Luc Besson się waha

Luc Besson powróci do reżyserowania, jeśli znajdzie dobry scenariusz.

Po wcześniejszych zapewnieniach o zakończeniu kariery, kiedy na ekrany wejdzie jego ostatni, dziesiąty w dorobku film Artur i Minimki, Besson na nowo rozważa możliwość powrotu za kamerę.

Luc Besson/sineport.comLuc Besson/sineport.com

- Nakręciłem 10 filmów. Kiedy byłem młody nawet sobie nie wyobrażałem, że będę do tego zdolny. To dla mnie koniec jakiegoś okresu, to pewne. – tłumaczy reżyser. – Jeśli nie nakręcę więcej filmów to trudno. Przekazałem już to, co miałem do przekazania. Ale nie jestem głupi, jeśli ktoś zaproponuje mi dobry scenariusz, wyreżyseruje go.

Animowany obraz Artur i Minimki znajduje się obecnie na etapie post-produkcji. Jego bohaterem jest 10-letni chłopiec, który podejmuje walkę z bezwzględnym przedsiębiorcą, polującym na dom babci chłopca. Besson nie tylko wyreżyserował produkcję, ale również napisał scenariusz.

W Polsce będziemy mieli okazję obejrzeć obraz na początku 2007 roku.

megafon.pl