Konkurencja dla Pottera?

Wytwórnia filmowa Paramount wydała sześciocyfrową sumę pieniędzy na prawa do ekranizacji potencjalnego następcy Harry’ego Pottera. Stoneheart jest najnowszą powieścią Charlie’go Fletchera, która ma podbić serca dzieci na całym świecie.

Pierwszy tom ma się ukazać w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii już we wrześniu tego roku. Filmowa adaptacja na ekrany kin wejdzie prawdopobnie niewiele później.O samej fabule, zarówno książki jak i filmu, jeszcze niewiele wiadomo. Pewne natomiast jest to, że opowieść o małym chłopcu (imię jest jeszcze nieznane) i jego przygodach będzie miała conajmniej trzy części. Producentami filmu będą Scott Rudin i Lorenzo di Bonaventura. Pierwszego z nich znamy m.in. z takich produkcji jak: Lemony Snicket: Seria niefortunnych zdarzeń, Kandydat, Żony ze Stepford i wiele innych. Lorenzo ma mniejszy dorobek filmowy, jednak może pochwalić się m.in. pracą przy Doom, Constantine czy Wykolejony.
Obaj panowie zgodnie twierdzą, że powieść ta ma ogromny potencjał. Miejmy nadzieje, że uda im się ten potencjał wykorzystać.