Ostra jazda we francuskim stylu

Od 17 marca na ekranach kin możemy oglądać debiut reżyserski Roberta Wichrowskiego Francuski numer.W pierwszym weekendzie wyświetlania film obejrzało ponad 100.000 widzów. Co przyczyniło się do sukcesu filmu i czy można już mówić o sukcesie? Gwiazdorska obsada (Jan Frycz, Karolina Gruszka, Maciej Stuhr, Robert Więckiewicz), teksty kabaretu KLIKA, a może genialny pomysł reżysera?

Pierwsze miejsce w Box Office multipleksów minionego weekendu to na pewno dobry początek. Widzowie wyraźnie zasygnalizowali polskim twórcom, że na polskie filmy lubią chodzić do kin. Mam nadzieję, że ten rok będzie przełomem.

Francuski numer / multikinoFrancuski numer / multikino

Przypomnijmy, że w tym roku najpierw Tylko mnie kochaj podbiło serca widzów, a później wiele osób dobrze się bawiło na kontynuacji powieści Grocholi – Ja wam pokażę.

Warta podkreślenia jest znakomita ścieżka dźwiękowa do filmu. Dobrą zabawę gwarantują m.in.: TEDE T.D.F (remix), Marcin Rozynek, M PEOPLE, COLLECTIVE SOUL, THE RUBBETES oraz In-GRID.

Bohaterowie mają wspólny cel, choć wszystko inne ich dzieli. Bez pieniędzy, stłoczeni w rozklekotanej beczce, muszą dostać się do Paryża! Ich tropem podążają prawdziwi desperaci Chwastek i Leon. Czy uda im się dotrzeć zdezelowanym mercem do celu? a może sami siebie po drodze wykończą? Odpowiedzi znajdziecie w kinach.

Zapraszamy na Francuski numer, bo polskie komedie potrafią bawić jak mało co!