Polański przegrywa w sądzie

Reżyser Roman Polański

Sąd Apelacyjny w Los Angeles odrzucił wniosek adwokatów reżysera Romana Polańskiego i tym samym podtrzymał decyzję niższej instancji, iż rozprawa musi się odbyć z udziałem oskarżonego na sali sądowej. Co więcej sędzia Peter Espinoza powiedział, iż nie wyobraża sobie aby oskarżony mógł nie pojawić się na całym procesie.

Wniosek obrońców Romana Polańskiego przepadł nawet mimo poparcia, jakiego reżyserowi udzieliła Samantha Geimer, czyli ofiara, która była rzekomo zgwałcona przez artystę. Jej poparcie wywołało ostrą dyskusję na temat tego na ile ofiara ma możliwość wpływania na oskarżyciela, czyli prokuraturę.

Teraz jedyna nadzieja w Sądzie Najwyższym. Adwokaci zastanawiają się czy i tam toczyć walkę.

Aktualnie Roman Polański przebywa w areszcie domowym w swojej posiadłości w Szwajcarii. Został on zatrzymany w tym kraju ze względu na wniosek prokuratury z Los Angeles. Decyzja w sprawie ekstradycji reżysera do Stanów zapadnie na przełomie stycznia i lutego.

Źrodło: www.hollywoodreporter.com


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux