Nowe informacje o Tron Legacy

Tron Legacy (2010)

Stacja MTV miała możliwość porozmawiania z reżyserem filmu Tron Legacy – Josephem Kosinskim – na temat tej produkcji. Jest to jeden z najbardziej oczekiwanych tegorocznych obrazów. Premierę zapowiedziano na 17 grudnia a w rolach głównych występuje Jeff Bridges, Olivia Wilde i Garrett Hedlund.

Reżyser mówi o 3D zastosowanym w filmie:

Nasze podejście do tego nie jest takie jak w Avatarze, który uważam za pierwszą produkcję aktorską w pełni trójwymiarową (od pierwszego ujęcia do ostatniego). Pamiętajmy, iż główni bohaterowie żyją niczym w bajce Czarnoksiężnik z krainy Oz. Dziewięćdziesiąt osiem procent filmu rozgrywać się będzie w świecie "Tron" i to właśnie w tym świecie jest najwięcej trójwymiarowych efektów.

Kosinski mówi o roli Jeffa Bridgesa:

Jeff gra w filmie dwie postacie. Gra Kevina Flynna, czyli postać z oryginalnego filmu. Ale gra również Clu, czyli avatara głównej postaci, którą można było już oglądać w 1980 roku. Z tym, że teraz to będzie taka jakby nowa wersja Clu. Chyba pamiętacie, iż w pierwszym filmie postać Clu, która owszem była podobna do Bridgesa, ale stosunkowo słaba w swoich możliwościach działania. Był po prostu bardzo sztuczny. Clu 2 z kolei to idealne odzwierciedlenie Jeffa. Nie tylko wygląda jak on, ale także może myśleć jak on. Więc to zupełnie nowy poziom sztucznej inteligencji.

Reżyser mówi, co zachowa z oryginału:

Centralną częścią naszej uwagi będzie oczywiście historia syna poszukującego ojca. Oryginał jest jednak dla nas bardzo ważny. W naszej historii są zabawne odniesienia do części pierwszej. Sam Flynn (syn głównego bohatera) w poszukiwaniu ojca będzie musiał odtworzyć jego działanie w cyfrowym świecie. Myślę, że wielu fanom poprzedniego filmu może spodobać się to jak zmienił się cyfrowy świat po tym okresie. Jak kilka sekwencji znanych z oryginału zostały nakręcone w nowy zupełnie inny sposób.

Źrodło: www.comingsoon.net


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux