W sieci kłamstw 2008

Body of Lies

Crowe wciela się w postać Eda Hoffmana, skłonnego do intryg szefa CIA, który wraz z agentem Rogerem Ferrisem (DiCaprio) zastawia pułapkę na jednego z najniebezpieczniejszych liderów Al-Kaidy, rozpuszczając fałszywą plotkę, że zamachowiec współpracuje z Amerykanami.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 6 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 23 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Leonardo DiCaprio
jako Roger Ferris
Russell Crowe
jako Ed Hoffman
Mark Strong
jako Hani
Oscar Isaac
jako Bassam
Ali Suliman
jako Omar Sadiki
Alon Aboutboul
jako Al-Saleem
Vince Colosimo
jako Skip
Simon McBurney
jako Garland
Mehdi Nebbou
jako Nizar
Michael Gaston
jako Holiday
Kais Nashif
jako Mustafa Karami

Fabuła

Crowe wciela się w postać Eda Hoffmana, skłonnego do intryg szefa CIA, który wraz z agentem Rogerem Ferrisem (DiCaprio) zastawia pułapkę na jednego z najniebezpieczniejszych liderów Al-Kaidy, rozpuszczając fałszywą plotkę, że zamachowiec współpracuje z Amerykanami. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Akcja, Thriller
Słowa kluczowe
helikopter, morderstwo, terroryzm, pielęgniarka zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2008-11-21 (kino), 2008-10-10 (świat), 2009-04-03 (dvd)
Dystrybutor
Warner Bros.
Wytwórnia
Warner Bros.
Scott Free Productions
De Line Pictures
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Chatter (USA) (tytuł roboczy)
House of Lies (USA) (tytuł roboczy)
Penetration (USA) (tytuł roboczy)
Dom kłamstw (Polska) (tytuł roboczy)
Wiek
od 16 lat
Czas trwania
128 minut
Budżet
70 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 2 wiadomości

Recenzje

Pojedynek agentów 8
  • 2008-12-08
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Ostatnimi czasy modne się zrobiły wszelkie hollywoodzkie filmy mówiące o sprytnych oraz okrutnych terrorystach, ganianych całkiem skutecznie przez jeszcze sprytniejszy amerykański wywiad. Jednak zdecydowana większość z nich to po prostu typowa, patriotyczna amerykańska mieszanka eksplozji oraz łez zwycięzcy. Nowy obraz Ridleya Scotta (przyznam otwarcie, że jest to mój ulubiony reżyser kina akcji) na szczęście jest jednak inny. A mianowicie dzięki jednej pięknej rzeczy - bardzo realny.

Mam tu na myśli nie tylko odwzorowanie wszelkiej maści pościgów czy ran, co przede wszystkim zachowanie się bohaterów. Mamy tak naprawdę do czynie z czwórką całkiem różnych, pod kątem filozofii życia jak i sposobu działania, głównych postaci. Pierwsza z nich, chyba najbardziej rzucająca się w oczy, to osoba Rogera Ferrisa, agenta CIA działającego bezpośrednio w terenie, w którego wcielił się Leonardo DiCaprio. Zrobił to naprawdę wzorowo. Opanowany, chłodno kalkulujący, oddany swej pracy, ale nie pozbawiony ludzkich odruchów, stara się naprawdę chronić tych, którzy najbardziej cierpią w wyniku działań terrorystycznych. Jego niemal całkowitym przeciwstawieństwem okazał się Russell Crowe, wcielający się w wyrachowanego oraz cynicznego analityka CIA, Eda Hoffmana. Siedzący wygodnie w swoim domu za biurkiem, wydający niemal tylko i wyłącznie rozkazy przez telefon, nie liczy się kompletnie z ludzkim życiem. Efektem tego jest ciągłe popadanie w konflikty z lokalnymi stróżami prawa.

I tu pojawia się postać palestyńskiego magnata i stróża porządku, Haniego za którego kreację stał się odpowiedzialny _Mark Strong (II)_. Zawsze lubiłem tego aktora, zwłaszcza za jego 'wyrachowane' role, jednak tutaj pokazał mistrzostwo. Elegancki, szykowny, okrutny wobec wrogów i ufający tylko tym, którzy mówią prawdę. W jego ustach słowo 'Przyjaciel' znaczyło tyle, co modlitwa do Boga. Postać jaką wykreował Strong, jest kwintesencją szyku i mroku. Ostatnią postacią jest nasz główny przeciwnik Omar Sadiki, którego zagrał Ali Suliman. Mimo, iż sama postać występuje mało, a jeszcze mniej mówi, to ciągle jest tak naprawdę na pierwszym planie. W efekcie widz cały czas chce wiedzieć jak najwięcej o terroryście, który bez ujawniania, potrafi trząść niemal całym amerykańskim wywiadem.

Jeśli idzie o sprawy techniczne, W sieci kłamstw również nie odbiega od podium. Świetnie skrojony scenariusz, mający wartką akcję oraz błyskotliwe dialogi, wkręca widza w świat wschodu. Dodajmy do tego piękne zdjęcia oraz naprawdę porządnie dobraną muzykę, a otrzymamy pełen akcji, ale bez przesadnych kaskaderskich wyczynów, naprawdę porządny film akcji. Niby to wszystko już było, ale jednak tutaj jest to w lepszym stylu. Ma w sobie to coś, co przez prawie dwie i pół godziny utrzymuje widza przed ekranem i nie pozwala zwolnić tępa. A na dokładkę niesie morał.

2 z 4 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Russell Crowe do roli w filmie przytył aż 29 kilogramów. Wcześniej aktor przytył 16 kg do roli w Informatorze (1999) Michaela Manna. zobacz więcej

Komentarze 10

Avatar square 200x200

fuksik02 2011-01-08 9

Zdecydowane TAK!! – Tego typu filmów ciągle brakuje, film naprawdę świetny. Polecam

krytyk_filmowy 2010-02-13 5

nuda – filmy o alkaidzie nie są zbyt ciekawe tak jest i z tym, da się oglądać ale nie ma rewelacji

Karina85 2009-10-03 7

7/10 – dobry przyjemnie się go ogladało ale spodziewałam sie czegoś więcej po tej patrze aktorów,zabrakło tej kropki nad i by film sie troche wyrózniał od innych,wart obejrzenia jak ktoś lubi typowe sensacje:)

Grigorij 2009-06-25 10

zdecydowanie TAK – 10/10 bez naciągania; świetny film i już:)

iwonkas 2009-03-29

kapitalny – Film jest kapitalny serdecznie polecam

Współtworzą