Uwe Boll nakręcił świetny film

Kadr z filmu Rampage (2009)

Ku zaskoczeniu wszystkich najnowsza produkcja niemieckiego reżysera Uwe Bolla pt. Rampage, zbiera bardzo dobre recenzję. Wydaje się, że tym sposobem artysta ma szansę znów stać lubiany przez wszystkich. Wychodzi na to, że po latach bardzo słabych filmów los się do Bolla uśmiechnął.

Najnowszy obraz Bolla nosi tytuł Rampage i jest to historia sfrustrowanego mężczyzny, który konstruuje kevlarowy pancerz i tak uzbrojony wyrusza na miasto zabijać wszystkich, którzy mu się nawiną.

Wśród amerykańskich recenzentów najczęściej pada stwierdzenie, iż wreszcie Uwe Boll nakręcił jakiś film, który jest godny zapamiętania. Niektórzy uważają, iż dawno nie było takiej produkcji, która byłaby świetna ekranizacją ludzkiej desperacji.

Co ciekawe najbardziej recenzenci chwalą trik reżysera w której widz początkowo czuje sympatię do bohatera strzelającego z półautomatycznego uzi do wszystkiego co się rusza. Ale w pewnym momencie uświadamia sobie, że tak naprawdę główny bohater zabija niewinnych ludzi, którzy znaleźli się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie. Dodatkowo chwalona jest konwencja, która chwilami przypomina film dokumentalny o tragedii, jaka mogła się wydarzyć w każdym amerykańskim mieście.

Może to nie jest idealna produkcja, ale na pewno jedną z tych, którą trzeba zobaczyć.

Poniżej zapraszamy do obejrzenia zwistunu nowego filmu Bolla (po angielsku):

Źrodło: www.slashfilm.com


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux