Solista 2009

The Soloist

Film opowiada historię Nathaniela Ayersa (Jamie Foxx), bardzo dobrze zapowiadającego się skrzypka, który studiował na jednej z najlepszych muzycznych szkół Juilliard. Zachorował on na schizofrenię, co spowodowało, że wylądował na ulicy, gdzie zarabia na życie graniem. Pewnego dnia poznaje on dziennikarza Stevea Lopeza (Robert… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 3 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 28 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Jamie Foxx
jako Nathaniel Ayers
Robert Downey Jr.
jako Steve Lopez
Catherine Keener
jako Mary Weston
Tom Hollander
jako Graham Claydon
LisaGay Hamilton
jako Jennifer Ayers
Nelsan Ellis
jako David Carter
Rachael Harris
jako Leslie Bloom
Stephen Root
jako Curt Reynolds
Lorraine Toussaint
jako Flo Ayers
Justin Martin
jako Młody Nathaniel
Kokayi Ampah
jako Bernie Carpenter
Patrick Tatten
jako Paul Jr.

Fabuła

Film opowiada historię Nathaniela Ayersa (Jamie Foxx), bardzo dobrze zapowiadającego się skrzypka, który studiował na jednej z najlepszych muzycznych szkół Juilliard. Zachorował on na schizofrenię, co spowodowało, że wylądował na ulicy, gdzie zarabia na życie graniem. Pewnego dnia poznaje on dziennikarza Stevea Lopeza (Robert Downey Jr.), który postanawia pomóc Nathanielowi w odbiciu się od dna i odbudowaniu kariery... Czechu

Gatunek
Biograficzny, Dramat, Muzyczny
Słowa kluczowe
przyjaciel, naukowiec, schizofrenia, przyjaźń zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2009-10-23 (kino), 2009-04-24 (świat)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Kraj produkcji
Wielka Brytania, USA, Francja
Inne tytuły
Imagining Beethoven (USA) (tytuł roboczy)
Czas trwania
117 minut
Budżet
60 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 2 wiadomości

Recenzje

W świecie geniuszu 7
  • 2011-06-13
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Wielokrotnie udając się do kina robię to z samej przyjemności, a nie z zawodowych obowiązków. Często zdarza się, że obejrzany film pozostawiam bez oceny, zwłaszcza tej przelanej na kartkę papieru. Kiedy później dana produkcja trafia na nośnik DVD i mam ponownie z nią kontakt, moje wrażenia i odczucia są bardziej wyraziste. Oglądając jakikolwiek film po raz pierwszy, nie zauważamy wielu szczegółów. Natomiast każdy kolejny wyostrza nasze zmysły i sprawia, że wcześniej niezauważone staje się widoczne. Takiego właśnie wrażenie doznałem po powtórnym obejrzenia dramatu muzyczno - biograficznego zatytułowanego Solista (dystrybutor TIM Film Studio).

Reżyserem filmu jest Brytyjczyk Joe Wright, ten samktóry w 2005 roku pokusił się o ekranizację powieści Jane Austin „Duma i uprzedzenie”. Natomiast autorem scenariusza jest kobieta, Susannah Grant, w dorobku której możemy znaleźć disnejowską klasykę animacji Pocahontas oraz genialny dramat Erin Brockovich z fantastyczną kreacją Julii Roberts. Skoro mowa o znanych aktorach, trzeba zaznaczyć, że Solista ma się czym pochwalić. Główne role przypadły: Robertowi Downey Jr. – de facto zdobywcy tegorocznego Złotego Globa za kreację w Sherlocku Holmesie oraz Jamie Fox'owi, który za rolę w filmie Ray (biografia muzyka Ray Charlesa) dostał statuetkę Oskara. Plejada utytułowanych aktorów, pod okiem doświadczonych filmowców, wspólnie musiała stworzyć coś wielkiego. Ale czy na pewno?

Wiadomo, że życie pisze najlepsze scenariusze. Najczęściej filmy oparte na życiu, przedstawiają smutną i pełną goryczy historię. Tak właśnie jest w przypadku Solisty. Naszym oczom ukazuje się postać genialnego skrzypka (wiolonczelisty), Nathaniela Ayersa (Foxx), który w przeszłości zachorował na schizofrenię. Fakt ten sprawił, że jego domem stały się ulice Los Angeles, na których grą zarabia na życie. Pewnego dnia muzyka spotyka wypalający się dziennikarz Los Angeles Times, dla którego Nathaniel staje się interesującym materiałem reporterskim. Steve Lopez (Downey Jr.) nie przewidział, że artysta wywoła u niego odruchy człowieczeństwa. Starając się przywrócić go do społeczeństwa, zrozumie jakimi prawami rządzi się współczesny świat.

Solista to przykład filmu, który najlepiej obejrzeć w samotności, w totalnej ciszy i przy pełnej koncentracji. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie wczuć się w bohaterów i poczuć klimat produkcji. W historii kina mieliśmy wiele filmów poruszających problem genialności osób innych od reszty ludzi. Rain Man czy Forrest Gump szybko nie znajdą godnych sobie przeciwników i grzechem by było, zaliczyć do nich Solistę. Nie oznacza to, że należy ominąć go szerokim łukiem. Joe Wright stworzył dobre obyczajowe kino, traktujące o bardzo poważnym temacie. Zrozumieć chorą osobę jest naprawdę trudno. Tolerancja i cierpliwość odgrywają wtedy priorytetową rolę. Nie zawsze to co w naszym rozumowaniu jest najlepsze, dla innych ma taką samą wartość. Solista ciekawie pokazuje zderzenie, tak bardzo różniących się od siebie, dwóch światów. Mistrzowska perfekcja doświadczonych aktorów, pozwala na jeszcze głębszą analizę całej opowieści. Czuje się ból i cierpienie dotykające bohaterów. U tych wrażliwszych z pewnością pojawią się łzy. Solista to kawał wartego polecenia kina, łapiącego za serce i uczącego patrzeć na wiele spraw w całkowicie innym wymiarze. To piękna, napisana przez życie historia, która u wielu z was utkwi na stałe w pamięci.

2 z 3 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

Droga z ulicy na ekran — W marcu 2005 roku, felietonista Los Angeles Times Steve Lopez opublikował na łamach swojej gazety przejmującą serię artykułów o Nathanielu Anthonym Ayersie, nieprzeciętnie utalentowanym, a jednocześnie całkowicie zagubionym życiowo ulicznym muzyku. Lopez natknął się na Ayersa zupełnie przypadkowo, kiedy ten w zakazanych rewirach Skid Row wykonywał z zadziwiającą... zobacz więcej

Komentarze 15

Avatar square 200x200

i_darek1x 2010-11-20 3

Kiepski! – Nuda,nuda i jeszcze raz nuda !

Michal_Dajer 2010-02-11 6

Banalna historia, film dobry – Genialna rola Foxxa ale bardzo dobrze zagrał też Robert Downey Jr., którego talent podziwiam. Bardzo dobra muzyka, która powinna przypaść do gustu nie tylko fanom Mozarta czy Beethovena. Mi osobiście film ani chwilę się nie dłużył.

Moja ocena = 6/10

Redox 2010-02-01 7

7/10 – I kolejny niedoceniany, całkowicie zmiażdżony przez krytyków film. Ładna historyjka oparta na faktach, ckliwa, czyli taka jak powinien wyglądać hollywoodzka biografia. Niepotrzebnie tylko w to wszystko reżyser wplątał problem bezdomnych w Los Angeles (te tańce na końcu… nie, nie…). Na pewno nie dałbym tyle gwiazdek jeżeli nie świetny duet aktorski. Jamie Foxx, który drugi raz wciela się w rolę genialnego muzyka nie zawodzi. Tworzy on charyzmatyczny wyrazisty charakter, który jest oponentem do Steve’a Lopeza, twardo stąpającego po ziemi. I jego przemiana została pokazana w sposób aschematyczny i bardzo ciekawy. Żadnych uproszczeń fabularnych, dłużyn tutaj nie wychwyciłem. Będę dobrze wspominał ten film, a kto wie… może przy powtórce wcisnę go do ulubionych…

TCksp 2009-12-22 5

5/10 – Słabizna. W połowie filmu prawie zasnąłem. Po cholerę ten film trwa aż 117 minut?

Bella_Swan 2009-11-14 8

:] – Trochę monotonny. Ale świetna gra aktorska Jimmia Foxx’a. :) No i te skrzypce!

Współtworzą