I Dzień Festiwalu Muzyki Filmowej

3. Festiwal Muzyki Filmowej

Wczoraj od godziny 10:00 rozpoczął się 3. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie. Impreza filmowo-muzyczna – wyjątkowa, niesamowita i jedyna w swoim rodzaju.

Chociaż emocje i wrażenia są znakomite, terminarz festiwalowy jest napięty i męczący. Jednak to wszystko jest warte każdej sekundy.

O 10:00 odbył się pierwszy z paneli dyskusyjnych związanych z akademią festiwalową. Drugi panel odbył się o 16:00

Uczestniczyli w nim polscy dziennikarze związani z muzyka filmową z filmmusic.pl, muzykafilmowa.pl oraz soundtracks.pl, a także zagraniczni goście – Nancy Knutzen, Dan Goldwasser, Robert Townsend czy Stefan Bosman. Oczywiście nie mogło zabraknąć przedstawicielki RMF Classic – Magdy Miśki-Jackowskiej.

Obie akademie poruszały ciekawe i ważne tematy związane z muzyką filmową – Muzyka Filmowa w Internecie i Promowanie muzyki filmowej. Szczegółowy opis i analiza akademii będzie opublikowana po naszym powrocie z Festiwalu.

Na konferencji prasowej poznaliśmy gwiazdy festiwalu – Shigeru Umebayashiego, Tan Duna i Leszka Możdżera. Z ciekawostek można przytoczyć trudność z jaką Dun wymawiał nazwisko naszego uznanego pianisty. Wymyślił dla niego pseudonim, który łatwiej mu wymówić – Le Check Mozart. Artyści bardzo się wzajemnie chwalili, lecz uznanie Duna wobec "legendarnego pianisty" jak nazwał Możdżera, mówi samo za siebie.

Wieczorem w Hali Kombinatu nastąpił pierwszy koncert – Heroiczny Tan Dun z Leszkiem Możdżerem. Miałem obawy, jak to będzie wyglądać od strony akustycznej, lecz szybko zostały rozwiane. Organizatorzy zadbali o akustykę, która była prawie idealna. Sam występ rozpoczął się od Eroica, symfonii Duna napisanej dla YouTube. Jak artysta powiedział, były to dźwięki jakie usłyszał będąc w Nowym Jorku. W skrócie koncert niesamowity, poruszający, wyśmienity, pełny oszałamiających doznań muzycznych i emocjonalnych. Kropką nad I był występ solowy Możdżera na sam koniec koncertu – zaprezentował on improwizację nad temat The Banquet. Długa owacja na stojąco dla wszystkich muzyków. Pięknie wypadła również La Xiaozi – jej uroda i magiczna gra na guqin, instrumencie istniejącym prawie 8000 lat, jest nie do opisania.

Dzień drugi trwa. Zaraz spotkanie z Tan Dunem i Disney Magiczna Muzyka. Szczegółowa relacja wszystkich festiwalowych wydarzeń z galerią i wideo po festiwalu!

Wieczorem wielki koncert Shigeru Umebayashiego – do zobaczenia!