Scorsese opowiada o kręceniu w 3D

Martin Scorsese

Gazeta The Guardian odwiedziła Martina Scorsese na planie filmu Hugo Cabret. Redaktorzy gazety przeprowadzili z nim krótki wywiad, w którym opowiada o tym, jak mu się kręci po raz pierwszy w karierze kamerami 3D.

W obsadzie są: Ben Kingsley, Sacha Baron Cohen, Asa Butterfield, Chloë Grace Moretz, Jude Law, Ray Winstone, Christopher Lee, Helen McCrory, Emily Mortimer, Michael Stuhlbarg i Richard Griffiths.

Jest to opowieść o sierocie, która mieszka na dworcu w Paryżu. Kiedy Hugo napotyka zepsutą kolejkę, ekscentryczną dziewczynę i chłodnego człowieka prowadzącego sklep z zabawkami, rozpoczyna się jego magiczna, tajemnicza przygoda, która może narazić wszystkie jego tajemnice.

Każde ujęcie to ponowne przemyślenia kina, przemyślenie narracji – jak opowiedzieć historię obrazem. Nie twierdzę, że powinniśmy rzucać włóczniami w kamerę, nie twierdzę, że powinniśmy używać tego jako bajer, ale jest to wyzwalające. Jest to dosłownie kostka Rubika, gdy próbujesz ustalić kadr, prace kamery. Jest w tym piękno. Ludzie wyglądają jak chodzące posągi. Poruszają się jak rzeźby, które są tancerzami.

Dodaje, że dzięki nowej technologii próbuje myśleć jak Picasso czy Braque i jak byli inspirowani przez wczesne kino braci Lumiere.