Święta góra 1973

The Holy Mountain

Grupa najpotężniejszych ludzi świata pod przywództwem Alchemika wyrusza na szczyt Świętej góry.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 1 zdjęcie

Obsada Zobacz pełną obsadę

Alejandro Jodorowsky
jako Alchemik
Horacio Salinas
jako Złodziej
Zamira Saunders
jako Zapisana kobieta
Juan Ferrara
jako Fon
Adriana Page
jako Isla
Burt Kleiner
jako Klen
Nicky Nichols
jako Berg
Luis Lomeli
jako Lut
Ana De Sade
jako Prostytutka
Chucho-Chucho
jako Szympans

Fabuła

Ukrzyżowany przez dzieci, a następnie wyratowany przez beznogiego karła złodziej wędruje przez miasto Meksyk. Z wyglądu przypomina Chrystusa, szybko zostaje uznany za Mesjasza. U kresu swej wędrówki dociera na szczyt wieży, do królestwa Alchemika (w tej roli sam Jodorowski). Tam zostaje przedstawiony grupie wybrańców reprezentujących różne dziedziny życia. Pod wodzą Alchemika mają za zadanie odnaleźć Świętą Górę, na której szczycie mieszka 9 nieśmiertelnych, zabić ich i przejąć władzę nad światem. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Fantasy
Słowa kluczowe
krew, przemoc, słoń, seks zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2008-06-13 (kino), 1973-05 (świat)
Dystrybutor
Mañana
Wytwórnia
ABKCO Music and Records
Kraj produkcji
USA, Meksyk
Inne tytuły
La montaña sagrada (Meksyk)
The Sacred Mountain (tytuł międzynarodowy)
Czas trwania
114 minut
Budżet
750 000 USD

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Czy wiesz, że?

Pressbook

Reżyser - Alejandro Jodorowsky — Alejandro Jodorowsky Człowiek-orkiestra, nie do zdefiniowania. Bogactwo jego zainteresowań i profesji ma głębokie odzwierciedlenie w jego kontrowersyjnej twórczości. Megatwórca współczesnej sztuki, który - jak sam twierdzi – komunikuje się z widzem na poziomie podświadomości. Filmowiec, poeta, dramaturg, pisarz, aktor, mim, filozof, terapeuta, tarotysta, okultysta,... zobacz więcej

Komentarze 1

Avatar square 200x200

bizarre 2015-06-03 8

7.5/10 – Imponujący wizualnie do tego stopnia, że momentami wręcz hipnotyzuje. Przyczynia się do tego też ścieżka dźwiękowa. „Święta góra” to moim zdaniem kwintesencja surrealizmu w jego klasycznej formie, a sam Alejandro Jodorowsky to taka szalona wersja Kubricka. Film powala swoim rozmachem i monumentalnością scen, zachowując jednocześnie maksymalną dziwność i nietypowość obrazów. Fabułę można streścić w dwóch zdaniach, ale jest tu ona akurat średnio ważna. Najważniejsze są tu chyba same odczucia po seansie. Jodorowsky podobno eksperymentował wraz z całą ekipą z LSD w trakcie kręcenia filmu i to naprawdę da się odczuć.
We mnie "Święta góra" wywołała ciężką do opisania mieszaninę ciekawości, podziwu i niesmaku.

Współtworzą