II dzień Festiwalu Muzyki Filmowej

3. Festiwal Muzyki Filmowej

Po intensywnym i pozytywnie męczącym pierwszym dniu Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie, drugi nie zapowiadał się sielankowo.

Dzień rozpoczął się ciekawie od ostatniego panelu dyskusyjnego w ramach akademii festiwalowej, na której kompozytorzy – Benjamin Wallfisch i Bartosz Chajdecki rozmawiali z dziennikarzami i ekspertami o procesie tworzeniu muzyki do filmu. Dość ciekawe i mało znane dla przeciętnego kinomana informacje przedstawimy w obszernej relacji po powrocie z Festiwalu.

O 12:30 odbyło się spotkanie z Shigeru Umebayashim traktujące o jego warsztacie. Przypomnijmy, że słynny kompozytor zaczynał od bycia basistą w zespole Ex. Szczegółowo opiszemy to w późniejszym terminie.

O 13:00 z fanami spotkał się Tan Dun – zdecydowanie najciekawsza, najbardziej otwarta i charyzmatyczna postać festiwalu. Mogliśmy posłuchać o koncercie, który odbył się dzień wcześniej, o Możdżerze czy odtworzył ze swojego Iphone’a utwór, który napisał z Quincy Jonesem. Później pojechał prosto na lotnisko i poleciał do Szanghaju na EXPO, gdzie niedługo spotka się ponownie z Leszkiem Możdżerem, który tam będzie reprezentować nasz kraj.

Wczoraj również odbyły się koncert Disney – Królestwo Muzyki. Kino Kijów wypełnione dziećmi i rodzicami przyszło obejrzeć prawdziwą muzyczną ucztę. Muzyka z bajek Disneya Alana Menkena plus niesamowite piosenki, które znają całe pokolenia w wykonaniu uznanych wokalistów sprawiły, że był to wieczór magiczny. Dzieci siedziały w fotelach kinowych jak zaklęte – dały się porwać magii tej przepięknej muzyki.

Wieczorem w Hali Kombinatu oczywiście koncert Shigeru Umebayashiego. Inny, odmienny, bardziej zróżnicowany od występu Duna, lecz zarazem magiczny będący oszałamiającym doświadczeniem pełnym emocji. Na pewno te kilkanaście tysięcy zebranych ludzi nie żałowało!

Dziś wielki finał – Howard Shore i koncert muzyki z Powrotu Króla. Wszystkie szczegółowe relacje z galerią zdjęć i filmami po Festiwalu!