Nie będzie powtórki z duetu Carrey-Diaz

Przynajmniej nie w najbliższym czasie. Wszystko dlatego, że ich wspólny projekt, o którym było ostatnio głośno, A Little Game Without Consequence, nie dojdzie do skutku.

Jak do tego doszło, skoro od początku Jim Carrey (Truman Show), Cameron Diaz (Być jak JohnMalkovich) i reżyser Gabriele Muccino (The Pursuit of Happyness) byli do tego pomysłu nastawieni bardzo pozytywnie? Wszystko przez zmiany w scenariuszu, które były główną przyczyną odejścia z projektu aktorów.

Film miał być adaptacją Francuskiej sztuki, która opowiadała historię idealnej pary, która postanawia ze sobą zerwać. Dopiero wtedy przekonają się, że rodzina i przyjaciele nigdy nie lubili ich jako pary.

Problemy powstały, kiedy trzeba było przerobić trzeci akt sztuki. Muccino wprowadził do komedii zmiany, których Carrey i Diaz nie zaakceptowali i odeszli.

Focus Features, które miało obraz wyprodukować, zwolniło reżysera i zatrudniło nowego scenarzystę, Jamesa Schamusa (Hulk), aby jeszcze raz przerobił scenariusz, w nadziei na podtrzymanie projektu.

Pierwotnie zdjęcia miały się rozpocząć 19 października. Focus Features i Schamus mają nadzieję, że Carrey powróci jednak do projektu i uda się rozpocząć kręcenie przed Bożym Narodzeniem, ale wydaje się to mało prawdopodobne.

A Little Game Without Consequence jest trzecim projektem aktora, po Used Guys i Ripley's Believe It or Not!, w który miał wystąpić, a który ostetecznie nie dojdzie do skutku.

Jim Carrey i Cameron Diaz wystąpili wcześniej razem w komedii Maska.


Miron
http://vimeo.com/mironkundzicz