Jestem na tak 2008

Yes Man

W filmie Jestem na tak w roli głównej występuje Jim Carrey jako Carl Allen, człowiek, który bierze udział w programie samodoskonalenia, opartym na jednej prostej regule: mówić "tak" wszystkim i wszystkiemu. Z początku uwolnienie potęgi słowa tak w zdumiewający i niespodziewany sposób zmienia życie Carla, ale wkrótce odkrywa on,… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 3 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 48 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Jim Carrey
jako Carl Allen
Zooey Deschanel
jako Renee Allison
Bradley Cooper
jako Peter
Rhys Darby
jako Norman
Danny Masterson
jako Rooney
Fionnula Flanagan
jako Tillie
Terence Stamp
jako Terrence Bundley
Sasha Alexander
jako Lucy Barnes
Molly Sims
jako Stephanie
Brent Briscoe
jako Bezdomny
Rocky Carroll
jako Wes

Fabuła

W filmie Jestem na tak w roli głównej występuje Jim Carrey jako Carl Allen, człowiek, który bierze udział w programie samodoskonalenia, opartym na jednej prostej regule: mówić "tak" wszystkim i wszystkiemu. Z początku uwolnienie potęgi słowa tak w zdumiewający i niespodziewany sposób zmienia życie Carla, ale wkrótce odkrywa on, że otwarcie się na niezliczone możliwości może mieć i swoje złe strony. opis dystrybutora

Gatunek
Komedia, Romans
Słowa kluczowe
przyjaciel, bankier, szpital, samolot zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2008-12-26 (kino), 2008-12-09 (świat), 2009-05-08 (dvd)
Dystrybutor
Warner Bros.
Wytwórnia
Warner Bros.
Heyday Films
The Zanuck Company zobacz więcej
Kraj produkcji
USA, Australia
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
104 minut
Budżet
70 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 3 wiadomości

Recenzje

Naprawdę dobra komedia oparta na dobrym pomyśle 8

Życie Carla Allena (Jim Carrey) zdeterminowane jest przez jego negatywny stosunek do życia. Ten zgorzkniały pracownik banku, odpowiedzialny za przyznawanie kredytów, na wszystko ma tylko jedną odpowiedź - nie! Zamykając się coraz bardziej w sobie i tracąc ostatnich przyjaciół, coraz bardziej pogrąża się w samotność. Wszystko zmienia się jak za sprawą magicznej różdżki, gdy dawno nie widziany przyjaciel zaprasza Carla na spotkanie pewnej grupy ludzi skupionych wokół wizjonera Terrence'a Bundleya, który zawiera z nim pewien układ. Carl od tej pory ma na wszystkie propozycje odpowiadać twierdząco, w zamian za co, jego życie ma zmienić się diametralnie. I rzeczywiście, pierwsze dobre uczynki wynikające ze spełnienia układu, stawiają na jego drodze miłą, sympatyczną i dość postrzeloną Allison.

Jim Carrey powraca do tego, za co kochają go widzowie na całym świecie - do komedii. Po krótkiej przygodzie z thrillerem, tego wesołego Kanadyjczyka już wkrótce (premiera 26 grudnia) zobaczyć będziecie mogli w "Jestem na tak", filmie opartym na książce Danny'ego Wallace'a. I co najważniejsze, spotkanie z Carreyem powinno zadowolić każdego fana jego humoru. W przeciwieństwie do niezbyt udanego "Dick i Jane: Niezły ubaw", "Jestem na tak" to naprawdę dobra komedia oparta na dobrym pomyśle i dobrym wykonaniu. Nie tylko zresztą dla Carreya warto udać się do kina. W filmie dotrzymują mu kroku przesympatyczna Zooey Deschanel i świetny Rhys Darby, znany z serialu "The Flight of the Conchords", który wciela się tu w rolę kolegi Carla, zapalonego fana filmów o Harrym Potterze, a jednocześnie zabawnego pierdoły.

Można powiedzieć, że "Jestem na tak" to typowy dla Carreya film, którego głównym i jedynym zadaniem jest wywołanie uśmiechu na twarzy widza. W porównaniu do szalonych komedii w typie dwóch filmów o dzielnym psim detektywie Ace Venturze, Carrey zdecydowanie stonował swoje szaleństwo, a całą paletę przeróżnych min ograniczył do jedynie kilku, co wyszło filmowi na dobre, gdyż charakterystyczna vis comica aktora nie przytłacza filmu i pozwala rozwinąć skrzydła także innym członkom obsady. Brak tego małpowania wpływa również dobrze na fabułę filmu, który sprawnie opowiada jakąś konkretną historię. To już nie zlepek różnych scen ułożonych tak, by móc zaprezentować "gumową" twarz komika, ale dość wyraźnie ocierająca się o romantyczność komedia.

Nie jest jednak tak, że "Jestem na tak" nie ma żadnych wad. Głównym zarzutem, jaki można zarzucić temu filmowi jest jego zbytnie podobieństwo do jednego z poprzednich filmów Carreya "Kłamca kłamca". Punkt wyjścia obu historii jest w zasadzie taki sam, a i wynikające z niego wydarzenia układają się w podobnie kłopotliwą dla bohatera filmu kolejność. W każdym bowiem, choćby najszczęśliwszym obrocie sprawy, w końcu pojawiają się problemy. Dlatego ci, którzy dobrze bawili się na "Kłamcy kłamcy" mogą odczuć wrażenie, że oglądają drugi raz to samo. Nie udało się również uniknąć twórcom filmu kilku żartów (doprawdy niewielu) poniżej pewnego poziomu, ale na szczęście film nie jest przez nie zdeterminowany. W dużej większości humor filmu utrzymany jest na dobrym poziomie i po wyjściu z kina nie czuje się z jego powodu niesmaku. Zastrzeżenia można mieć również do zakończenia filmu, ale tak naprawdę lepiej nie dało się wybrnąć z tej historii. Bo choć pomysł na film był bardzo dobry, to jednak w pewnym momencie się wyczerpał i nie starczyło go na udźwignięcie ciężaru półtoragodzinnego seansu. Nie można jednak zbytnio narzekać, bo w zamian za to otrzymujemy choćby kilka niewinnych parodii takich hitów kinowych jak "Piła", "300", czy wspomniany wyżej "Harry Potter". Zresztą we wcieleniu tego ostatniego możemy zobaczyć samego Jima Carreya.

Podsumowując, "Jestem na tak" to lekka i przyjemna komedia, która z pewnością zapewni półtorej godziny dobrej rozrywki, ale chyba nic więcej. Myślę jednak, że jak na dzisiejszy stan kina to i tak nieźle i choćby z tego powodu warto ograniczyć kręcenie nosem. Film jest zabawny, sympatyczny, momentami wzruszający i na pewno warto na niego poświęcić trochę czasu.

A na koniec odrobina prywaty: chciałbym serdecznie podziękować miłej Pani przy wejściu na salę kinową, która uwierzyła, że jestem tym, za kogo się podaję i bez problemu wpuściła mnie na pokaz prasowy filmu. Dziękuję.

6 z 10 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

O obsadzie — JIM CARREY (Carl Allen) jest aktorem, który zdobył wiele nagród za swe osiągnięcia zarówno w dziedzinie dramatu, jak i komedii. W 1999 otrzymał Złoty Glob w kategorii Najlepszy Aktor w Musicalu lub Komedii za rolę tytułową w Truman Show Petera Weira. Rok później otrzymał swój drugi Złoty Glob w kategorii Najlepszy Aktor w Musicalu lub Komedii za występ w roli... zobacz więcej

Komentarze 32

Avatar square 200x200

monikawawa 2010-04-29 4

FIlm mnie rozczarował – tyle dobrego się naczytałam zanim obejrzałam ten film a tu takie rozczarowanie ;-((((((( Jim się starzeje

Trophy monikawawa 2010-04-29 8

Podchodziłam dwa razy do tego filmu. Za każdym razem zasnęłam. Co dziwne, raz w ogóle nie chciało mi się spać. Tak czy inaczej, powstrzymam się od oceny.

TCksp 2010-01-03 6

Może być – Film jak dla mnie taki sobie. Sama fabuła nie jest zła, ale miny Carreya już mi sie przejadły.

Karina85 2009-11-06 6

ciekawy pomysł na film – Pomysł fajny ale moim zdaniem przydaloby sie tam troche wiecej zwariowanych i zabawnych scen,spodziewalam sie totalnie odjechanej komedi a ta byla jedynie dobra.

Edith 2009-09-21 7

7/10 – Dobra komedia. Byłoby lepiej gdyby nie to że coś mi jednak zabrakło tu. Troszkę więcej śmiesznych scen. Jak np ta ze zwisem na bungie – kiedy Jim odbiera telefon – ten tekst mnie rozwalił:-D

HOSAN Edith 2010-07-01 7

Dziś odświeżyłem sobie ten film na HBO, bo oglądałem go już 1,5 roku temu. Film bardzo fajny, przyjemny i miło się ogląda. Jak ktoś nie oglądał to pozycja jak najbardziej warta uwagi. Zdecydowanie 7/10

Czechu 2009-07-11 7

Przyjemna komedia – całkiem ciekawa fabuła, ze świetnym Jimem w roli głównej. Kilka dobrych scen i dialogów, polecam

Współtworzą