Mumia: Grobowiec Cesarza Smoka 2008

The Mummy: Tomb of the Dragon Emperor

Kilkanaście lat po wydarzeniach z drugiej części, dorosły już Alex odnajduje sarkofag cesarza Hana. Wkrótce po tym sukcesie odwiedzają go rodzice, którzy przez przypadek budzą uśpionego Hana. Ten nie tracąc czasu zamierza przebudzić armie swoich kamiennych wojowników, by przy jej pomocy zawładnąć światem. Na jego drodze staje… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 10 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 62 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Maria Bello
jako Evelyn Carnahan O'Connell
Brendan Fraser
jako Rick O'Connell
Jet Li
jako Imperator Han
Michelle Yeoh
jako Zi Yuan
John Hannah
jako Jonathan Carnahan
Luke Ford
jako Alex O'Connell
Anthony Wong Chau-Sang
jako Generał Yang
Isabella Leong
jako Lin
Albert Kwan
jako Chu Wah
Russell Wong
jako Ming Guo
Liam Cunningham
jako Maguire
David Calder
jako Roger Wilson

Fabuła

Kilkanaście lat po wydarzeniach z drugiej części, dorosły już Alex odnajduje sarkofag cesarza Hana. Wkrótce po tym sukcesie odwiedzają go rodzice, którzy przez przypadek budzą uśpionego Hana. Ten nie tracąc czasu zamierza przebudzić armie swoich kamiennych wojowników, by przy jej pomocy zawładnąć światem. Na jego drodze staje jednak Rick z rodziną. Asmodeusz

Gatunek
Przygodowy, Dramat, Fantasy
Słowa kluczowe
zemsta, strzał w głowę, król, strzała zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2008-08-01 (kino), 2008-07-24 (świat), 2008-11-27 (dvd)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Kraj produkcji
Kanada, Niemcy, USA
Inne tytuły
Mumia - Grobowiec cesarza smoka (Polska) (alternatywna pisownia)
The Mummy 3 (USA) (tytuł promocyjny)
Untitled Rick O'Connell Adventure (USA) (tytuł roboczy)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
114 minut
Budżet
145 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 2 wiadomości

Recenzje

Azjatycka mumia atakuje 6
  • 2013-07-08
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Rick i Evelyn postanawiają zakończyć karierę poszukiwaczy przygód i artefaktów. Gdy ich życie wydaje się w końcu ustatkowane, otrzymują ostatnie zlecenie, które oczywiście przyjmują. Ich zadaniem będzie zawiezienie do Chin diamentu. W Azjii czekają na nich już Alex, syn wspomnianego wcześniej małżeństwa oraz Jonathan, brat Evelyn znany z dwóch pierwszy części. Alex odkrywa grobowiec Cesarza Smoka, który zostaje wskrzeszony za pomocą… tak, tak tego samego „kamyszka”, który mieli przywieźć jego rodzicie. Ożywiona mumia ma zamiar zapanować nad Ziemią wraz ze swoją 10 tysięczną armią. I tak zaczyna się cała zabawa w roli głównej z mumią oraz rodziną O'Connelów, której pomagać będzie czarodziejka Zi Juan i tajemnicza Lin.

Mumia: Grobowiec Cesarza Smoka w reżyserii Roba Cohena (Tunel, Szybcy i wściekli) jest filmem przygodowym, który w niektórych momentach przypomina kino akcji. Nie brak w nim wybuchów, strzelanin, walk czy nawet… pościgów. W połączeniu ze świetnymi efektami specjalnymi i dość dobrym humorem powstał niezły film rozrywkowy, który spodoba się nie jednemu widzowi. To właśnie te dwa elementy są najsilniejszą stroną trzeciej części Mumii. W porównaniu z poprzednimi, w tej mamy bardziej dopracowaną grafikę, co potwierdza chociażby wygląd tytułowego bohatera, czyli mumii. Wygląda dużo bardziej realistycznie niż ta egipska z poprzednich dwóch części.

Jeśli chodzi o aktorów, to nie mieli oni zbyt dużo do roboty. Ich głównym zadaniem jest zabawienie, a nawet rozbawienie widza. Brendan Fraser już chyba to dopracował do perfekcji, bo tak naprawdę nie widzę innego Ricka niż on, ale z drugiej strony tak samo myślałem o Rachel Weisz, która zagrała we wcześniejszych częściach Evelyn. Nie jestem fanem zrywania „tradycji” jeśli chodzi o obsadę aktorską i tutaj muszę przyznać, że twórcy powinni jednak bardziej przyłożyć się do prób przekonania Weisz. Oczywiście nie mam żadnych zarzutów do Marii Bello, ale mimo wszystko jakoś mnie nie przekonała. Osobiście uważam, że na największe brawa zasługuje nie kto inny jak John Hannah, dla którego takie role jak ta w Mumii są stworzone. Gdy pojawiał się na ekranie, reszta aktorów nie istnieje. Jet Li, który wcielił się w Cesarza Hana również nie musi się jakoś znacząco przykładać. Tak sobie myślę, czy autorzy filmu nie zatrudnili go dlatego, żeby przyciągnął większą widownię w Chinach i całej Azji.

Film Roba Cohena to nic innego, jak czysto komercyjne i rozrywkowe kino, które musiało zarobić więcej, niż zostało w nie włożone. Jak było widać kilka lat temu, po pierwszych wynikach światowego boxoffice'u Mumia była jednym największych hitów tamtejszego lata. I nie ma co się dziwić. Fani poprzednich części i filmów przygodowych na pewno nie byli zawiedzeni.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

Obsada — BRENDAN FRASER (Rick O'Connell) - Mumia (The Mummy), Mumia powraca (The Mummy Returns), Journey to the Center of the Earth, Miasto gniewu (Crash), Spokojny Amerykanin (The Quiet American), Gods and Monsters, George z dżungli (George of the Jungle), Looney Tunes: Back in Action, Zakręcony (Bedazzled), Monkeybone, Blast From the Past, Dudley Do-Right, Mrs.... zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 2 powiązane

Komentarze 17

Avatar square 200x200

Sebioslaw 2016-01-23 1

Straszna bieda w porównaniu w pierwszymi częściami. Wyłączyłem po pół godziny.

marcin_marcinek 2009-03-01 10
Mumia: Grobowiec Cesarza Smoka (2008) – ZAJEFAJNY FILM 10/10

sorki ale jeżeli uważasz 3 częśc Mumii za zajefajną to chyba nie widziałeś wcześniejszych części. Po pierwsze brak Rachel Weisz. Widac że Maria Bello stara się ją godnie zastąpic i niestety stara się za bardzo. Po drugie brak humoru z poprzednich części. oczywiście coś tam jest ale wywołuje tylko uśmieszki a nie śmiech. I po trzeci co to za pomysł z tymi Chinami. Ale po scenie w której Jet Li zamienia się w smoka odpadłem. Polecam tylko ludzią którzy chcą dokończyc trylogię. mam nadzieję że więcej Mumii nie nakręcą
4/10

master602 2009-01-07 10

fajny – a mnie się podobał dla mnie fajny

matt2 2008-12-22 2

2/10 – Film jest dokłądną kopią części 1 i 2. Przy czym część 2 była poszerzeniem 1szej, więc nie odczuwało się tak jak tutaj, gdzie wszystko było już wcześniej. Banalne rozwiązania fabuły, wręcz żenujące. Może dla kilku~, kilkunasto~ letnich dzieci będzie fajny – bo kolorowy, dynamiczny i bez sensu. Jeśli jakomś cudem ktoś nie widział cz. 1 i 2, to może zobaczyć 3kę, by poznać charakterystyczny klimat "mumii". Dla dojrzałych gustem widzów, polecam odpuścić sobie. Jak dla mnie oczywista próba wyciąnięcia dodatkowej kasy z sukcesu pierwszej mumii.

majak01 matt2 2009-09-07 3

3/10 – słabizna, cienizna i barszcz. Zgadzam się z przedmówcą w 100%. Nie warto oglądać – to tylko żerowanie na sukcesie poprzednich części. Dodatkowo nie lubię pierwszoplanowego aktora. Nie polecam.

