Facebook rządzi kinami

Kadr z filmu The Social Network (2010)

Październik nigdy nie należał do najlepszych okresów w amerykańskim kinie. Niech, więc nie dziwi was spadek przychodów dwunastu najbardziej dochodowych produkcji zestawienia o nieco ponad 5 %. Ku zaskoczeniu niektórych analityków pozycję lidera obroniła nowa produkcja Davida Finchera pt. The Social Network. Coraz poważniej mówi się, że jest to jeden z pewniaków Oscarowych.

Zapraszamy do zapoznania się z rankingiem Box Office USA.

Kadr z filmu The Social NetworkKadr z filmu The Social Network

Pozycję lidera obroniła produkcja Davida Finchera pt. The Social Network. Obraz, w którym w głównych rolach występują: Jesse Eisenberg, Andrew Garfield oraz Justin Timberlake zarobił bardzo dobre 15,5 mln $. Wynik ten jest o tyle lepszy, iż spadek przychodów wyniósł tylko 31 %, co w przypadku produkcji opartych na faktach jest sporym zaskoczeniem. Nie mówiąc już o tym, iż w ten weekend konkurencja ze strony nowości była całkiem poważna. I tak po 10 dniach wyświetlania w kinach producenci zarobili już 46,1 mln $, co oznacza, że nowym tygodniu zostaną zwrócone koszty produkcji. Nie pozostaje nam nic innego jak tylko pogratulować Fincherowi.

Na pozycji drugiej znalazła się pierwsza nowość weekendu – komedia z elementami dramatu pt. Och, życie. Obraz z udziałem Katherine Heigl oraz Josha Duhamela zarobił na starcie przyzwoite 14,6 mln $. Jest to nieco wyżej niż liczyło większość analityków i same studio (prognozy były na poziomie 14,0 mln $), więc można powiedzieć, iż plan został zrealizowany. Historia dwójki mało odpowiedzialnych dorosłych, których życie zmusza do opieki nad córką ich tragicznie zmarłych przyjaciół na pewno nie jest projektem, który może liczyć na małe spadki przychodów. Dlatego też ze wszystkimi ocenami należy poczekać do przyszłego weekendu, kiedy to będzie wiadomo jak zachowuje się widownia – polubiła tą produkcję czy też nie.

Kadr z filmu SecretariatKadr z filmu Secretariat

Nieoczekiwanie miejsce trzecie zajęła produkcja Walta Disneya pt. Secretariat. Oparta na faktach historia konia, który jako jeden z nielicznych zdołał zdobyć tzw. Potrójną Koronę miał się okazać wielkim hitem. Niestety dramaty sportowe najwyraźniej nie są, aż tak popularne jakby się wydawało. Film w reżyserii Randalla Wallace zdołał zarobić "tylko" 12,6 mln $. Z punktu widzenia finansowego nie jest źle, ale jednak porażka w stosunku do dwóch poprzednich produkcji jest bardziej prestiżowa. Niemniej jednak tutaj może nas zaskoczyć mały spadek przychodów. Czy tak będzie przekonamy się w przyszły weekend.

Dopiero na miejscu czwartym znalazła się animowana produkcja Zacka Snydera pt. Legendy sowiego królestwa. Niezwykła opowieść dla dzieci nie radzi sobie tak dobrze jakby tego chcieli producenci. W weekend zdołała zarobić 7,0 mln $, co jest wynikiem niezłym, ale też nie tak rewelacyjnym jak początkowo oczekiwano. Obraz wyświetlany jest w kinach od 17 dni a jego wpływy wynoszą tylko 39,4 mln $. To bardzo mało w porównaniu do budżetu, który wynosi 80 mln $.

Kadr z filmu My Soul to TakeKadr z filmu My Soul to Take

Pozycję piątą zajęła trzecia nowość weekendu, horror króla gatunku Wesa Cravena pt. My Soul to Take. Trójwymiarowa produkcja także nie zaskoczyła nas swoimi wpływami osiągając je gorsze od planowanych. Start na poziomie 6,9 mln $ można zaliczyć do mocno przeciętnych zważywszy na to, iż krytycy bardzo ostro atakują tą produkcję. Mówi się, że to jeden z tych gniotów roku, który ludzie mimo wszystko polubią. Niemniej jednak nie spodziewamy się jakiś rewelacji. Łączne wpływy powinny się zatrzymać w granicy 20 mln $.

Na pozycji szóstej znalazł się gangsterski film Bena Afflecka pt. Miasto złodziei. Obraz ten zarobił w weekend 6,35 mln $, co po raz kolejny dobitnie pokazuje, że spadek przychodów jest nieduży (tylko 35 %). Po 4 tygodniach obecności w kinach wpływy osiągnęły już poziom 73,8 mln $, utwierdzając producentów w przekonaniu, że można nakręcić dobry film gangsterski. I to taki, którego pokochają zarówno widzowie jak i krytycy.

Kolejne dwa miejsca przypadły następującym filmom: Wall Street: Pieniądz nie śpi (miejsce siódme, zysk z weekendu: 4,6 mln $) oraz Łatwa dziewczyna (miejsce ósme, zysk z weekendu: 4,2 mln $). Obie produkcje mają wpływ na poziomie 45 mln $, ale w przypadku tego pierwszego mówimy o porażce zaś ten drugi jest ogromnym sukcesem. A to (niestety ?) oznacza, że wciąż będą powstawały lepsze lub gorsze szalone komedie dla nastolatków.

Kadr z filmu Przypadek 39Kadr z filmu Przypadek 39

Miejsce dziewiąte zajmuje Przypadek 39. Produkcja z udziałem Renee Zellweger powinna trafić do kin już w 2009 roku, ale ze względu na niskie recenzje powędrowała na półkę. Dlatego też pojawiła się z mocnym opóźnieniem licząc na to, że po pamięć o złych recenzjach została już zatarta. Można powiedzieć, że częściowo się tak stało, bowiem w ten weekend film ten zarobił całkiem niezłe 2,6 mln $. Po 10 dniach obecności w kinach producenci zarobili 9,6 mln $, jest to wynik gorszy od kosztów produkcji (te wyniosły 26 mln $), ale na pewno nie aż tak złe jak niektórzy sądzili.

Pierwszą dziesiątkę zamyka komedia To znowu ty. Produkcja z udziałem Kristen Bell, Jamie Lee Curtis, Sigourney Weaver oraz Betty White zarobiła 2,47 mln $. Po 17 dniach od daty premiery łączne przychody wynoszą nieco ponad 20,7 mln $, a więc troszkę więcej niż koszty produkcji. Nie będzie to hit, ale można spokojnie powiedzieć, że przeciętna produkcja, jakich w kinach pełno.

Na koniec warto jeszcze wspomnieć o ostatniej nowości weekendu, dramacie pt. It's Kind of a Funny Story. Nieoczekiwanie niezależna produkcja Ryana Flecka pojawiła się w dystrybucji krajowej, dzięki czemu zarobiła całkiem niezłe 2,0 mln $. Najprawdopodobniej producenci ze studia Focus Features zdecydowali się na ten krok z powodu sukcesów, jakie ostatnio odnosi Emma Roberts licząc, że kolejny film z jej produkcją może także odnieść sukces. Można powiedzieć, że trafili w dziesiątkę.

Kadr z filmu RedKadr z filmu Red

A w przyszły weekend na ekranach amerykańskich kin pojawią się tylko dwie nowości. Pierwsza z nich to będzie komedia akcji pt. Red z ciekawą obsadą: Bruce Willis, Morgan Freeman, Helen Mirren oraz John Malkovich. A młodych widzów do kin przyciągnie zapewne słynna ekipa z MTV. W kinach, bowiem pojawi się trójwymiarowy Jackass 3-D.

Poniżej przedstawiamy tabelkę z wynikami Box Office (MP – miejsce w poprzednim zestawieniu):

LP MP Tytuł filmu Weekend Liczba kopii Całość Tydzień
1 1 The Social Network $15,500,000 2’771 $46,069,000 2
2 N Och, życie $14,635,000 3’150 $14,635,000 1
3 N Secretariat $12,600,000 3’072 $12,600,000 1
4 2 Legendy sowiego królestwa $7,015,000 3’225 $39,401,000 3
5 N My Soul to Take $6,919,000 2’572 $6,919,000 1
6 4 Miasto złodziei $6,350,000 2’720 $73,787,000 3
7 3 Wall Street: Pieniądz nie śpi $4,625,000 2’829 $43,667,000 4
8 5 Łatwa dziewczyna $4,200,000 2’847 $48,139,000 3
9 7 Przypadek 39 $2,630,000 2’212 $9,600,000 2
10 6 To znowu ty $2,474,000 2’332 $20,731,000 3

Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux