Zobacz zabójcę z nowego filmu Cravena

My soul to take

Nowy thriller Wesa Cravea pod tytułem My Soul to Take zapowiada się dość ciekawie. Jednak zanim zacznę pisać, ostrzegam, że zdjęcie może być DUŻYM SPOILEREM.

Otóż wedle informacji, nie mieliśmy w ogóle zobaczyć mordercy przez cały film. Sam Craven zasugerował, że pojawia się on dopiero w scenach z "dokrętek", czyli reżyser nie chciał go w ogóle pokazywać. Mógł być z tego ciekawy zabieg, lecz chyba studio wywarło presję.

Poniżej zobaczcie zdjęcie mordercy. Co o tym sądzicie?

W sennym miasteczku Riverton, jak głosi legenda, seryjny morderca przysiągł, że powróci, aby zamordować siedmioro dzieci urodzonych tej nocy, której zginął. Teraz, 15 lat później, ludzie znowu zaczynają znikać. Czy psychopata powrócił w ciele jednego z siedmiu nastolatków, czy może przeżył swoją śmierć? Tylko jeden z młodych ludzi zna odpowiedź. Adam „Bug” Heller miał umrzeć tej nocy, kiedy oszalał jego ojciec. Dręczony koszmarami chłopak nie jest świadomy przerażających zbrodni, jakich dopuścił się jego ojciec. Jeśli jednak Bug chce uratować przyjaciół przed potworem, który powrócił, musi stawić czoła złu, a ono nie spocznie póki nie dokończy dzieła, jakie rozpoczęło w dniu, kiedy się narodził.

My Soul to TakeMy Soul to Take