Izraelscy tłumacze napisów ukarani

ALIS – izraelska organizacja antypiracka zaatakowała serwisy publikujące napisy do filmów. Jednak nie kontaktowali się tylko z właścicielami stron, ale także z tłumaczami, od których zażądali ogromnych odszkodowań za nieautoryzowane tworzenie i rozpowszechnianie list dialogowych. Firma wzięła na celownik trzech tłumaczy, od których zażądała 264 tysięcy dolarów amerykańskich za… stary oraz przeproszenia za nielegalne tłumaczenia.

Tłumacze zaznaczają, że napisy tłumaczyli tylko z chęci pomocy innym (wspomnieli o niesłyszących), dodali też, że nic na tym nie zarabiają.

Organizacje tego typu są coraz częstszym problemem dla twórców fanowskich napisów. W Polsce prawo nie precyzuje, czy ta czynność jest legalna, czy nie, jednak jakiś czas temu w głośnej aferze została zamknięta strona napisy.org.

Źródło: Technonews.pl


Filip Borkowski
Tonight is the night.