BO ŚWIAT: Avatar niezwyciężony

Kadr z filmu Avatar (2009)

Weekend w światowym kinie należał przede wszystkim do produkcji Jamesa Camerona pt. Avatar. Po raz 9 (a więc od daty swojej premiery) obraz ten zdobył pierwsze miejsce w rankingu Box Office Świat. W miniony weekend na konta producentów filmu wpłynęło kolejne 59 mln $, a więc łączne przychody tej produkcji z wpływów poza USA wynoszą już rekordową kwotę 1,69 mld $.

Poznaj kolejne miejsca w rankingu Box Office Świat.

Pozycja druga należała do komedii romantycznej Walentynki. W swoim debiutującym okresie obraz ten zdołał zarobić 30,4 mln $, co jest wynikiem bardzo dobrym.

Trzecie miejsce na podium należy w ten weekend do familijnej produkcji Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy: Złodziej pioruna. Obraz Chrisa Columbusa zarobił jedynie 28 mln $. Nie osiąga on, więc takich wpływów jak początkowo sądzili producenci. Być może obraz pojawił się za wcześnie, na razie królem kina familijnego jest i pozostanie Harry Potter.

Na pozycji czwartej zadebiutował horror pt. Wilkołak. Obraz Joe Johnstona zarobił 21 mln $, a więc całkiem dobrze. Zresztą ta produkcja musi poradzić sobie lepiej na rynku zewnętrznym, bowiem to od niego będzie zależało czy cała produkcja okaże się dochodowa czy też nie.

Pierwszą piątkę zamyka Bollywodzki melodramat pt. Nazywam się Khan. Obraz zdołał zarobić 14,2 mln $, z czego aż 9,5 mln $ to wpływy z kin w Indiach. Być może już za kilka lat coraz więcej produkcji azjatyckich (z Chin, Indii) będą gościć na naszej liście. Przemysł filmowy jest tam na wysokim poziomie a udział w światowej sprzedaży biletów wciąż rośnie.

Źrodło: www.hollywoodreporter.com


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux