Nie taki wielki Shrek

Kadr z filmu Shrek Forever (2010)

Rok 2010 jest niezwykły pod wieloma względami. Pierwszy kwartał przyniósł amerykańskim filmowcom spore zyski, za to teoretycznie najlepszy okres – sezon letni, zawodzi. W miniony weekend 12 najbardziej dochodowych produkcji zarobiło jedynie 143,5 mln $, co jest o blisko 20% mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Liderem zestawienia została animacja studia DreamWorks pt. Shrek Forever. Trudności w zdobyciu pierwszego miejsca nie miał, choć nie jest to taki hit jak wszyscy się spodziewali.

Zapraszamy do zapoznania się z rankingiem Box Office USA.

Kadr z filmu Shrek ForeverKadr z filmu Shrek Forever

Pozycję lidera wywalczyła animacja studia DreamWorks pt. Shrek Forever. Czwarty już film o przygodach sympatycznego Ogra niestety zawiódł producentów. Na starcie zarobił "jedynie" 71,25 mln $, co jest wynikiem zdecydowanie poniżej wszystkich oczekiwań. Warto zauważyć, iż producenci liczyli na co najmniej 115 mln $, a większość analityków uważała, iż jest możliwy debiut na poziomie 130 mln $.
Shrek Forever zadebiutował słabiej niż filmy Shrek 2 i Shrek 3. I co ciekawe obie te produkcje były pokazywane w wersji 2D, a pojawiająca się właśnie w kinach nowa część jest dostępna w wersji trójwymiarowej oraz w kinach IMAX (bilety są droższe o około 20%).
Teraz wszyscy zastanawiają się, jaka będzie dalsza przyszłość tej produkcji. Jeśli dojdzie do sporych spadków przychodów, wtedy jedynym ratunkiem przed finansową klapą będzie rynek zewnętrzny. Producenci za to wierzą, iż uda się powtórzyć sukces konkurencyjnego filmu – Jak wytresować smoka. Ten mimo niezbyt dobrego startu poradził sobie całkiem nieźle.

Na pozycję drugą spadł ubiegłotygodniowy lider – Iron Man 2. Superprodukcja Jona Favreau'a zarobiła w miniony weekend 26,6 mln $. Oznacza to spadek przychodów o nieco, ponad 49 %, więc jest większe niż w analogicznym okresie pierwszej części. Jednak po 17 dniach wyświetlania w kinach film ten zarobił całkiem niezłe 251,2 mln $. Niestety dla producentów to także nie jest taki hit, jaki wszyscy sądzili.

Kadr z filmu Robin HoodKadr z filmu Robin Hood

Miejsce trzecie zajmuje Robin Hood, produkcja Ridleya Scotta zanotowała 48 % spadek przychodów. W ciągu weekendu zdołała zgromadzić 18,7 mln $, co jest wynikiem dosyć słabym. Po 10 dniach wyświetlania w kinach na koncie producentów jest jedynie 66,1 mln $. Teraz to już widać, iż jedynym ratunkiem przed wielką porażką będzie rynek zewnętrzny, gdzie tam radzi sobie całkiem dobrze (jak dotychczas 125 mln $ wpływów). Nas zaś zastanawia się jak to odbije się na karierze Scotta.
Inna sprawa to fakt, iż ten rok jest najgorszym okresem dla studia Universal. W tym roku praktycznie każda ich produkcja (Repo Men, Wilkołak, Green Zone) przynosiła stratę. Chyba dojdzie do zmian kadrowych.

Pozycję czwartą zajmuje romans z udziałem Amandy Seyfried pt. Listy do Julii. Produkcja ta zarobiła całkiem niezłe 9,1 mln $, co oznacza spadek przychodów na poziomie 33 %. Po 10 dniach producenci mają na swoim koncie 27,4 mln $. Nie jest to może rewelacyjny wynik, choć też nie jest zły.

Na miejscu piątym znalazła się komedia pt. Just Wright. Obraz z udziałem Commona i Queen Latifah zarobił 4,22 mln $. Jest to wynik poniżej oczekiwań producentów, którzy spodziewali się spadku przychodów na poziomie 39 % (a jest 49 % spadek). Łączne przychody z wyświetlania tego obrazu to 14,6 mln $.

Kadr z filmu MacGruberKadr z filmu MacGruber

Dopiero na pozycji szóstej zadebiutowała druga nowość weekendu – komedia pt. MacGruber. Produkcja studia Universal, która firmowana była głównie programem telewizyjnym Saturday Night Live miał stać się godnym konkurentem debiutującego Shreka . Niestety zawiódł na całej linii, zarabiając marne 4,1 mln $. Jednak w tym przypadku porażka nie jest taka wielka, bowiem stosunkowo niski budżet (10 mln $) sprawił, iż jeśli będą straty, to bardzo niewielkie. Defacto słaby start filmu jest głównie porażką dla Vala Kilmera i Ryana Phillippe, którzy ugruntują swoją pozycje jako aktorzy, którzy grają w filmach niezarabiających zbyt dużo.

Kolejne dwa miejsca zajmują odpowiednio: Nocna randka (miejsce siódme i zysk z weekendu: 2,82 mln $) oraz Koszmar z ulicy wiązów (miejsce ósme i zysk z weekendu: 2,28 mln $).

Miejsce dziewiąte w ten weekend przypadła animacji studia DreamWorks pt. Jak wytresować smoka. Produkcja ta zarobiła dobre 1,85 mln $, dzięki temu łączne przychody z wyświetlania w kinach wynoszą już 210,9 mln $. To jak na razie najbardziej dochodowa animacja w tym roku. Czy ktoś zdoła pobić ten wynik? Poczekamy i zobaczymy.

Na pozycji dziesiątej niespodziewanie znalazła się nowość – komedia Kites, która zadebiutowała w ograniczonej dystrybucji. Film ten zarobił całkiem niezłe 1,0 mln $, co jest wynikiem świetnym jak na 208 kin, w których można było to obejrzeć. Obraz ten firmowany jest przez niezależne studio Reliance Big Pictures.

Kadr z filmu Książę Persji: Piaski CzasuKadr z filmu Książę Persji: Piaski Czasu

A w przyszły weekend na ekranach amerykańskich kin pojawią się dwie nowości. Pierwszy z nich to będzie przygodowy Książę Persji: Piaski Czasu, będzie hit czy kit? Konkurencją dla niego będzie Seks w wielkim mieście 2, czyli romantyczna komedia dla fanek serialu.

Poniżej przedstawiamy tabelkę z wynikami Box Office (MP – miejsce w poprzednim zestawieniu):

LP MP Tytuł filmu Weekend Liczba kopii Całość Tydzień
1 N Shrek Forever $71,250,000 4’359 $71,250,000 1
2 1 Iron Man 2 $26,600,000 4’177 $251,265,000 3
3 2 Robin Hood $18,700,000 3’503 $66,100,000 2
4 3 Listy do Julii $9,100,000 2’975 $27,400,000 2
5 4 Just Wright $4,225,000 1’831 $14,631,000 2
6 N MacGruber $4,100,000 2’551 $4,100,000 1
7 7 Nocna randka $2,825,000 1’869 $90,660,000 7
8 6 Koszmar z ulicy Wiązów $2,285,000 2’125 $59,931,000 4
9 5 Jak wytresować smoka $1,850,000 1’751 $210,940,000 9
10 N Kites $1,037,000 208 $1,037,000 1

Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux