Kolejne sukcesy polskich filmów

Polskie filmy mimo ostrej krytyki zdobywają kolejne zaproszenia, wyróżnienia, nagrody i nominację. Dzisiaj na stronie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej pojawiły się 3 informacje dotyczące sukcesów naszych, rodzimych filmów.

Na początku wspomnę o Melodramacie? w reżyserii Filipa Marczewskiego. Obraz dobył Grand Prix na festiwalu Aye Aye Film Festival w Nancy, we Francji. Zostanie również pokazany na festiwalu Afi Fest w Los Angeles. Nie będzie to pierwszy pokaz Melodramatu? w Los Angeles. Dotychczas film był prezentowany tam na zamkniętych projekcjach dla członków Amerykańskiej Akademii Filmowej, który nominowała go do studenckiego Oscara.

Film opowiada historię czternastolatka dojrzewającego emocjonalnie i seksualnie. Opowieść o erotycznej fascynacji starszą siostrą, przyjaźni z koleżanka i zawiła relacją z narzeczoną siostry. Wszyscy tęsknią za ciepłem, uczuciem i miłością.

Następnie został nagrodzony „Konkurs” Macieja Adamka, który otrzymał nagrodę najlepszego filmu poświęconego tematyce dziecięcej na Auburn International Film and Video Festiwal For Children and Young Adults w Sydney.

Bohaterkami Konkursu są dziewczynki – w wieku od 6 do 11 lat – biorące udział w konkursie piękności dla małych dzieci – Mini Miss Polski. Film opowiada o ich marzeniach, które najczęściej dotyczą osiągnięcia sławy i zarobienia pieniędzy. Jedna z dziewczynek stwierdza nawet , że jeżeli nie zostanie modelką albo aktorką, to chciałaby zostać emerytką, ponieważ emeryci dostają pieniądze za nic.

Trzecim filmem będzie Rozdroże Cafe?. Tym razem film ten został zakwalifikowany do sekcji konkursowej Europa, Europa” na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Sevilli.

Trzej młodzi, ambitni ludzie z prowincji przybywają do Warszawy, żeby zrobić karierę. Trafiają do agencji ochrony, dużo czasu spędzają na siłowni. W pogoni za szybkim pieniądzem oraz w dążeniu do pokazania, że są kimś ważnym, wpadają w złe towarzystwo. Dokonują napadu na bank, który przypadkowo kończy się tragicznie…

Jak widać polskie filmy są doceniane za granicą. Co prawda nie widać tam filmów docenianych przez naszych wielkich krytyków z Gdyni, ale to nie ujmuje tym obrazom. Wystarczy życzyć dalszych sukcesów naszym filmowców, gratulacje!

pisf.pl /własne.

Alan Andersz i Filip Marczewski na planie Melodramatu /pisf.plAlan Andersz i Filip Marczewski na planie Melodramatu /pisf.pl


m.
widoczny tu i tam. hasam.