Polak potrzebny od zaraz 2007

It's a Free World...

Trzydziestoletnia Angie jest zatrudniona w agencji poszukującej w Polsce tanich pracowników dla brytyjskich przedsiębiorstw. Po kłótni z szefem Angie razem ze swoją przyjaciółką Rose zakładają w Londynie własną firmę pośrednictwa pracy. Biznes rozrasta się, ale dziewczyny szybko orientują się, że znacznie większe pieniądze mogą… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Obsada Zobacz pełną obsadę

Kierston Wareing
jako Angie
Juliet Ellis
jako Rose
Lesław Żurek
jako Karol
Faruk Pruti
jako Emir
Branko Tomović
jako Milan
Serge Soric
jako Toni
Radosław Kaim
jako Jan
Frank Gilhooley
jako Derek
Raymond Mearns
jako Andy
Steve Lorrigan
jako Sierżant policji
Branko Tomović
jako Milan
Serge Soric
jako Toni

Fabuła

Trzydziestoletnia Angie jest zatrudniona w agencji poszukującej w Polsce tanich pracowników dla brytyjskich przedsiębiorstw. Po kłótni z szefem Angie razem ze swoją przyjaciółką Rose zakładają w Londynie własną firmę pośrednictwa pracy. Biznes rozrasta się, ale dziewczyny szybko orientują się, że znacznie większe pieniądze mogą zarobić łamiąc prawo. Wkrótce zaczynają zatrudniać robotników nielegalnie, organizując im również zakwaterowanie, którego koszty odliczają od pieniędzy wypłacanych imigrantom… opis dystrybutora

Gatunek
Dramat
Słowa kluczowe
zemsta, anglia, kłamstwo, relacja ojciec-córka zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2008-03-07 (kino), 2007-09-01 (świat), 2008-11-06 (dvd)
Dystrybutor
SPI International Polska
Kraj produkcji
Wielka Brytania, Włochy, Niemcy, Hiszpania, Polska
Inne tytuły
These Times (Wielka Brytania) (tytuł roboczy)
En un mundo libre... (Hiszpania)
Es ist eine freie Welt (Niemcy)
In questo mondo libero (Włochy)
Czas trwania
96 minut

Recenzje

Dobre, szczere kino z przesłaniem 8
  • 2010-06-25
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Ken Loach opowiada historię Angie, właścicielki agencji pośrednictwa pracy w Anglii, która w celu "rozkręcenia biznesu" zaczyna organizować prace "na czarno" dla pracowników ze Wschodniej Europy oraz dla nielegalnych imigrantów. Rozumiem oczywiście dystrybutora, który tytuł "It's a free world" tłumaczy na "Polak potrzebny od zaraz", ale może to być nieco mylące, bo poza drugoplanową rolą Lesława Żurka niewiele jest tu Polaków i o Polakach.

Dla mnie film ma dwie płaszczyzny - po pierwsze problem nielegalnej pracy (czytaj: nisko opłacanej, wielogodzinnej), w tym temacie film szokuje, szczególnie jeśli widz nie miał wcześniej styczności z tym zjawiskiem. Po drugie (równie ciekawe moim zdaniem) - problem pogoni za pieniądzem za wszelką cenę. Główna bohaterka próbuje poskładać swoje życie, które jest w rozsypce: samotna matka, która właśnie straciła pracę, syna wychowują jej rodzice, jej kontakty ograniczają się do rozmów telefonicznych, tudzież wizyty w szkole po tym jak syn pobił kolegę. Gdy zaczyna organizować miejsca pracy "na czarno" robi to z przeświadczeniem, że to tylko początek do prawdziwego, legalnego zajęcia, szybko jednak przekonuje się że nie będzie to takie łatwe. Z czasem zaczyna więcej zarabiać, postanawia też pomóc uchodźcom z Iranu, którym odmówiono wiz, kieruje nią głównie chęć zapewnienia dostatniego życia dla siebie i syna, ale też chęć pomocy ludziom żyjącym w dramatycznych warunkach. Wraz z rozwojem "firmy" pojawia się coraz więcej problemów, więcej pieniędzy, cele i zapatrywania Angie zaczynają się diametralnie zmieniać.

W kulminacyjnym punkcie filmu Angie musi zdecydować jak daleko może się posunąć dla kilku tysięcy funtów. Nadchodzi moment, w którym nie może już dłużej oszukiwać ojca, wspólniczki ani siebie samej, musi wybrać co tak naprawdę nią kieruje - pogoń za pieniądzem czy chęć pomocy innym.

Aktorsko jest nieźle, ale bez specjalnych rewelacji, co moim zdaniem dodaje tylko autentyczności filmowi, który momentami ogląda się bardziej jak reportaż niż film fabularny. Jeśli chodzi natomiast o autentyczność przedstawianego problemu, to nie trudno mi uwierzyć że jest to jak najbardziej realne, chociaż sam mieszkając w Anglii od dłuższego czasu nie miałem okazji się z nim spotkać.

Film dobry, na mocną 7, może nawet 8. Loach ponownie szczerze i bez zbędnych upiększeń pokazuje problem bez opowiadania się po żadnej ze stron, w tym podobny do wcześniejszego Wiatr buszujący w jęczmieniu. Nie ma tu miejsca na namolne kaznodziejstwo typowe dla amerykańskich filmów, Loach wierzy w inteligencję swojego widza, pozwala mu samemu ocenić główną bohaterkę i chociażby z tego powodu warto ten film zobaczyć.

Ja polecam.

0 z 2 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

Możliwe spoilery Paul Laverty o scenariuszu — O INSPIRACJI Po Wietrze Buszującym W Jęczmieniu, uznaliśmy, że chcemy zrobić coś o dzisiejszych czasach, coś o chwili obecnej, której wszyscy doświadczamy, coś, co naprawdę dotykałoby współczesności. Benjamin Disraeli napisał, że Wielka Brytania to „zakład pracy świata”. Dziś przejeżdżając każdą drogą szybkiego ruchu i rozglądając się po okolicach ma się wrażenie,... zobacz więcej

Komentarze 1

Avatar square 200x200

srebrny 2008-03-10 8

Prawdziwy.. - No film bardzo dobry pokazuje wiele z tego cow idziałem na wlasne oczy lecz i tak nie do końca wszystko lecz naprawde warto obejrzec

Współtworzą