Sherlock Holmes 2009

Holmes i Watson łapią podczas odprawiania rytuału czarnej magii lorda Blackwooda. Kilka dni później arystokrata zostaje powieszony i pochowany w rodzinnym grobowcu. To jednak dopiero początek, bo tej samej nocy lord zmartwychwstaje. Zaintrygowany Holmes postanawia wznowić śledztwo i odkryć prawdę. Tylko, że tym razem gra idzie… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 3 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 34 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Robert Downey Jr.
jako Sherlock Holmes
Jude Law
jako Dr John Watson
Rachel McAdams
jako Irene Alder
Mark Strong
jako Lord Blackwood
Eddie Marsan
jako Insp. Lestrade
Robert Maillet
jako Dredger
Geraldine James
jako Pani Hudson
Kelly Reilly
jako Mary Morstan
William Houston
jako Konsabl Clark
Hans Matheson
jako Lord Coward
James Fox
jako Sir Thomas
William Hope
jako John Standish, ambasador

Fabuła

Holmes i Watson łapią podczas odprawiania rytuału czarnej magii lorda Blackwooda. Kilka dni później arystokrata zostaje powieszony i pochowany w rodzinnym grobowcu. To jednak dopiero początek, bo tej samej nocy lord zmartwychwstaje. Zaintrygowany Holmes postanawia wznowić śledztwo i odkryć prawdę. Tylko, że tym razem gra idzie o naprawdę wysoką stawkę i zamieszani są w nią bardzo wpływowi ludzie. Asmodeusz

Gatunek
Akcja, Kryminał, Przygodowy, Thriller
Słowa kluczowe
morderstwo, nóż, upadek z wysokości, wanna zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2010-01-15 (kino), 2009-12-24 (świat), 2010-05-14 (dvd)
Dystrybutor
Warner Bros.
Wytwórnia
Warner Bros. Pictures
Village Roadshow Pictures (współpraca produkcyjna)
Silver Pictures zobacz więcej
Kraj produkcji
Niemcy, USA
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
128 minut
Budżet
90 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 27 wiadomości

Recenzje

Anglia. Londyn. Sherlock Holmes i doktor Watson rozwiązują kolejną, tajemniczą sprawę. Możliwe, że razem ostatnią. Ale za to w jakim stylu! 8
  • 2010-01-02
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Długo nam przyszło czekać na kolejną adaptację przygód przesławnego detektywa Scotland Yardu - Sherlocka Holmesa, ale mogę stwierdzić, że warto było. Za całe przedsięwzięcie odpowiedzialny był Guy Ritchie (Rock'n'Rolla). Na początku wydawało mi się, że nie do końca może być odpowiedni do udźwignięcia tego tematu. Z tego względu, że Sherlock Holmes nie reprezentuje gatunku, czy tematyki, przy której obracał się jako reżyser. Jednakże podczas oglądania zrozumiałem dlaczego podjął się zrobienia tego filmu. No bo kto miałby lepszą wizję Londynu, jego mieszkańców, niż rodowity Anglik? Ale po kolei.

Film skupia się na jednym wątku przewodnim, nad jedną sprawą którą rozwiązuje Sherlock Holmes (Robert Downey Jr.) wraz ze swoim partnerem doktorem Watsonem (Jude Law). Schwytanie lorda Blackwooda (Mark Strong) rozpoczyna film i kończy. Może to trochę dziwne i niezrozumiałe, ale jak wszystko w tym filmie na początku. Co jest wielkim plusem. Bo może i fabuła jest prosta, ale nie do końca liniowa. Nie musimy czekać do samego końca, aż wszystkie zagadki zostaną rozwikłane. Wraz z upływem czasu poprzez błyskotliwe umysły obu głównych bohaterów otrzymujemy odpowiedzi. Dzięki temu nie jesteśmy na samym końcu obarczeni zrozumieniem wszystkiego. Mamy możliwość wraz z Holmesem i Watsonem wyjaśniać rzeczy na pierwszy rzut oka niewytłumaczalne naukowo i racjonalnie. Jedna sprawa to może i za mało, podczas oglądania chciało by się zobaczyć więcej, wątki poboczne są, bo są i aż proszą się o rozwinięcie. Może i wydłużyłoby to film, może zbiłoby nas to z tropu przy śledzeniu głównego tematu, ale może wzbogaciłoby to film. Bo w pewnym momencie oglądania można dojść do wniosku, że czegoś tu brakuje.

Muszę przyznać, że obsada została dobrze dobrana. Aktorzy świetnie odegrali swoje role. Jeśli ktoś próbował sobie wyobrazić jakby wyglądali, czy zachowywali się wszyscy w tamtych czasach, to z pewnością zobaczy to w tym filmie. W rolę Sherlocka Holmesa wcielił się Robert Downey Jr. (Iron Man), którego wraz z każdą produkcją lubię coraz bardziej. Jak dla mnie idealnie pasuje do tej roli. Tylko nad akcentem mógłby popracować. Zaś scenarzyści mogli dać nam możliwość bliższego poznania jego postaci. Przyznam się, że Jude Law (Wróg u bram) był początkowo dla mnie zaskoczeniem w roli Watsona, ale już przy trailerach moje jakiekolwiek wątpliwości zostały rozwiane. Idealnie wpasował się w swoją rolę i jak najbardziej pasuje jako partner Roberta. Warto jeszcze wspomnieć o rolach kobiecych - Rachel McAdams i Kelly Reilly - i to wcale nie dlatego, że to w mniejszej, czy większej części wybranki naszych głównych bohaterów. Po prostu to dobrze zagrany promyczek piękna w brudnym Londynie.

Londyn. Wszystko na pierwszy rzut oka wygląda świetnie. Pełen realizm. Dbałość o detale też widać. Jednak w miarę oglądania można odnieść czasem wrażenie, że coś jest nie tak. Nie przeszkadza to zbytnio podczas oglądania, ale nie da się tego nie zauważyć. Część miejsc, przedmiotów daje nam wrażenie, że są nie na miejscu, są przejaskrawione, przesadzone. Może dlatego, że niektóre sceny, to zlepek różnych miejsc i nie do końca komponują się jako całość. Ale to tylko wrażenie, które nie trwa wiecznie.

Chciałbym wyróżnić jeszcze dwie sceny, które zresztą można zobaczyć w zapowiedziach. Sceny walki zrobione w zwolnionym tempie, będące zarazem obrazem myśli i zamierzonego planu Sherlocka. Idealnie obrazują realizm filmu, jak i charakter naszego bohatera, tylko czemu są tylko te dwie? Dlaczego też jedna ze scen z zapowiedzi jest zastąpiona gorszą wg mnie w filmie?

Czego mi jeszcze zabrakło... może to głupie - scenki po napisach końcowych. Już tłumaczę dlaczego. Całość filmu nasycona jest w pewnym stopniu specyficznym humorem, co jest wielkim plusem dla tej produkcji. Wiem, że to nie jest komedia i że końcówka filmu zapowiada kolejną część, ale dodatkowa scenka byłaby kropką nad i, czy też tą magiczną wisienką.

Za muzykę odpowiedzialny był Hans Zimmer (Anioły i demony). Bardzo szanuję tego kompozytora, ale w przypadku tego filmu chyba nie za bardzo wiedział jak się do tego zabrać. Może to dziwne, po prostu nie jestem wstanie jakoś wyróżnić, czy zganić jakiejkolwiek sceny. Odpowiednie dźwięki były tam, gdzie powinny i tyle. Żadnego szału, a można było spodziewać się czegoś więcej. Jakby ktoś inny był kompozytorem, to może posypałyby się pochwały, ale tak nie jest.

Czy Sherlock Holmes jest dobrym filmem? Tak. Czy warto go zobaczyć? Tak. Czy zasłuży na miano kultowego? Nie. Mimo wszystko będę miał cichą nadzieję, że kolejna część będzie lepsza, a nawet jeśli nie, to i tak z chęcią ją obejrzę.

4 z 12 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Robert Maillet przypadkowo znokautował Roberta Downey'a Jr podczas kręcenia sceny walki. zobacz więcej

Wpadka

Zadrapanie, które pojawia się na prawym policzku Sherlocka znika w następnej scenie. zobacz więcej

Pressbook

Ponadczasowa postać i zupełnie nowa przygoda — „Przestępstwa są powszechne. Logika to rzadkość”. Dla całych pokoleń Sherlock Holmes uosabiał dar dostrzegania nieoczywistego; dar widzenia prawdy we mgle podstępów i oszustw. Postać znakomitego detektywa, stworzona pod koniec XIX wieku w serii opowiadań i powieści Sir Arthura Conan Doyle'a, stała się jedną z ponadczasowych postaci popkultury. Opowiadania o... zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 2 powiązane

Komentarze 42

Avatar square 200x200

Sebioslaw 2016-01-23 7

Całkiem niezły. Nie porwał mnie jakoś zbytnio ale dam mu mocne 7/10.

marcino806 2012-07-21 10

10/10 !!!!!!!!!! – Zajebisty film !!! znakomita gra aktorska Roberta Downey Jr !

juskowiak 2011-12-01 8

Przyznam się do czegoś. – Dwa lata temu ponarzekałem. Ostatnio widziałem dwa razy w tv i tych kilka niedorzecznosci razilo mnie juz znacznie mnie. Za to klimat i rola Downeya wysmienite.
rzadko zmieniam zdanie, ale z 6 awansuje az na 8.
czekam na druga czesc.

B4N4U7 2011-07-08 10

:) – Fajny film , znakomicie dopracowany dobra gra aktorska fabuła tez
Polecam

ALVAREZ 2011-03-03 6

TROCHĘ TRUDNO… – Trochę trudno było mi przestawić się na taki wizerunek Sherlocka Holmes.Osobiście wolę ten tradycyjny.Jeśli chodzi o film to podobał mi się.Na pewno nie można się przy nim nudzić.Lekki,łatwy i przyjemny.Dobra obsada aktorska.

Współtworzą