Nieproszeni goście 2009

The Uninvited

W thrillerze Nieproszeni goście śmiertelna rozgrywka rozpoczyna się w momencie, kiedy Anna (Emily Browning) wraca do domu z leczenia psychiatrycznego i zaczyna odkrywać okoliczności otaczające przedwczesną i dość tajemniczą śmierć matki. Podczas gdy dziewczyna stara się poradzić sobie z traumatycznymi przeżyciami, jej ojciec (zobacz więcej

Reżyseria
,
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 50 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Emily Browning
jako Anna
Arielle Kebbel
jako Alex
David Strathairn
jako Steven
Elizabeth Banks
jako Rachael
Maya Massar
jako Matka
Kevin McNulty
jako Szeryf Emery
Jesse Moss
jako Matt
Dean Paul Gibson
jako Dr Silberman
Don S. Davis
jako Pan Henson
Natalie Charles
jako Sanitariuszka
Lex Burnham
jako Iris
Matthew Bristol
jako David

Fabuła

W thrillerze Nieproszeni goście śmiertelna rozgrywka rozpoczyna się w momencie, kiedy Anna (Emily Browning) wraca do domu z leczenia psychiatrycznego i zaczyna odkrywać okoliczności otaczające przedwczesną i dość tajemniczą śmierć matki. Podczas gdy dziewczyna stara się poradzić sobie z traumatycznymi przeżyciami, jej ojciec (David Strathairn) zaręcza się z Rachel (Elizabeth Banks), będącą wcześniej opiekunką matki i razem już wprowadzają się do wspólnego domu. Rozpacz Anny szybko przeradza się w horror – nawiedza ją duch matki, nawołujący do pomszczenia jej nieprzypadkowej śmierci i wyciągający oskarżycielski palec w stronę Rachel. Oczarowany Rachel ojciec pozostaje głuchy na ostrzeżenia córki, ona zaś wraz z siostrą Alex (Arielle Kebbel), stara się dotrzeć do prawdy nieco bardziej wnikliwie przyglądając się niejasnej przeszłości Rachel. opis dystrybutora

Gatunek
Horror
Słowa kluczowe
sen, krew, morderstwo, schizofrenia zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2009-04-17 (kino), 2009-01-30 (świat), 2009-09-22 (dvd)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Kraj produkcji
USA, Kanada, Niemcy
Inne tytuły
Les intrus (Kanada) (Francja)
Der Fluch der 2 Schwestern (Niemcy)
Der Fluch der zwei Schwestern (Niemcy)
A Tale of Two Sisters (USA) (tytuł roboczy)
Apparition (USA) (tytuł roboczy)
Wiek
od 16 lat
Czas trwania
87 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Historia o leku, który rodzi mrok. 6
  • 2009-06-07
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Amerykanie w dobie odgrzewania kotletów pokazali nam tym razem ich wizję azjatyckiego horroru "Historia o dwóch siostrach". Wyszło im to nawet nie najgorzej, choć niestety, Hollywood dalej nie potrafi oddać sztuki mroku i fobii jakie prezentuje Azja. Jednak może zacznijmy od początku, gdyż obraz nie jest pozbawiony zalet.

Pierwszą z nich są zdecydowanie zdjęcia oraz montaż. Naprawdę porządnie wykonane, jak na kino klasy B, z gracją ukazują mroczne zakamarki fabuły. Zważywszy iż mamy tu do czynienia z thrillerem, nie oczekujmy, że scenarzyści wrzucą nam tabun ciasnych pokoi, których ściany zalewają strumienie krwi. Takich motywów tutaj nie znajdziemy za to jest wiele sekwencji pokazujących umiejętnie grę światła i cienia oraz ciasnotę psychiczną głównej bohaterki - Anny. I tu pojawia się pierwszy zgrzyt, a mianowicie nasza główna postać.

Emily Browning, która wcieliła się w postać Anny, nastoletniej dziewczyny opuszczającej zakład psychiatryczny po tragicznej śmierci matki, zagrała naprawdę niemrawie. Nie wykrzesała ze swej bohaterki praktycznie żadnych większych emocji, pokazując jedynie na zamianę dwie miny. Dodatkowo wypowiadane przez nią kwestie też nie wzbudzają u widza jakiejś ufności czy przekonania. W efekcie przez niemal cały film mamy plączącą się po ekranie, rozchwianą emocjonalnie nastolatkę, która szuka swego buta, bo wydaje jej się, że chyba go zgubiła. Dopiero w ostatniej scenie panna Browning pokazała prawdziwe aktorstwo i aż miło się oglądało jej "niewinną" twarzyczkę.

Reszta postaci co prawda gra dużo lepiej, zwłaszcza przyszłą macocha w której postać wcieliła się Elizabeth Banks. Dzięki niej przynajmniej możemy ze spokojem oglądać film, gdyż ta charakterystyka została bardzo porządnie dopracowana. A jeszcze lepiej zagrana, naprawdę wielki aplauz dla pani Banks za tą rolę, gdyż wniosła do obrazu niemal całe życie. Szkoda tylko, że scenarzysta drastycznie zepchnął na ostatni plan ojca Anny. Postać ta niosła w sobie bardzo duży ładunek pozytywnej energii i życia, jednak jego rola w sumie ograniczyła się do bycia tłem. Odbiło się to wyraźnie na całym obrazie i widz nieraz to odczuwa.

Jeśli idzie o sam scenariusz to nie jest on jakiś wysokich lotów, jednak mimo to przyjemny i co najważniejsze - przejrzysty. Jak na remake ma rzeczywiście sporo podobieństw do oryginału, jednak nie przeszkadza to kompletnie w oglądaniu filmu, nawet jeśli ktoś wcześniej widział pierwowzór. Muzyka również nie jest zła, lekka przyjemna i dobrze dobrana do danych sekwencji w filmie. Dzięki temu otrzymujemy zgrabnie zrobioną otoczkę, osłaniającą typowy amerykański thriller, z nietypowym i naprawdę zaskakującym zakończeniem. Osobiście polecam obejrzenie Nieproszonych gości, zwłaszcza jeśli szaruga za oknem szaleje, a w domu nie ma nic do roboty.

1 z 6 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 18

Avatar square 200x200

maaadz 2010-09-21 3

? – Mam wrażenie,iż ten film jest trochę zmienionym remakiem Opowieści o Dwóch Siostrach (?) Jeśli tak,to niestety nie dorównuje oryginałowi.

caryca84 maaadz 2010-10-07 6

Ciężko dorównać japońskim oryginałom, bo tamte z natury są straszniejsze – te długie czarne włosy i neurotyczne twarze :) Rzeczywiście film wzorowany na oryginale, ale zdecydowanie przerobiony na styl amerykański. Czy dobrze? Ciężko powiedzieć. Na pewno można więcej rzeczy zrozumieć, ale też jest mniej straszny. 6/10 ogólnie, bo nie przepadam za horrorami, w których nie ma zwykłych, codziennych momentów, tylko przez cały film straszna muza i dziwne spojrzenia (ale tak w sumie było w oryginale). Dla mnie najciekawsze jest, gdy jest sielanka i nagle zaskakuje coś strasznego.

Edith 2010-07-31 7

7/10 – Dobry film. Ciekawie opowiedziana historia. Wciągająca fabuła.

monikawawa 2010-05-04 6

taki sobie – 6/10 trudno powiedziec czy mi sie podobał, szału nie bylo ale nie moge powiedziec, ze sie nudziałam.

krytyk_filmowy 2009-09-27

daleko do azji – film ciekawy z zaskakującym zakończeniem, polecam choć daleko im do azjatyckich produkcji.

Lilithfair 2009-09-23 7

Całkiem niezły… – Całkiem niezły film, w sam raz na wieczór w thrillerowym nastroju. Nie jest to film który zaprze wam dech w piersiach, ale na pewno dostarczy odpowiedniej rozrywki z dreszczykiem i niespodzianką pod koniec. Nic wiecej nie powiem by nie psuć wrażeń :-)

Współtworzą