MacT 2008-09-22 6

3\5 – Film teoretycznie ma wszystkie elemnty, które zapewniły sukces poprzednim częściom, sporo akcji, efektów specjalnych, humoru oraz różnego rodzaju mumii i stworków. Jednak w moim odczuciu zabrakło awanturniczego klimatu, przez co najnowsza część jest słabsza. Nie przeszkadzał mi pomysł zrezygnowania z egipskiej mumii, mitologia wschodnia jaką zaserwowali nam twórcy też jest w miarę ciekawa. Co do Marii Bello, lubię ją jako aktorkę, jednak brakwało mi oryginalnej odtwórczyni roli- chyba się przyzwyczaiłem. Brendan Fraser jest jaki był, najbardziej denerwowała mnie chyba postać syna głównych bohaterów- nie miałbym nic przeciwko gdyby go nie było. Jet Li zdecydowanie lepiej zagrał postać negatywną w filmie "War". Z całego filmu najlepiej wspominam końcową wielką bitwę i Yeti. Chociaż twórcy zostawili furtkę do 4 części mam nadzieję, że jednak nie powstanie. Trylogia w zupełności wystarczy.

Barbarka88Rz MacT 2009-03-12 7

Nom masz racje MacT. Film ma teoretycznie wszystko. Ale w praktyce zazwyczaj wychodzi inaczej.

Jak dla mnie to ogromnym błędem był brak Rachel Weisz w obsadzie. Nie lubię jej przesadnie, ale przyzwyczaiłam się do niej w roli Evelyn. Jej brak zepsuł mi to cały film. Dosłownie. Do Marii Bello nic nie mam, ale mówię jej tutaj NIE! Już chyba lepiej jakby w ogóle nie było żonki O’Connella.

Tak mało wspaniałego Jet’a Li (boleję nad tym). Nawet nic nie zagrał, tylko się pokazał ze trzy razy w wojskowym kaftaniku, chwilkę pobiegał w kółko po polu bitwy, popozował do plakatów a reszta to chamska komputerówa. Ale na afiszu oczywiście jego nazwisko obok nazwiska Brendana. Jakby to była para głównych bohaterów. To nic, że proporcje występowania obu na ekranie wynosiły mniej więcej 95:5 na korzyść Frasera. Ludzie widzą plakat i "ooo Jet Li tu gra" i się nabierają.

Ale nie oglądałam tego filmu tylko dla Jet’a oczywiście. Chociaż był to bardzo przyjemny dodatek;) Bardzo podobały mi się poprzednie części po prostu. I uwielbiam Frasera. W roli Ricka jest naprawdę niesamowity, zawsze musi wszystkich ratować. Podoba mi się duża dawka humoru i siła tej postaci.

John Hannah. Bez niego nie wyobrażam sobie po prostu Mumii. Jest r-e-w-e-l-a-c-y-j-n-y. Mogę cały dzień pisać o nim, jego zaletach. Jest idealny w roli wiecznie wpadającego w kłopoty i pazernego Jonathana. Przy czym ma w sobie tyle uroku i humoru, że nie można go nie lubić.

Alex, czyli Luke Ford mnie irytował, młody Indiana Jones się znalazł. Już w drugiej części jego postać (grana przez tego malutkiego blondynka) była w stylu TEGO Kevina. Tylko, że Kevin jest uroczy, a Alex nie (ani ten mały ani duży).

Lubię Michelle Yeoh więc jej obecność wzbogaciła film. Isabella Leong też nie była najgorsza.
Element orientalny był jak najbardziej okej.

Sceny walki- efektowne, scenografia- efektowna. Wszystko efektowne. Widać że włożono w ten film mnóstwo kasy. Nie wiem więc, czemu średnio mi się to wszystko podobało. Może to scenariusz:? a może to Alex i Evelyn zepsuli ten film.

Moooże być. Ogólnie film znośny, jeżeli nie zna się dwóch poprzednich (cudownych) części. 7/10
Nie chcę juz kolejnych części i kolejnych zawodów. No, chyba że reżyser dostanie olśnienia.

Współtworzą