Świat ratuje księcia

Kadr z filmu Książę Persji: Piaski Czasu (2010)

Miesiąc maj nie był dobry dla amerykańskiego kina zaś dla reszty świata było wręcz przeciwnie. Liderem zestawienia Box Office Świat została superprodukcja „made in Hollywood” pt. Książe Persji: Piaski Czasu. Obraz ten już drugi tydzień gości na ekranach niektórych rynków (głównie Europa) jednak mimo wszystko zdołał zgromadzić 59,0 mln $. Łączne przychody z poza Ameryki wynoszą już 87,5 mln $.

Pozycję drugą zajmuje nowość – Seks w wielkim mieście 2. Tutaj także jak w przypadku lidera najprawdopodobniej to właśnie reszta świata uratuje producentów przed finansową klapą. W miniony weekend produkcja ta zarobiła dobre 27,3 mln $, i to tylko na 17 rynkach. A czeka jeszcze debiut w krajach azjatyckich, które w 2008 roku oszalały na punkcie przyjaciółek z Nowego Jorku.

Miejsce trzecie zajmuje animacja Shrek Forever, który w ten weekend zgromadził 18,5 mln $. Wynik całkiem niezły, choć nie tak dobry jak wydawało się. Łączne przychody z wyświetlania tej produkcji wynoszą już 53,5 mln $.

Na pozycji czwartej znalazła się superprodukcja Ridley'a Scotta pt. Robin Hood. Obraz ten zarobił 17,6 mln $, co oznacza, iż stosunkowo szybko traci widownię. Najwyraźniej nie będzie to taki sukces kasowy jak początkowo sądzono. Aktualnie na kontach producentów jest już 154,6 mln $.

A miejsce piąte zajęła produkcja Iron Man 2. Obraz Jona Favreau zarobiła przyzwoite 6,8 mln $. To właściwie jedyna superprodukcja z Hollywood, która radzi sobie świetnie zarówno w Stanach jak i na rynkach zewnętrznych. Aktualnie łączne przychody z wyświetlania tej produkcji wynoszą 281,5 mln $.

Warto na koniec jeszcze wspomnieć o Alicji w Krainie Czarów. Otóż jak informowaliśmy was w ubiegłym tygodniu produkcji tej udało się zgromadzić 1,0 mld $ wpływów ze sprzedaży biletów kinowych. Przychody poza Ameryka wynoszą aktualnie 672,9 mln $ (z czego około 80 % to bilety na seanse 3D) co jest rekordem w historii zewnętrznej dystrybucji studia The Walt Disney Pictures.

Źrodło: www.hollywoodreporter.com


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux