Zombie w natarciu

Kadr z filmu Resident Evil: Afterlife (2010)

Kolejny weekend września i kolejne spadki przychodów. Nie dziwmy się jednak temu, bowiem ten okres nigdy nie należał do najlepszych momentów na wyświetlanie filmów. W ten weekend dwanaście najbardziej dochodowych produkcji zarobiło jedynie 67,9 mln $. Jest to wynik o prawie 10% gorszy niż ten w ubiegłym roku. Liderem zestawienia okazała się nowa produkcja z cyklu Resident Evil.

Zapraszamy do zapoznania się z rankingiem Box Office USA.

Kadr z filmu Resident Evil: AfterlifeKadr z filmu Resident Evil: Afterlife

Zgodnie z przewidywaniami, liderem zestawienia została jedyna nowość weekendu, produkcja pt. Resident Evil: Afterlife. Trójwymiarowa produkcja Paula W.S. Andersona zarobiła na starcie przyzwoite 27,7 mln $. Nie jest to może wielka kwota, ale należy zaznaczyć, że to jak na razie najlepszy start w historii całej tej serii (dotychczas najlepsze otwarcie miał film Resident Evil 2 z 23,6 mln $).
Inna sprawa to fakt, iż jeśli nic się nie zmieni to będzie to najbardziej dochodowa produkcja w historii ekranizacji tej gry komputerowej. Niestety wydaje się nam, że będzie to miało większy związek z droższymi biletami (to produkcja 3D) niż z powrotem do reżyserii przez Andersona.

Na pozycję drugą o jedno oczko awansował mroczny thriller pt. Takers. Obraz opowiadający o napadzie na bank jest miłym zaskoczeniem września. Produkcja ta, bowiem zarobiła 6,1 mln $ co oznacza, że łączne przychody z wyświetlania wynoszą już bardzo dobre 48,1 mln $. Niektórzy amerykańscy analitycy uważają, że wpływ ma to brak ciekawych produkcji o gangsterach napadających na banki. A przecież w Ameryce to chleb dosyć powszedni.

Sporą stratę przychodów zanotował Amerykanin, który w ten weekend znalazł się na pozycji trzeciej. Obraz zarobił 5,8 mln $, co jest wynikiem dosyć rozczarowującym. Tym bardziej, iż w roli głównej występuje bożyszcze wielu kobiet – George Clooney. Niemniej jednak po 10 dniach film zarobił 26,7 mln $, a więc więcej niż wynosił jego budżet. Producenci, więc nie będą z tego powodu rozpaczać.

Kadr z filmu MaczetaKadr z filmu Maczeta

Miejsce czwarte zajmuje również rozczarowująca Maczeta. Obraz wyprodukowany przez Roberto Rodrigueza zarobił 4,2 $, notując sporą, bo 63 % stratę przychodów. I tutaj jednak powodu do niepokoju nie mają producenci. Budżet tej produkcji wyniósł jedynie 20 mln $, a jego aktualne przychody to 20,8 mln $. Koszty zostały pokryte a to, że nie będą wielkie zyski nie jest już takie ważne. No może żal tylko duetu Rodriguez- Tarantino, którzy raczej na pewno nie zrealizują swojego pomysłu na jakiś wielki film gangsterski klasy B.

W ten weekend na pozycji piątej znalazła się komedia romantyczna pt. Stosunki międzymiastowe. Obraz z udziałem Drew Barrymore i Justina Longa zarobił jedynie 3,85 mln $. Po 10 dniach na koncie producentów znajduje się, więc mocno rozczarowujące 14,0 mln $. Jest to jedna z licznych w tym roku porażek, pytanie tylko czy w jakiś znaczący sposób wpłynie na rozwój kariery obu aktorów grających główne rolę. Bo już pojawiają się głosy, że Barrymore starzejąc się musi znaleźć sobie inny gatunek niż komedie romantyczne.

Policja zastępcza zajęła tym razem miejsce szóste. Szalona komedia Adama McKaya zarobiła przyzwoite 3,6 mln $, co oznacza spadek przychodów na poziomie niecałych 32 %. Łączne przychody tej produkcji wynoszą jak do tej pory 112,7 mln $.

Kadr z filmu The Last ExorcismKadr z filmu The Last Exorcism

Na pozycji siódmej znajduje się horror The Last Exorcism. Niskobudżetowa produkcja studia Lionsgate zarobiła w weekend przyzwoite 3,45 mln $. Co ciekawe obraz ten będzie jednym z najbardziej kasowych produkcji jeśli uwzględni się iloraz osiągniętych wpływów do poniesionych kosztów. Produkcja ta kosztowała "marne" 1,8 mln $, a już osiągnęła wpływy wynoszące 38,2 mln $. To po prostu świetny wynik.

Niezniszczalni w weekend znaleźli się na pozycji ósmej. Produkcja Sylvestra Stallone'a zarobiła 3,25 mln $, co jest wynikiem całkiem niezłym. Film ten na pewno do najbliższego piątku zdołał przekroczyć granicę 100 mln $. Dotychczas, bowiem wpływy z tytułu sprzedaży biletów wynoszą 98,4 mln $.

Miejsce dziewiąte okupuje produkcja Christophera Nolana pt. Incepcja. Kolejny weekend przyniósł wpływy sięgające 3,0 mln $, oznacza to, bowiem, że wciąż film ten traci średnio tylko 30 % widzów. Po dziewięciu tygodniach od daty premiery przychody wynoszą już 282,4 mln $. Będzie 300 mln $ czy nie? To chyba największa niewiadoma.

A pozycję dziesiątą zajmuje dramat Jedz, módl, kochaj się. Obraz z udziałem Julii Roberts wbrew wszystkim przypuszczeniem nie stał się wielkim przebojem. W weekend osiągnął wpływy wynoszące 2,9 mln $, co daje mu łączne przychody na poziomie 74,6 mln $. Co prawda to więcej niż wynosi budżet, ale warto zauważyć, że liczono na więcej.

Kadr z filmu DevilKadr z filmu Devil

Przyszły weekend przyniesie amerykańskim widzom cztery nowości. Wśród nich znajdzie się trójwymiarowa animacja pt. Zakochany wilczek 3D, komedia romantyczna dla nastolatków pt. Easy A, horror wyprodukowany przez M. Night Shyamalana pt. Devil (pierwszy z trylogii serii grozy) oraz gangsterski obraz Bena Afflecka pt. Miasto złodziei.

Poniżej przedstawiamy tabelkę z wynikami Box Office (MP – miejsce w poprzednim zestawieniu):

LP MP Tytuł filmu Weekend Liczba kopii Całość Tydzień
1 N Resident Evil: Afterlife $27,700,000 3’203 $27,700,000 1
2 3 Takers $6,100,000 2’191 $48,105,000 3
3 1 Amerykanin $5,896,000 2’833 $26,731,000 2
4 2 Maczeta $4,200,000 2’678 $20,822,000 2
5 5 Stosunki międzymiastowe $3,835,000 3’030 $14,000,000 2
6 7 Policja zastępcza $3,600,000 2’246 $112,694,000 6
7 4 The Last Exorcism $3,450,000 2’731 $38,190,000 3
8 6 Niezniszczalni $3,250,000 3’058 $98,490,000 5
9 9 Incepcja $3,015,000 1’583 $282,425,000 9
10 8 Jedz, módl, kochaj się $2,900,000 2’339 $74,633,000 5

Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux