, że nazywa się Dakota Moss, jest striptizerką, obraca się w półświatku i nigdy nie słyszała o jakiejś Aubrey Fleming. opis dystrybutora

Gatunek
Thriller, Kryminał
Słowa kluczowe
krew, zemsta, morderstwo, wózek inwalidzki zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2007-09-14 (kino), 2007-07-27 (świat), 2008-03-19 (dvd)
Dystrybutor
Monolith Films
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
105 minut
Budżet
12 000 000 USD

Recenzje

Widzieć i nie powiedzieć...? 2
  • 2007-09-16
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Oczekiwania były ogromne, opinie na temat: „Może być naprawdę dobry”, albo „Lindsay Lohan nową gwiazdą” nabrały zupełnie innego kierunku, kiedy to premiera filmu „Wiem kto mnie zabił” nastąpiła… Rozczarowanie? Żal? Rozbawienie? Wszystko to malowało się twarzach widzów, którzy mogli podziwiać „arcydzieło” w swoim jednoznacznym znaczeniu. Znaczeniu dosłownego kiczu oraz sposobu na nieudany film. Rzadko mi się zdarza pisać takie opinie na temat filmu, no, ale niestety przy tym przypadku tego się nie da nie zrobić. Wręcz trzeba. Jeżeli masz zdrowy rozsądek, nawet jeśli bilety na pokaz tego filmu wygrałeś bądź dostałeś – nie idź na to! Zrezygnuj, albo uszczęśliwi kogoś niedoświadczonego, oddając mu to za darmo… Lub zachowaj, aby mówić w przyszłości, jakie to „kinowe nieporozumienia” powstawały, łącząc w sobie horror, komedią oraz tytułowe beztalencie.

Po kolei. Zarys tejże historii wygląda następująco: Każdy człowiek ma dwie strony. Dobrą i złą. Co będzie, jeśli zdarzy się, że jedna z cząstki osoby zostanie porwana, torturowana i wszystko inne naraz? Odpowiedź znajdziesz w filmie. Ale nie warto tylko po to oglądać, by się tego dowiedzieć. Ukazuje się strona druga, która twierdzi, że prawdziwa jej osoba nadal jest w niebezpieczeństwie… I jeśli nawet nie masz nogi lub ręki możesz uciec, gdzie pieprz rośnie. Możesz poczuć też (tak, na własnej skórze) akcenty, które przerażają! Nie są to żadne sceny, a tylko namiastka klimatu z filmów Davida Lyncha. Od razu kiedy to tylko ukazał się plakat filmu, wiedziałem, że coś poszło nie tak. Nawet kiedy to film był w czasie produkcji. Warto by było napisać coś o fabule i innych wątkach, ale nie mogę, bo jej po prostu nie ma i nie będzie. Nawet jeśli masz wybujałą wyobraźnię… No, chyba, że sam sobie cały film wyobrazisz i napiszesz: „Co by było, gdyby…” Ale na to za późno. Za późno o całe lata świetlne, kiedy to Wiem kto mnie zabił nabrał tempa.

Doborowa mieszanka, czyli gwiazda Lindsay Lohan, autorka wielu skandalów wraz z typowym schorzeniem pourazowym, jakim był alkohol, debiut scenarzysty i reżysera, o którym nikt nic nie słyszał nie ratują tego film, a wręcz przeciwnie. Był to tylko kolejny film, który powstał, żeby być, a na szczęście wiele nie zarobił na „obecności” tych, którzy go widzieli. I dobrze. Oby takich filmów było jak najmniej i jak najszybciej uciekać z pomieszczenia, w którym grają Wiem kto mnie zabił. Aha i miałem dokończyć pewną myśl: Widzieć i nie powiedzieć, że kicz ma wiele postaci? To jak zabicie wiary widza na lepsze filmy grozy, których wciąż brak!

Więc nie widzę powodu, dla którego ocena 2/10 to za mało i za dużo jednocześnie. Po prostu coś trzeba ocenić, a wszystko to razem wzięte nie da najniższej oceny, ale i tak zniechęci do oglądania tegoż filmu.

