Zmiany w Oscarach?

Oscary

W dniu wczorajszym obradował Zarząd Akademii Oscarowej, który przegłosował propozycję by zmienić datę przyszłorocznych Oscarów. Według nich uroczystość powinna się odbyć nie pod koniec lutego, ale już w styczniu. A wszystko ze względu na Radę Gubernatorów, która uważa, iż sezon nagród filmowych trwa zdecydowanie zbyt długo.

Zdaniem Rady Gubernatorów (komisja działajaca przy Amerykańskiej Akademii Filmowej) sezon nagród filmowych, podczas którego krytycy z poszczególnych stanów nagradzają filmy trwa zdecydowanie zbyt długo. Ich zdaniem nie ma sensu sztucznie przedłuzać cały sezon i najlepiej byłoby gdyby Oscary przyznawane były już w styczniu.

To jednak pociąga za sobą kolejne problemy. Otóż po pierwsze już ustalono np. terminy BAFTY (13 lutego) i przyznanie nagród Gildii Aktorów (30 stycznia). Druga sprawa to kwestia oddawania głosów. Dzisiaj każdy z członków akademii ma około miesiąca czasu na oddanie głosu, który wiązać ma się z przyznaniem nominacji. Jeśli Oscary odbywałyby się już w styczniu to skomplikowałoby proces głosowania. Należałoby wtedy ustalić, co zrobić z produkcjami, które wchodzą do kin w listopadzie i grudniu. Brane będą pod uwagę już w tym roku czy dopiero w następnym?

Przy okazji poinformowano, iż producentem 83. Oscarowej Gali będzie Bruce Cohen (American Beauty) oraz Don Mischer (był producentem ceremonii zaprzysiężenia Baracka Obamy na prezydenta).

Źrodło: www.comingsoon.net


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux