Odlotowe dzieciaki 2006

Unaccompanied Minors

Grupa dzieciaków zatrzymana z powodu śnieżycy na Narodowym Lotnisku imienia Hoovera w Chicago dzień po wigilii urządza prowizoryczne święta, ale tylko dla siebie.

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Obsada Zobacz pełną obsadę

Lewis Black
jako Oliver
Wilmer Valderrama
jako Zach Van Bourke
Tyler James Williams
jako Charlie Goldfinch
Dyllan Christopher
jako Spencer Davenport
Brett Kelly
jako Timothy "Beef" Wellington
Gia Mantegna
jako Grace Conrad
Quinn Shephard
jako Donna Malone
Paget Brewster
jako Valerie Davenport
Rob Corddry
jako Sam Davenport
Rob Riggle
jako Strażnik Hoffman
Michelle Sandler
jako Mary Lynn
David Koechner
jako Ernie Wellington

Fabuła

Grupa dzieciaków zatrzymana z powodu śnieżycy na Narodowym Lotnisku imienia Hoovera w Chicago dzień po wigilii urządza prowizoryczne święta, ale tylko dla siebie. villemo_nd

Gatunek
Dramat, Komedia

Szczegóły

Premiera
2006-12-08 (świat), 2007-11-15 (dvd)
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Grounded (Wielka Brytania)
Grounded: Unaccompanied Minors (Wielka Brytania)
Czas trwania
90 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 2

Avatar square 200x200

praetore 2007-05-02

….. – Nic szczególnego. Można oglądnąć jak ktoś lubi kino familijne.

Barbarka88Rz praetore 2010-10-02 6

Nom, całkiem dobre kino familijne. Z początku wciągający i całkiem zabawny, aż sama się zdziwiłam, bo po tytule spodziewałam się… najgorszego;) Dzieci podróżujące samotnie samolotem (przeważnie dzieci rozwodników, podróżujące od jednego rodzica do drugiego) zostają uziemione na czas Wigilii na jednym z lotnisk z powodu śnieżycy. Fatalna sytuacja, ale dzieciaki się nie załamują.

Jak przystało na porządny film o dzieciakach, byli i durni dorośli. Nie znoszę robienia idiotów z dorosłych, dzieciaki się naoglądają takich filmów i się potem ludzie dziwią, że się nie szanuje starszych. No może przesadzam. A może i nie.
Niektóre dzieci były potwornie wkurzające, głównie to niesamowicie irytowała mnie ta wstrętna chłopczyca w krótkich czarnych włosach, Donna. Cwaniary i chłopczyce zresztą zawsze mnie irytują.

Główny bohater- Spencer (Dyllan Christopher) kogoś mi przypomina, ale nie wiem kogo, może Jesse Eisenberg ? W każdym razie wyrośnie na filmowego amanta, wyuczone spojrzenie spod grzywki, nieśmiały uśmiech. Ma chłopak talent, ma zadatki na głównego bohatera.
Acha, miło było zobaczyć Wilmera Valderrama czyli Feza z "Różowych lat 70tych".

Sporo nierealnych sytuacji i wyjątkowo niezwykłych zbiegów okoliczności, bohaterom udaje się wyjść nawet z najgorszych opresji i robią niezwykłe rzeczy, panoszą się po wielkim lotnisku jak po swoim domu, wszystko im się udaje. W każdym razie z początku – żeby nie było spojlera.

Z pewnością nie jest to logiczny i realny film, wyjątkowo naiwny, ale w końcu to kino familijne i dla najmłodszych więc chyba to normalne w takich produkcjach.

Współtworzą