Doomsday 2008

Po zdziesiątkowaniu przez śmiercionośnego wirusa ludności Wielkiej Brytanii, zostaje wybudowany olbrzymi mur, mający powstrzymać zarażonych przed opuszczeniem kraju jego pochodzenia - Szkocji. Mur staje się barierą wyposażoną w najnowocześniejszą broń, której nikt nie może przekroczyć, wszyscy próbujący to uczynić zostają… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 48 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Rhona Mitra
jako Eden Sinclair
Bob Hoskins
jako Bill Nelson
Alexander Siddig
jako John Hatcher
Rick Warden
jako Chandler
David O'Hara
jako Michael Canaris
Sean Pertwee
jako Dr Talbot
Nora-Jane Noone
jako Read
Adrian Lester
jako Norton
Martin Compston
jako Joshua
Craig Conway
jako Sol
MyAnna Buring
jako Cally

Fabuła

Po zdziesiątkowaniu przez śmiercionośnego wirusa ludności Wielkiej Brytanii, zostaje wybudowany olbrzymi mur, mający powstrzymać zarażonych przed opuszczeniem kraju jego pochodzenia - Szkocji. Mur staje się barierą wyposażoną w najnowocześniejszą broń, której nikt nie może przekroczyć, wszyscy próbujący to uczynić zostają zabici. Szkocja zostaje odcięta od reszty świata – na zawsze... Kiedy wirus zwany „Żniwiarzem” został już zapomniany, w Londynie pojawiają się jego nowe ofiary. W obliczu epidemii, rząd decyduje się wysłać elitarny oddział na drugą stronę muru, na tereny nietknięte przez zdrowych ludzi od ponad 25 lat. Grupie zostaje powierzona misja odnalezienia prac Dr Kane'a, który był bliski odkrycia lekarstwa na wirusa, gdy ten uderzył po raz pierwszy. Co leży poza murem jest wielką tajemnicą... opis dystrybutora

Gatunek
Thriller, Akcja, Sci-Fi
Słowa kluczowe
krew, helikopter, więzienie, naukowiec zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2008-04-11 (kino), 2008-03-14 (świat), 2008-10-30 (dvd)
Dystrybutor
Best Film
Wytwórnia
Crystal Sky Pictures
Moonlighting Films
Internationale Filmproduktion Blackbird Dritte zobacz więcej
Kraj produkcji
Wielka Brytania, USA, R. P. Afryki, Niemcy
Inne tytuły
Doomsday - Tag der Rache (Niemcy)
Czas trwania
Wielka Brytania: 108 min / wer. spec. 113 min minut
Budżet
30 000 000 USD

Recenzje

Wojna rebeliantów, rządu i rycerzy średniowiecznych w widowiskowej oprawie. Tylko sensu brak. 5
  • 2008-07-18
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Neil Marshall jest w zniżkowej formie. Po rewelacyjnym "Dog Soldiers" pojawiło się przyzwoite "Zejście", a teraz przeciętny "Doomsday", który stracił kameralność, jaką swoim filmom nadawał brytyjski reżyser. Jego nowy film jest nakręcony z dużym rozmachem. Niestety, cios jaki miał zadać jest nietrafiony.

W Wielkiej Brytanii pojawił się tajemniczy wirus nazwany "Żniwiarzem". Rząd w celu zatrzymania szalejącej epidemii buduje mur obronny, oddzielając tym samym Szkocję od pozostałej części wyspy. Po trzydziestu latach wirus zaczyna atakować tereny nieobjęte kwarantanną, w tym Londyn. Rząd wysyła do Szkocji oddział do zadań specjalnych, który ma odnaleźć szczepionkę na śmiertelny wirus.

Sam pomysł na film jest nawet niezły, mimo że pojawiał się w kinie nieraz, ale scenariusz ma wiele niedociągnięć i niejasności postępowania bohaterów, a sami aktorzy nie mogli pokazać swoich umiejętności aktorskich, ponieważ "Doomsday" nie daje im ku temu żadnych możliwości. Aż prosiło się rozwinąć wątek o rywalizacji dwóch grup rebeliantów: doktora Kane'a i Sola. Niestety, Marshall wolał taśmę zużyć na długie strzelaniny, walki gladiatorskie i pościgi samochodowe.

A co w "Doomsday" można znaleźć pozytywnego? Mimo braku logiki daje rozrywkę. Wszystko, czego szuka widz filmów akcji, tutaj znajdzie. Może poza pięknymi, roznegliżowanymi kobietami. Jednak podczas oglądania najbardziej zapadające w pamięć jest cofnięcie się do średniowiecza. I to dosłowne. Chwilami może to być powodem wybuchu śmiechu, a gdy w tym świecie niespodziewanie pojawi się maszyna z czasów najnowszych, to nie sposób powstrzymać chichotu.

Trudno w szczegółach rozpisywać się o grze aktorskiej, bo jak wyżej wspomniałem, nie trzeba było się starać, by zagrać kogokolwiek w "Doomsday". Liczy się tylko akcja - dla aktora nie ma miejsca. Muzyka to dobre, elektroniczne dźwięki, ale chwilami i ona rozczarowuje. Jednak największą przesadą jest charakteryzacja bohaterów. Wątpię, by ludzie żyjąc w tego typu kwarantannie, gdzie muszą walczyć o pożywienie i przetrwanie, mieli czas i ochotę się malować, a tutaj większość, nieważne czy kobieta czy mężczyzna, ma pofarbowane włosy, pomalowane paznokcie. Wyglądają jakby wyszli z salonu kosmetycznego, gdzie oferują usługi w stylu metalowców.

"Doomsday" nie da się polecić, bo tego typu filmów jest już nakręconych wiele. Dziwne tylko, że za tym projektem stoi Neil Marshall. Wielu jego fanów będzie zawiedzionych jego przejściem na typowe kino komercyjne. To już nie jest reżyser, którego znamy z poprzednich filmów. Wypada mieć nadzieję, że to tylko jego wypadek przy pracy.

7 z 8 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

Wizja przyszłości według Neila Marshalla — Porównując skalę "Doomsday" ze swoimi poprzednimi filmami, Marshall tłumaczy: „Moje poprzednie dwa filmy angażowały niewielką grupę ludzi w zamkniętych przestrzeniach. W największych scenach pojawiało się najwyżej dwudziestu statystów. Przy "Doomsday" potrzebowaliśmy 50 statystów już pierwszego dnia, a niemal tysiąca do późniejszych scen. Filmowaliśmy w... zobacz więcej

Komentarze 21

Avatar square 200x200

Czejen71 2013-07-12 3

3/10 – Jedynie muzyka jest warta uwagi, cała reszta to jakaś groteskowa parodia, ogólnie – porażka!!!

Marcon73 2011-02-03

Rewelka – Zawalisty filmek-każdemu polecam-fabuła i efekty na piątkę

muniez1 Marcon73 2011-02-03

tak. fabuła naprawdę super :p szczególnie motyw ze średniowieczem. najgorszy film Neila Marshalla, człowieka który dał nam "Armię Wilków" i "Zejście". typowy nieudany ruch w komercję.
obejrzeć można ale nie ma co się zachwycać. obejrzany nawet drugi raz po powiedzmy roku po prostu nudzi.

master602 2009-01-16 10

10/10 – super filmik akcja od początku do końca polecam

Zobacz wszystkie 6 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
Anonimowy master602 2009-01-16

Twoje wypowiedzi ograniczają się do słów super, może być, polecam, taki sobie, bomba… żal mi cię chyba, że masz lat 5.

master602 master602 2009-01-16 10

a co mm se rozpisywać i pisać głupoty tak jak ty piszesz jednemu będzie się podobac drugiemu nie i finito

Anonimowy master602 2009-01-16

Może byś tak uargumentował czemu i w ogóle taki super filmik co?? Jak na razie to ty piszesz głupoty i masz ograniczony zasób słownictwa… narx nie mam ochoty się wdawać już z tobą w dyskusje.

Asmodeusz master602 2009-06-18 7

no 10 to trohe przesada film jest fajny ale nie aż tak, a ta akcja na autostradzie jak super wózek został dogoniony przez rumple to trohe smieszne

caryca84 master602 2009-07-02 10

Ja również dałam 10. Film naprawdę mnie wciągnął. Aż zaczęłam sobie wyobrażać, co by było, gdyby się tak rzeczywiście stało. Rzadko jakiś film mnie wciąga, więc mogę spokojnie go polecić.

majak01 master602 2009-09-07 3

A ja dałem 3/10. Film nudny, niewciągający i wielce naiwny. Dawno nie widziałem tak kiepskiego scenariusza. Nie polecam nikomu. Słabizna.

hellraiser 2008-10-30 10

Super film!!! – resident evil + mad max w jednym. czysta akcja od początku do końca. daję 10.

aro25 hellraiser 2010-02-12 8

oglądając tą produkcje również pomyślałem o tym połączeniu, które napisałeś wyżej ( resident evil + mad max) ja bym dorzucił do tego jeszcze 13 dzielnice , nie ma mowy oczywiście o jakimś kserze, po prostu nie które motywy czy elementy fabuły są podobne, dla mnie jest to zrobione jak najbardziej na plus. Jeśli chodzi o akcję również się z Tobą zgadzam film obfituje w nią od początku do końca.
Mam tylko jedno małe pytanie jak oni dogonili tymi łupami BENTLEYA o mocy 560 KM, hehe????, no ale nie czepiajmy się już….
Ogólnie polecam, moja ocena 8.

trifoglio 2008-08-14 1

… – Istnieje wiele pojedynczych słów na opisanie tego "dzieła"…Jednak ja wybiorę to według mnie najwłaściwsze…ŻENADA!!!

Współtworzą