Camerimage 2006. Trochę chaosu z odzysku

Pokaz Pan’s Labyrinth i internetowy czat Davida Lyncha były największymi wydarzeniami trzeciego dnia Camerimage 2006. Festiwalowa publiczność mogła także obejrzeć Chaos Xawerego Żuławskiego oraz Z odzysku Sławomira Fabickiego.

Dzieło Guillermo del Toro Pan?s Labyrinth (meksykański kandydat do Oscara) ze zdjęciami gościa festiwalu, Guillermo Navarro, było jednym z najbardziej oczekiwanych filmów Camerimage. Czatowanie twórcy Miasteczka Twin Peaks? to niemalże historyczne, bo pierwsze bezpośrednie internetowe spotkanie Lyncha z fanami kina w Polsce. Tym bardziej, iż Lynch zapowiedział, że definitywnie rezygnuje z tradycyjnych metod filmowania na rzecz technik cyfrowych.

Camerimage 2006Camerimage 2006

Temat współczesnych technicznych osiągnięć w dziedzinie postprodukcji został poruszony także podczas konferencji prasowej członków jury konkursu głównego. Phil Meheux powiedział, że udogodnienia takie jak Avid czy Digital Intermediate sprawia, że można stworzyć różne wersje tego samego filmu, albo że producent może zrobić z filmem od strony wizualnej co tylko mu się podoba bez konsultacji z operatorem. To budzi zdecydowanie zaniepokojenie jurorów, którzy zasugerowali nawet, ze czuja się zagrożeni przez techniki cyfrowe. Cyfrowa obróbka może bowiem zupełnie wypaczyć efekt ich pracy, zmienić diametralnie stworzoną przez autora zdjęć koncepcję wizualną filmu. Ryszard Lenczewski stwierdził, że on lubi myśleć o współczesnej postprodukcji jako o kolejnym pędzelku przy malowaniu całego obrazu, jednak musi mieć całkowity wpływ na to co się z tym filmem dzieje.

Bogumił Godfrejow / pisf.plBogumił Godfrejow / pisf.pl

Poniedziałek obfitował też w znakomite filmy, konferencje i warsztaty. Bogaty program dnia uzupełniło otwarcie wystawy obrazów… Juliette Binoche w Muzeum Kinematografii.

W konkursie europejskich debiutów zaprezentowane zostały polskie filmy Chaos Xawerego Żuławskiego (zdj. Marian Prokop) oraz Z odzysku Sławomira Fabickiego (zdj. Bogumił Godfrejow).

O realizacji Z odzysku opowiadał m.in. Bogumił Godfrejow, autor zdjęć. Większość zdjęć do filmu powstała w górnośląskich Świętochłowicach w dzielnicy Lipiny. Bogumił Godfrejow odkrył to miejsce kilka lat wcześniej i czekał na odpowiedni scenariusz, którego akcja osadzona będzie na Śląsku. – Takie miejsca pociągają mnie od dawna, są ciekawe i mają dobry klimat do robienia filmów, Łódź zresztą też jest świetnym, ciekawym miejscem do filmowania – mówił autor zdjęć podczas konferencji prasowej.

Dzień zakończyła prezentacja Prestiżu Christophera Nolana (zdj. Wally Pfister) z udziałem Hugh Jackmana i Christiana Bale?a.

pisf.pl