Freeman nie chce być Bilbem?

Martin Freeman w filmie Dobranoc, kochanie (2007)

Według niepotwierdzonych informacji studio MGM zaproponowało Martinowi Freemanowi rolę Bilbo Bagginsa w produkcji pt. Hobbit. Okazuje się jednak, że ten musiał odrzucić propozycję. A wszystko przez podpisany kontrakt na udział w serialu stacji BBC – Sherlock.

Brytyjska prasa informuje, że aktor kilka dni zastanawiał się, co zrobić. Podobno bardzo chciał przyjąć propozycję studia, jednak po spotkaniu z prawnikiem okazało się, że wcześniejszy kontrakt uniemożliwia mu występ w produkcji tworzonej przez Petera Jacksona.

Martin Freeman występował w takich produkcjach jak: Wysyp żywych trupów, Rozstania i powroty, Hot Fuzz – Ostre psy. Ostatnio podpisał kontrakt na udział w serialu BBC pt. Sherlock. Aktor wciela się tam w postać doktora Watsona.

Źrodło: www.slashfilm.com


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux