Kłopoty z nowym Bondem

Logo 007 - Jamesa Bonda

Musimy zmartwić wszystkich tych, którzy liczyli, że ogłoszenie daty premiery 23 filmu o Bondzie kończy kłopoty tej produkcji. Otóż dzisiaj pojawiły się informacje, że nad projektem zbierają się kolejne czarne chmury. Te mogą spowodować, że nierealna staje się premiera filmu jeszcze w 2012 roku.

Pierwsze kłopoty dotyczyć będą odtwórcy głównej roli – Daniela Craiga. Aktor jakiś czas temu podpisał kontrakt na udział w trzech produkcjach z cyklu Millenium, które wyreżyseruje David Fincher. A to oznacza, że prawdopodobnie w 2011 roku nie będzie mógł pojawić się na planie filmu.

Podobna sytuacja jest z reżyserem obrazu Samem Mendesem. Mówi się, że on także jest zajęty do 2012 roku a więc musiałby pożegnać się z tym projektem.

Aktualnie wydaje się, że prawdopodobna data premiery nowego Bonda to dopiero 2014 rok. Do tego czasu studio MGM powinno znaleźć odpowiedniego partnera do współpracy oraz stworzyć odpowiedni scenariusz. Bo nie wiadomo czy skrypt Petera Morgana się spodoba.

Źrodło: www.slashfilm.com


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux