International 2009/I

The International

Louis Salinger (Clive Owen), agent Interpolu, prowadzi śledztwo, które ma na celu aresztowanie nielegalnych handlarzy bronią. Odkrywa, że stoją za tym władze jednego z największych banków świata. Działając na własną rękę, Salinger postanawia doprowadzić przestępców przed oblicze sprawiedliwości. Jednak nie będzie to takie… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 26 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Clive Owen
jako Louis Salinger
Naomi Watts
jako Eleanor Whitman
Armin Mueller-Stahl
jako Wilhelm Wexler
Ulrich Thomsen
jako Jonas Skarssen
Brian F. O'Byrne
jako Konsultant
Michel Voletti
jako Viktor Haas
Patrick Baladi
jako Douglas White
Jay Villiers
jako Francis Ehames
Fabrice Scott
jako Nicholai Yeshinski
Haluk Bilginer
jako Ahmet Sunay
Luca Barbareschi
jako Umberto Calvini
Alessandro Fabrizi
jako Insp. Alberto Cerutti

Fabuła

Louis Salinger (Clive Owen), agent Interpolu, prowadzi śledztwo, które ma na celu aresztowanie nielegalnych handlarzy bronią. Odkrywa, że stoją za tym władze jednego z największych banków świata. Działając na własną rękę, Salinger postanawia doprowadzić przestępców przed oblicze sprawiedliwości. Jednak nie będzie to takie proste, gdyż chciwi zarządcy banku tak łatwo nie składają broni. Beznickowy

Gatunek
Thriller, Akcja, Kryminał, Dramat
Słowa kluczowe
krew, włochy, zemsta, morderstwo zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2009-03-27 (kino), 2009-02-12 (świat), 2009-06-23 (dvd)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Wytwórnia
Columbia Pictures
Relativity Media (współpraca produkcyjna)
Atlas Entertainment (producent) zobacz więcej
Kraj produkcji
USA, Niemcy, Wielka Brytania
Inne tytuły
Bank (Polska) (tytuł TV)
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
118 minut
Budżet
50 000 000 USD

Recenzje

Mroczna strona banku 9
  • 2009-04-04
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Idąc na tą produkcję, miałem nadzieję na dobry film akcji, ale nie liczyłem na jakieś super rewelacje, wiedząc co ostatnio wydaje spod swych skrzydeł Hollywood. Na szczęście bardzo mile się zaskoczyłem. Obraz Toma Tykwera, do którego scenariusz napisał Eric Singer, wyłamuje się bardzo drastycznie z kanwy typowego kina akcji jakiego wiele ostatnimi czasy na dużym ekranie. Nie ma tu szaleńczych pościgów samochodowych demolujących pół miasta, niepokonanych stróżów prawa mogących wyjść cało z najgorszej kraksy oraz głupich, prowadzących monologi do lustra przestępców. Film za to oferuje widzowi świetnie poprowadzoną i zaskakującą fabułę, w której zwroty akcji to chleb powszedni. Dodajmy do tego naprawdę miłą dla ucha i idealnie wplatającą się w tło muzykę, która jest siłą napędową klimatu, bardzo dobrą grę aktorską i zwłaszcza nie sztampowe zakończenie, a otrzymamy przepis na genialny thriller. Może jednak po kolei.

To co wyróżnia "The International" z tłumu innych filmów, a o czym już napomknąłem, to scenariusz. Na pierwszy rzut oka mamy do czynienia z typową sprawą, gdzie przestępcy pozbywają się każdego potencjalnego zagrożenia, a stróże prawa błądzą po omacku, by w końcu zabłysnąć i ich przycapić. Jednak ku miłemu zaskoczeniu widza, nagle ci źli to nie banda głupców, a sprytnie działająca organizacja, która stawia na dokładność. Krok po kroku, dokładnie analizują korzyści i straty każdej akcji, nie oceniając pochopnie przeciwnika, a dodatkowo zwalczając go od samego początku za pomocą prawnych dziur. Jeśli idzie o detektywów Interpolu, w których wcielili się Clive Owen oraz Naomi Watts, to również mamy tu miłą niespodziankę. Kluczą oni w zakamarkach prawa, wykorzystując wszelkie dostępne środki, aby móc ujawnić ciemne sprawki skorumpowanego banku. Co najważniejsze, nie są to kolejne wszechwiedzące postacie, a normalni ludzie, popełniający błędy i mający własne słabości, jednak wciąż walczący z uporem o prawdę.

Kolejnym ważnym plusem jest sama gra aktorska. To, co mi się osobiście podobało to świetnie odegrana mimika u odgrywanych postaci. Dodaje to obrazowi kolorytu, zwłaszcza w scenach rozmów dwóch wrogów czy przesłuchań. Czuć od razu napięcie pomiędzy filmowymi postaciami, ich rozterki i determinację w dążeniu do celu. Dodatkowo klimat buduje ciągłe napięcie, nie wiedząc co dokładnie zaraz się wydarzy, oraz ciągła szarość. Mimo iż bohaterowie nie poruszają się po jakiś obskurnych miejscach, to ciągle towarzyszy im szarość wielkich miast, ich surowość oraz mrok. W efekcie powoduje to swoisty nastrój dla całego obrazu Tykwera.

Jeśli idzie o efekty specjalne i zdjęcia, to montażyści i technicy również się popisali. Film bez oporów można zobaczyć na wielkim kinowym ekranie jak i na małym domowym. Tu i tam robi takie samo wrażenie na widzu, gdyż posiada świetnie dobrane zdjęcia przestrzeni, w których obecnie znajdują się bohaterowie. Do tego brak szaleńczych pościgów samochodowych z udziałem pióropuszy ognia, wyszedł w tym wypadku całej produkcji na plus. Zdecydowanie nie widzę tutaj takich scen, gdyż zepsułyby z pewnością klimat całego obrazu.

Podsumowując, dostaliśmy w końcu od Amerykanów porządny kawał kina akcji, z świetną obsadą, scenariuszem i przede wszystkim nie sztampowy. Nawet zakończenie mnie zaskoczyło, było po prostu takie życiowe. Jeśli ktoś się jeszcze waha czy iść do kina na "The International" to z czystym sumieniem mówię: 'Idź, bo warto'. Przydałoby się więcej takich filmów, bo mają w sobie to coś, co zapada w pamięć.

6 z 11 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Film jest inspirowany skandalem jaki miał miejsce w BCCI (Bank of Credit and Commerce International) na przełomie lat 80. i 90. zobacz więcej

Pressbook

O produkcji — Zdjęcia do filmu realizowane były głównie w Berlinie i okolicach. Filmowcy celowo zdecydowali się na pokazywanie raczej współczesnej architektury miasta niż jego surowej osobowości. Sceny w Muzeum Guggenheima zostały sfilmowane w hali w pobliżu Babelsberg Studios, gdzie zostały szczegółowo odtworzone wnętrza słynnego, zaprojektowanego przez Franka Lloyda Wrighta... zobacz więcej

Komentarze 12

Avatar square 200x200

dziubek_1 2010-10-14 6

Słabizna – Mimo znanych aktorów, film nie ma ani dynamiki, ani akcji, ani finału. Wszystko płynie jak leniwa rzeka. Dzieje się tylko po to by na liczniku przeskakiwały kolejne sekundy. Niby wszystko do siebie pasuje, niby trzyma się kupy ( z przewagą tej ostatniej) co chwila pojawiają się nowe fakty, zdarzenia, ale ten film nie ma wyrazu, nic ze sobą nie niesie. Jednym słowem film zamula widza.

juskowiak 2009-05-31 7

Bardzo dobry!! – Zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, szczególnie pierwsza połowa stoi na wysokim poziomie. Interesująca intryga, przede wszystkim dobry scenariusz, ktory opowiedxiano w odpowiedni sposob oraz swietna gra Owena. zawodzi mocno koncowka, od momentu strzelaniny w muzeuem film zbliza sie poziomem do innych komercyjnych papek, ktore zalewaja ekrany kin.
generalnie jednak film ogladalo mi sie z przyjemnoscia, wciagnal mnie, co sie coraz rzadziej zdarza.

Polecam.

7/10.

Zobacz wszystkie 3 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
Anonimowy juskowiak 2009-05-31

Wczoraj oglądałem właśnie ten film i również mi się podobał (ale nie na tyle aby wpisać go na listę moich ulubionych), chociaż nie nazwałbym go bardzo dobrym, raczej "dobrym solidniakiem" , jeśli ktoś szuka szybkiej akcji to zdecydowanie odradzam, ale jeśli szuka ciekawie opowiedzianego filmu to The International jest jak najbardziej ok.

Wady:
- świetna strzelanina w fikuśnym muzeum, która byłaby w każdym innym filmie zaletą , ale moim zdaniem zupełnie nie pasowała do tego filmu
- Pani Watts niepasująca do tego filmu, a już na pewno nie do roli pani prokurator.
- miejscami trochę spowolnienie fabuły

Zalety:
- ciekawy temat
- nawet niezły Owen, mimo iz odnoszę wrażenie ze w każdym filmie gra tak samo
- opowiedziany bez efekciarstwa (oprócz strzelaniny)
- wnioski jakie może wyciągnąć widz z obejrzenia filmu są dosyć pesymistyczne

Moja ocena 7/10

juskowiak juskowiak 2009-05-31 7

Zdecydowanie strzelanina (na dodatek tak długa!) nie pasowala do tego filmu.
to raz, a dwa, ze rzeczywiscie rezyser mogl kogos innego obsadzic w roli pani prokurator.

daniello13 juskowiak 2010-05-14 8

Zgadzam się tematem wątku – bardzo dobry. Ogląda się przyjemnie, wciągająca fabuła, trzyma w napięciu – dawno nie oglądałem tak dobrego filmu. Pani prokurator…jak wyżej;) Strzelanina w muzeum przesadzona – reszta gitara. polecam

jacks 2009-04-14 7

7/10 – Wszystkiego po trochu. Najwięcej nudy :) ale dopiero po seansie stwierdza się że ta nuda była potrzebna żeby dość realistycznie odebrać przekaz. nie porywa, ale warto zobaczyć niezłą rolę Owena.

Asmodeusz jacks 2009-10-04 6

całkiem dobry daje do myślenia co tak naprawde dzieje się w światku biznesmenów

juskowiak 2009-03-28 7

Z te co czytałem w "Dzienniku" – jest to kolejna komercyjna produkcja z cyklu ’ale to już było…".
Zobaczymy.

regoat juskowiak 2009-12-30 8

to przestan czytac jakies opisy w jakis durnych dziennikach i podejdz to filmu bez dziwnych opinii innych i z pozytywnym nastawieniem. w tedy zobaczysz

mysza_007 2009-03-28 7

noooooo…… – zapowiada się ciekawy thriler….do tego Clive Owen i Naomi Watts…warto zwrócić uwagę……….

Grigorij mysza_007 2009-06-24 3

Właśnie to jest złudne. Film jest kiepski moim zdaniem, a kreacja Clive’a daleka od tego co zaprezentował np. w "Tylko strzelaj" Liczyłem na coś ciekawszego w wydaniu tego aktora.

muniez1 mysza_007 2009-06-25

są to filmy z zupełnie innej półki i nie należy ich porównywac. niestety zawiodła mnie Naomie Watts. od kilku filmów zauważyłem iż gra ona zestaw tych samych ruchów i gestów. znudziła mi się. Clive Owen wypada powyżej przeciętnej. I napewno nie jest to najlepszy film Tykwera. Ale fabuła ciekawa ala "Michael Clayton" z dziwną sceną (ale dobrą) strzelaniny w muzeum Gugenheima (nie wiem czy tak to się pisze). POLECAM 7/10

Współtworzą