Ściana 1982

Pink Floyd The Wall

Historia wypalonego muzyka rockowego, który zamyka się w sobie i pogrąża w szaleństwie, okraszona muzyką zespołu Pink Floyd.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 3 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 63 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Bob Geldof
jako Pinky
Christine Hargreaves
jako Matka Pink'a
James Laurenson
jako Ojciec Pink'a
Eleanor David
jako Żona Pink'a
Kevin McKeon
jako Młody Pink
Bob Hoskins
jako Menedżer
Jenny Wright
jako Amerykańska groupie
Alex McAvoy
jako Nauczyciel
Ellis Dale
jako Kochanek
Joanne Whalley
jako Groupi
Michael Ensign
jako Dyrektor hotelu
Nell Campbell
jako Groupie

Fabuła

Film The Wall oparty na scenariuszu autorstwa Rogera Watersa, lidera zespołu, to w zasadzie wyłącznie ilustracja muzyki z albumu płytowego pod tym samym tytułem niemal nie zawierająca żadnych dialogów. Całość traktuje o wyobcowaniu młodych, o niezrozumieniu, braku perspektyw. Surrealistyczne wizje przemieszane z brutalnym realizmem... Anonimowy

Gatunek
Dramat, Wojenny, Muzyczny, Animowany
Słowa kluczowe
krew, izolacja, policja, przemoc zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1982-05-23 (świat), 2000-02-11 (dvd)
Wytwórnia
Goldcrest Films International
Metro-Goldwyn-Mayer (MGM)
Tin Blue
Kraj produkcji
Wielka Brytania
Inne tytuły
The Wall (Belgia)
Wiek
od 18 lat
Czas trwania
95 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Scena, kiedy Pinky dzwoni do swojej żony z USA w rzeczywistości została nakręcona w Anglii. Dialog został dograny dopiero później, po jej udanym sfilmowaniu. zobacz więcej

Wpadka

Kiedy Pinky znajduje w pudełku z rzeczami ojca naboje, widać że są różne od tych, które potem kładzie na torach. zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 3 powiązane

Komentarze 7

Avatar square 200x200

shwungistka 2009-09-04 10

perfekcyjny – OMG. Po obejrzeniu tego filmu dosłownie szczęka mi opadła. A kilka razy byłam bliska płaczu. Większość słysząc film muzyczny myślą od razu – "romansidło" . Nic bardziej mylnego. Po mimo że od premiery tego filmu minęło już sporo czasu, to problemy w nim zawarte są nadal aktualne. Poruszająca opowieść z wyśmienitą muzyką w tle. Ten film jest nie tylko dla fanów Pink Floyd’ów.

Redox 2009-08-13 8

8/10 – Film naprawdę z bardzo wysokiej półki. Eksperyment (jeżeli takim mianem możemy określić film Parkera), niezwykle dynamiczny, a jednocześnie przemyślany ze wspaniałą muzyką Floydów, których bardzo lubię, robi niewyobrażalne wrażenie nawet dzisiaj – gama problemów poruszanych w filmie jest jeszcze bardziej aktualna. Do tego świetna rola Boba Geldofa i wspaniałe animacje. Coś przerażającego…

tomaszo 2007-04-01 10

Dwie szkoly… – Sa dwie szkoly wsrod degustatorow tworczosci Floydow – ci, ktorzy akceptuja ten film i calkowicie im sie podoba – i ci, ktorzy kategorycznie uwazaja to za nieporozumienie. Jestem zdania, ze jest to jedna z najmocniejszych realizacji obrazu do muzyki, calkowicie potrafi powalic. Naleze zdecydowanie do tej pierwszej grupy znajacych tworczoc Floydow. Widzialem go juz kilkukrotnie.

Roger 2006-05-19 10

Wypas:) – Świetny film. Polecam nie tylko fanom Floyd’ów

marco63 Roger 2006-09-06

Super film!
Niedawno go sobie przypomniałem, po latach robi takie samo wrażenie jak na początku, kiedy go widziałem po raz pierwszy chyba w 1983 roku z jakiegoś miernej jakości VHS’a ;)
Także polecam fanom dobrego rocka i nie tylko :)

monkizz Roger 2007-09-26 10

Jestem fanką twórczości Pink Floyd, za ich najlepsze płyty uważam "The momentary lapse of reason" i właśnie "The wall", która jest według mnie jednym z najdoskonalszych tworów współczesnej muzyki. Film jest doskonałym zobrazowaniem utworów z tej płyty, bardzo mi się podoba i nigdy go nie zapomnę. Takiej muzyki muszą słuchać aniołowie w niebie:)

bizarre 2015-08-06 6

5.5/10 – Dobra muzyka nie zbuduje całego filmu. Po ocenach i recenzjach spodziewałem się czegoś dużego, ale niestety "Ściana" nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia. Całość wydaje mi się zbyt prostolinijna, nie ciekawi, ale na szczęście film jest za krótki żeby zaczął męczyć. Ogółem zawód – ale zaznaczam, że do Pink Floyd’ów mam stosunek obojętny. Teraz do "Ściany" też.

Współtworzą