MPAA zmieni oblicze?

Hollywood

Amerykański serwis CNet.com poinformował w dniu dzisiejszym, iż władze sześciu największych amerykańskich koncernów filmowych postanowiło zmienić swój stosunek do piractwa. Przede wszystkim zamierza zreformować MPAA (organizację strzegącą praw własności) oraz zaangażować się przede wszystkim w działalność promującą legalne sposoby oglądania filmów niż łapaniu piratów.

Według serwisu CNet.com prace miałoby stracić trzech wysokich menedżerów pracujących w MPAA. Ma to związek z tym, iż po trzech latach bezpardonowej walki z piratami studia filmowe praktycznie nic nie zyskały. Co więcej są one zagrożone pozwami osób ukaranych za piractwo żądających wielomilionowych odszkodowań lub udowodnienia, iż faktycznie narażono studia na straty.

Władze MPAA doszło podobno również do wniosku, iż jedynym efektem ich ostrej walki z piractwem było wymyślenie nowych nieokreślonych w przepisach sposobach wymiany plików p2p. Dlatego też organizacja będzie chciała teraz skupić się na promowaniu legalnych sposóbów zakupu filmów. Nadal również walczyć będą z osobami, które uzyskują jakieś dochody ze sprzedaży pirackich materiałów.

Nie wiadomo jak cała zmiana polityki MPAA będzie miała wpływ na europejskie organizacje broniące praw autorskich. Na chwile obecną szef MPAA Dan Glickan (także zagrożony dymisją) nie chciał wypowiadać się w tej sprawie.

Źrodło: www.comingsoon.net


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux