Wrzos 1938

Andrzej Sanicki jest młodym, dobrze rokującym, ale też prowadzącym hulaszczy tryb życia, kawalerem. Pod naciskiem ojca oświadcza się Kazi Szpanowskiej. Szybko ustalają, że żadne z nich nie żywi do drugiego głębszego uczucia. On kocha się w baronowej Celinie, a w niej odżywa uczucie do dawnego narzeczonego, który był uważany za… zobacz więcej

Obsada Zobacz pełną obsadę

Stanisława Angel-Engelówna
jako Kazia Sanicka
Franciszek Brodniewicz
jako Andrzej Sanicki
Hanna Brzezińska
jako Celina
Janina Janecka
jako Macocha
Lidia Wysocka
jako Dębska
Wanda Jarszewska
jako Wolska
Aleksander Zelwerowicz
jako Ojciec Kazi
Władysław Grabowski
jako Hr. Kołocki

Fabuła

Andrzej Sanicki jest młodym, dobrze rokującym, ale też prowadzącym hulaszczy tryb życia, kawalerem. Pod naciskiem ojca oświadcza się Kazi Szpanowskiej. Szybko ustalają, że żadne z nich nie żywi do drugiego głębszego uczucia. On kocha się w baronowej Celinie, a w niej odżywa uczucie do dawnego narzeczonego, który był uważany za zmarłego, ale się odnalazł. Z biegiem czasu Andrzej odkrywa coraz więcej zalet żony i jego myśli, uczucia zaczynają biec w zgoła nieoczekiwanym dla niego kierunku. Czudi

Gatunek
Dramat, Romans
Słowa kluczowe
miłość, kłamstwo, śmierć, niepewność zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1938-04-16 (kino), 1938-11-06 (świat)
Wytwórnia
Elektra-Film
Kraj produkcji
Polska
Inne tytuły
The Heather (tytuł niezdefiniowany)
Czas trwania
96 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Taśma filmowa mierzyła 2800 metrów. zobacz więcej

Komentarze 2

Avatar square 200x200

BBi 2011-10-01 10

Coś wspaniałego, świat w zupełnie starym stylu – Film który jest ekranizacją wspaniałej powieści Marii Rodziewiczówny, urzeka nie tylko aktorstwem ale i klimatem przedwojennej Polski. Warto go zobaczyć jest tak pięknie prosty w swojej wymowie, a przekazuje tak głębokie emocje że to coś niewiarygodnego. Polecam każdemu ma u mnie 10 :)

Jana BBi 2011-10-04

Dość dawno oglądałam ten film… no nie powiem, że przed wojną:) Wrażenie zaiste robi duże. Łezkę uroniłam też! Szkoda, że dzisiaj w rodzimej telewizji całkowicie ZREZYGNOWANO z przedwojennej kinematografii – klasyki filmu polskiego. Brakuje takich pięknych wzruszeń…

Współtworzą