4 z 9 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

Początki — Gdy producent Frank Mancuso Jr. pierwszy raz przejrzał scenariusz Wiem kto mnie zabił był zaintrygowany jego niepowtarzalnym założeniem. Po ponad 30 latach pracy w branży filmowej, poczynając od projektów takich jak Piątek trzynastego a na międzynarodowej szpiegowskiej produkcji Ronin z Robertem DeNiro kończąc, Mancuso nauczył się ufać własnemu instynktowi przy... zobacz więcej

Komentarze 16

Avatar square 200x200

Timothy 2008-04-23

no i po seansie – ale sobie gniota obejrzałem:D miejscami wydaje się ciekawy, chodź są takie luki w fabule, że nekiedy nie wiadomo o co chodzi. a najbardziej rozbawiały mnie sceny, gdzie wszyscy mieli odcinane palce, ręki i tylko płakali nad swym losem i nic więcej! czemu nie mdlel, nie robili się bladzi jak papier? to akie bezsensowne… daję 2/10 za dobrą muzykę

Melman Timothy 2010-01-29 1

2/10 to i tak dobrze… :) u mnie marne 1… Słaby film. Ogólnie, może i pomysł jest ciekawy, ale wykonanie już nie…

Asmodeusz Timothy 2010-04-29 5

przecietniak i to przegadany choć pomysł na film był dobry

Timothy 2008-04-20

musze w końcu obejrzec to arcydzieło :) – w końcu nie każdy film otrzymuje za jednym razem aż 8 nominacji do Złotych Malin :D

Solarie Timothy 2008-04-20 7

Prawdę mówiąc to film nie jest taki zły.

Timothy Timothy 2008-04-20

> AnuSs_ o 2008-04-20 15:41:02 napisał:
>
> Prawdę mówiąc to film nie jest taki zły.

obejrzymy, zobaczymy. właśnie go sobie zdobyłem, tak więc mam załatwiony film na wieczorny seans;)

Czechu 2007-12-02 7

Całkiem całkiem – dobry scenariusz, może nie rewelacyjne zdjęcia i trochę Lindsay Lohan mi tu średnio pasuje, ale ogólnie bardzo dobry film 7/10

Zobacz wszystkie 9 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
cristal Czechu 2007-12-14 7

Dobry film chociaż dla mnie trochę niezrozumiały ale jak dla mnie Lindsay Lohan dobrze zagrała, może dlatego, że lubię ją jako aktorkę.

zidi Czechu 2008-01-09

Czesc wszystkim. Filmik ma ciekawy scenariusz, ale najlepszy to był utwór na samym początku filmu tylko nie wiem kto to śpiewa. Może ktoś z Was wie kto to śpiewa, jeśli tak to prosze o odpowiedz. Z góry dziękuje.

mysza_007 Czechu 2008-01-09

> cristal o 2007-12-14 16:24:22 napisał:
>
> Dobry film chociaż dla mnie trochę niezrozumiały ale jak dla mnie Lindsay
> Lohan dobrze zagrała, może dlatego, że lubię ją jako aktorkę.

wtf…….nie kumam … przecież ten film jest oczywisty!!!!!! bez urazy…moze zbyt malo uważnie oglądałeś

Elros Czechu 2008-01-29 1

> mysza_007 o 2008-01-09 18:51:13 napisał:
>
> wtf…….nie kumam … przecież ten film jest oczywisty!!!!!! bez urazy…moze
> zbyt malo uważnie oglądałeś

Oj zgadzam się…
Aż dziwię, że tutaj ma tak wysoką i te dobre opinie…
Przecież to był syf ;]

Trophy Czechu 2008-01-29

> Przecież to był syf ;]

Poprawka: To JEST syf. ;)))

fizban Czechu 2008-01-29 1

ok syf to syf jupi obnizylem średnia :pp 5.8 rzadko taka niska spotkac:pp

Elros Czechu 2008-01-29 1

> fizban o 2008-01-29 19:16:44 napisał:
>
> ok syf to syf jupi obnizylem średnia :pp 5.8 rzadko taka niska spotkac:pp

Najgorszy zeszłoroczny syf, jaki mógł powstać. Mogłem trochę inaczej to ująć w recenzji, ale bałem się, że osoby poniżej piętnastego roku życia się na tą recenzję natkną. :)

Solarie Czechu 2008-04-17 7

Moim zdaniem film wypada całkiem nieźle np. na tle takiego filmu "Sadysta". Tutaj przynajmniej jest troszkę napięcia i dreszczyku, a w tamtym wcale.

Asmodeusz Czechu 2010-04-29 5

nic specjalnego troche krwawych scen, ciekawy pomysł i mnustwo gadania, aż do znudzenia, odemnie 5/10

Współtworzą