Andromeda znaczy śmierć 2008

The Andromeda Strain

Remake Tajemnicy Andromedy z 1971 roku. Adaptacja powieści Michaela Crichtona. Grupa naukowców, która pracuje w podziemnym laboratorium oraz rząd Stanów Zjednoczonych walczy z czasem, starając się zniszczyć śmiercionośnego, nieznanego ludzkości wirusa rozprzestrzeniającego się w leżącym na uboczu od cywilizacji miasteczku.… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Odcinki zobacz wszystkie 4 odcinki

Sezony
Lata

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 6 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Benjamin Bratt
jako Dr Jeremy Stone
Ricky Schroder
jako Mjr Bill Keane
Christa Miller
jako Dr Angela Noyce
Daniel Dae Kim
jako Dr Tsi Chou
Eric McCormack
jako Jack Nash
Viola Davis
jako Dr Charlene Barton
Louis Ferreira
jako Płk James C. Ferrus
Barry Flatman
jako Charles "Chuck" Beeter
Ted Whittall
jako Prezydent William J. Scott
Ted Atherton
jako Edward "Ed" Dewitt
Andre Braugher
jako Gen. George W. Mancheck
Magda Apanowicz
jako Suzie Travis

Fabuła

Remake Tajemnicy Andromedy z 1971 roku. Adaptacja powieści Michaela Crichtona. Grupa naukowców, która pracuje w podziemnym laboratorium oraz rząd Stanów Zjednoczonych walczy z czasem, starając się zniszczyć śmiercionośnego, nieznanego ludzkości wirusa rozprzestrzeniającego się w leżącym na uboczu od cywilizacji miasteczku. Epidemia wybuchła po upadku satelity. Anonimowy

Gatunek
Sci-Fi

Szczegóły

Premiera
2008-05-11 (świat)
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
180 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 9

Avatar square 200x200

8/10 – Wystawiam ocenę po części I, naprawdę robi wrażenie. Jeszcze nie obejrzałam części II, ale po przeczytaniu wypowiedzi innych użytkowników wcale mi nie śpieszno.

Papa28 2009-03-01 9

Bardzi fajny i wciągający – polecam!

Anonimowy 2008-12-25

Jedyny dobry remake – Noooo jak na razie jestem pod wrażeniem tego co działo się w części I. Naprawdę świetnie trzyma w napięciu filmik. Już zabieram się za cześć II aby śledzić dalsze losy ludzkości zagrożone przez Andromedę:D

Zobacz wszystkie 6 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi

> centralny o 2008-12-25 19:02 napisał:
> Noooo jak na razie jestem pod wrażeniem tego co działo się w części I. Naprawdę
> świetnie trzyma w napięciu filmik. Już zabieram się za cześć II aby śledzić
> dalsze losy ludzkości zagrożone przez Andromedę:D

Ja byłem pod takim samym wrażeniem :D Niestety część II je popsuła, a szkoda bo był świetny klimat :)

Beznickowy Anonimowy 2008-12-25

> Marcin Moszyk o 2008-12-25 19:13 napisał:
> Ja byłem pod takim samym wrażeniem :D Niestety część II je popsuła, a szkoda bo
> był świetny klimat :)

To pocieszyłeś centralnego :D

> Beznickowy o 2008-12-25 19:16 napisał:
> To pocieszyłeś centralnego :D

I tak już ogląda/ł :D

Anonimowy Anonimowy 2008-12-26

Rzeczywiście z leksza zawiodłem się na części II zupełnie miałem inne oczekiwania co do rozwoju wydarzeń… I część dostarczyła mi sporego klimatu fantastyczno – naukowego, napięcia. II część jednakże została strasznie uproszczona:( mogę powiedzieć, że jest to przyjemny mini – serial, który można spokojnie sobie zapodać na długi samotny wieczorek:)

kamil_ka Anonimowy 2009-03-05
W 100% zgadzam się z centralnym. Dobre kino katastroficzne, które przyjemnie się ogląda, choc I częśc zdecydowanie lepsza. Ocena całościowa: lekko naciągane 7/10.
Mis_Koralgol Anonimowy 2012-01-06 5

Może dlatego że wczoraj oglądałem pierwszą wersje, ale nie mogę tej dać więcej niż 5 :( – w porównaniu do tej starszej – ta ma ZNACZNIE słabszy klimat. Parę dziur w fabule załatali:
Na przykład to jak wirus się wydostaje w laboratorium – w podstawowej wersji to było nie do końca wyjaśnione, lub np to skąd się andromeda wzięła – zrzucam to na barki tego że w latach 70tych ekslopracja kosmosu raczkowała, a "wiedza naukowa" w społeczeństwie była znacznie uboższa – więc po prostu meteor przyniósł andromedę – jak pies kość – taaaa zdarza się codziennie :), szczególnie że nawet wejście w atmosferę andromedy by nie zabiło.

Za to wprowadzili wiele innych dziur – czemu andromeda sie pod koniec zaczęła tak szybko rozszerzać :? czy to co "zrobiła" z samolotem – to jak sie zastanowić to było super (mikrob, pominę że inteligentny, zrozumiał naszą mowę swoją sytuacje, i zdołał uzbroić głowice jądrową :? – a potem grzecznie czekał w laboratorium, jak i w strefie skażenia :? – aż zaś pod koniec mu sie odwidziało i "wyskoczył z butelki" w laboratorium pod koniec :?

Wiem że za bardzo analizuje film który miał po prostu wywołać strach, zagrać na emocjach i tyle, a nie być logiczny i spójny. No ale to mu się (w moim przypadku) też nie udało – np w oryginale "scena" jak żołnierze wjeżdżają do miasta – uważam za ŚWIETNĄ – jak ze słuchowiska wojny światów – nieskończenie lepsza niż zwykły hamer wjeżdża do miasta i "o trupy" i zaraz "AAAAAA!" …

A no i cała ta teorio-spiskowość też mi nie siadła – wojsko ściga kolesia który wie że zaatakowała śmiertelna choroba – co i tak się musi wydać jak co najmniej 1/2 stanu zostało skażone, i wyjątkowo "duże ćwiczenia" wojsko prowadzi …
Za dużo czasu w filmie zmarnowano na wątek IMO poboczny, niepotrzebnie.

AAA za to jedno mi się podobało – porównanie odbierania dr Stone’a w wersji z 71 vs z 2008 – tam ludzie wydawali się szczęśliwsi :)

Współtworzą