Latające Sztylety - Umebayashi

Latające Sztylety - Shigeru Umebayashi

21 maja w Hali Ocynowni w Krakowie odbył się koncert zatytułowany Latające Sztylety: Shigeru Umebayashi. Sam japoński kompozytor był gościem specjalnym wieczoru i zainaugurował go wystąpieniem. Dowiedzieliśmy się z niego m. in., że utwory wybrał tak, aby przypodobać się publiczności i że gatunkiem filmowym, do jakiego chciałby zrobić muzykę, to komedia.

Dyrygentem podczas koncertu był Benjamin Wallfisch.

Mogliśmy podziwiać talenty dwóch solistów – światowej sławy flecisty, Sandro Friedricha i Ewy Małas-Godlewskiej, która uzupełniła pracę orkiestry o sopran.

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, w odległym bajkowym Krakowie – tak należałoby rozpocząć relację tego urzekającego wieczoru. Można było się poczuć, jak w innym świecie lub czasie. Wszystko zaczęło się od przyszłości z tematami z filmu 2046 Wong Kar Waia, przez teraźniejszość przy produkcji Drogi Osamo aż po starożytność w Chinach dzięki Cesarzowej i Domu Latających Sztyletów.

Latające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru Umebayashi

Nie mogło oczywiście też zabraknąć przejmującego tematu ze Spragnionych Miłości – praca skrzypiec w połączeniu z widokiem Tony'ego Leunga i Maggie Cheung. Dialogów nie słyszymy, widzimy spojrzenia, gesty w połączeniu z muzyką w tle. Na twarzy Maggie pojawia się łza, widać ból na twarzy… Coś pięknego! Zaprezentowano też parę mniej znanych produkcji jak Pociąg czy Łzy na sprzedaż. Nieoczekiwanie tematy z tych filmów okazały się nader ciekawe, zwłaszcza ten, który rozpoczynał się od klimatycznej gry na trąbce.

Wszyscy zebrani i tak czekali na perełki wieczoru znane chyba każdemu miłośnikowi chińskich superprodukcji kostiumowych. Mowa oczywiście o Domu Latających Sztyletów i Cesarzowej Zhanga Yimou. Z pierwszej produkcji zagrano najlepsze i najpiękniejsze utwory. Ciężko opisać słowami te emocje – utwór Lovers, widzimy trójkąt miłosny bohaterów w pięknej śnieżnej scenerii. Skupienie Andy’ego Laua, piękne lico Zhang Ziyi i przerażenie Kaneshiro… wybucha energia z muzyki, gdy partie smyczkowe przechodzą w znaną melodię, a na skórze mimowolnie pojawia się gęsia skórka.

Latające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru Umebayashi

Najbardziej widowiskowo wypadł utwór Echo Game, który w koncertowej aranżacji był perfekcyjny. Zaczęło się od gry na dwa bębny aż przeszliśmy w znaną scenę z filmu, gdzie Ziyi wykonuje taniec wodnych rękawów jednocześnie "grając" na bębnach. Utwór zrobił oszałamiające wrażenie i został nagrodzony długą owacją. Miał jednak drobny mankament – uderzenia bębnów nie były zsynchronizowane z uderzeniami na ekranie, co mogło lekko irytować.

W wielu kompozycjach z Domu Latających Sztyletów swój talent prezentował Friedrich grając na różnych fletach etnicznych – coś znakomitego!

Cesarzowa również zrobiła wrażenie – zwłaszcza w utworach, w których towarzyszył orkiestrze sopran Ewy Małas-Godlewskiej. Muzyka w skrócie opowiedziała nam tragiczną historię cesarzowej Phoenix, jej próbę rebelii zakończonej porażką, jej niespełnioną miłość. Muzyka w połączeniu z widokiem twarzy Gong Li, gdy łzy napływają do jej oczu… ciężko było powstrzymać wzruszenie.

Wszystko zakończyło się wykonaniem piosenki z Domu Latających Sztyletów pt. Lovers, której wersję angielską zaśpiewała Małas-Goldewska. Muzycy i sam Umebayashi zostali nagrodzeni owacją na stojąco.

Latające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru Umebayashi

Po koncercie, kompozytor rozdawał autografy w specjalnym namiocie. Można było spokojnie przyjść, wziąć autograf i zamienić z maestro kilka słów dzięki tłumaczce japońskiego.

Latające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru UmebayashiLatające Sztylety - Shigeru Umebayashi