Curtis Hanson o fałszywym agencie FBI

Reżyser Curtis Hanson

Curtis Hanson (Tajemnice Los Angeles) finalizuje negocjację w sprawie wyreżyserowania filmu opowiadającą prawdziwą historię o pewnym mężczyźnie, który udawał agenta FBI. Scenariusz do niezatytułowanej jeszcze produkcji napisał Clark Gregg (Udław się). Obraz powstanie dla studia Fox Searchlight.

Inspiracją do powstania filmu były prawdziwe wydarzenia, które kilka lat temu rozgrywały się w niewielkim miasteczku Gerald w stanie Missouri. Lokalne władze oraz policja miały problem z wciąż wzrastającą liczbą przestępstw związanych z handlem oraz zażywaniem narkotyków. Wkrótce do władz miasta zgłosił się Bill Anthony Jakob podający się za agenta FBI. Zaoferował swoją pomoc. Dzięki jego pracy udało się doprowadzić do rozbicia lokalnej grupy przestępczej zajmującej się narkotykami. "Sierżant Bill”, bo taki przydomek dostał od lokalnych mediów spowodował również, iż skala przestępczości w miasteczku zmniejszyła się o połowę.
Wkrótce wybuch skandal. Dziennikarka Linda Trest przygotowując artykuł o niezwykłym agencie zorientowała się, iż Bill Anthony Jakob to tak naprawdę były ochroniarz, który jest także właścicielem firmy przewozowej w innym mieście w stanie Missouri. Nigdy nie był, więc agentem FBI.

Studio wciąż nie zdecydowało czy film ma być komedią czy też może dramatem sensacyjnym.

Źrodło: www.slashfilm.com


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux