Amerykanie pokochali współlokatorkę

Kadr z filmu The Roommate (2011)

Pierwszy weekend lutego zaczął się dla amerykańskich filmowców sporym spadkiem przychodów. Dwanaście najbardziej dochodowych produkcji zarobiło w ciągu tych trzech dni jedynie 75,4 mln $, co oznacza spadek na poziomie 18,4 %. Nieoczekiwanie liderem zestawienia okazała się średnio-budżetowa produkcja studia Screen Gems pt. The Roommate.

Zapraszamy do zapoznania się z rankingiem Box Office USA.

Kadr z filmu The RoommateKadr z filmu The Roommate

Nieoczekiwanie liderem zestawienia Box Office USA została niezależna średnio-budżetowa produkcja studia Screen Gems pt. The Roommate. Film szerzej nieznanego Christiana E. Christiansena zarobił na starcie blisko 15,6 mln $, czyli prawie tyle samo ile poniesiono na niego kosztów. Co ciekawe sukces tej produkcji jest o tyle zaskakujący, że większość amerykańskich recenzentów zgodnie podkreślało, że obraz ten to wyjątkowy gniot, który nie jest warty wydawania choćby 1 $. Najwyraźniej jednak amerykańscy nastolatkowie nie posłuchali ich a tłumnie udali się na seanse. Ciekawe na ile była to zasługa samej fabuły filmu a na ile magnes w postaci dwójki znanych gwiazdek młodego pokolenia: Leighton Meester (serial Plotkara) oraz Cam Gigandet (seria Zmierzch).

Dopiero na pozycji drugiej znalazła się szeroko zapowiadana produkcja pt. Sanctum 3D. Obraz reżyserowany przez Alister Grierson a produkowany przez Jamesa Camerona debiutując zarobił jedynie 9,22 mln $. To stosunkowo niewiele jak na całkiem niezłą fabułę oraz świetnie zrealizowane zdjęcia, które osobiście nadzorował słynny twórca. Warto podkreślić, że wydaje się, że łączne wpływy z tytułu wyświetlania tej produkcji w kinach powinny osiągnąć około 30 mln $, a więc mniej więcej tyle samo ile poniesione na niego koszty.
Przy okazji tej produkcji warto zauważyć pewną ciekawostkę. Otóż od jakiegoś czasu istnieje coś takiego jak "klątwa producenta Camerona", która rzekomo działa tylko w momencie, kiedy James Cameron produkuje jakiś film. Właściwie żaden film, który produkował słynny twórca a reżyserował ktoś inny nie odniósł wielkiego sukcesu w kinach. Być może powodem tego jest fakt, iż artysta zwykle produkuje filmy bardziej nowatorskie i stosunkowo mało komercyjne.

Kadr z filmu Sex StoryKadr z filmu Sex Story

Na miejsce trzecie, o jedno oczko, spadła komedia dla starszych widzów pt. Sex Story. Obraz Ivana Reitmana zanotował stosunkowo niewielki spadek przychodów (jedynie 38 %) i zdołał zarobić 8,4 mln $. To z kolei oznacza, że produkcja ta po 17 dniach od momentu premiery zdołała zarobić świetne 51,8 mln $. Wynik godny pochwały.

Wciąż pnie się do góry ambitna produkcja Toma Hoopera pt. Jak zostać królem. W ten weekend film ten zdołał znaleźć się na pozycji czwartej zarabiając 8,3 mln $. Obraz ten gości na ekranach amerykańskich kin, co prawda 11 tydzień (4 jeśli chodzi o szeroką dystrybucję) a jego spadek przychodów wciąż nie był większy niż 35 % (w ten weekend jedynie 25 %). Ciekawa sytuacja ma się, jeśli chodzi o porównanie kosztów produkcji do osiągniętych przychodów. Otóż te pierwsze wynoszą blisko 15 mln $, a przychody w ten weekend znalazły się na poziomie 84,1 mln $. Wydaje się, że to jeszcze nie koniec dla tego powoli wyrastającego na największego faworyta Oscarów.

Za to niezbyt dobrze sprzedaje się w amerykańskich kinach The Green Hornet. Produkcja Michela Gondry'ego znalazła się na miejscu piątym, co oznacza powolny acz nieubłagany spadek. Zarobek z weekendu wynosi 5,56 mln $, a więc po 4 tygodniach obecności w kinach producenci mają na koncie 87,2 mln $. Na pewno nie jest to powodów do zachwytu, tym bardziej, że budżet tej produkcji to blisko 120 mln $. I to z pominięciem ogromnej kampanii reklamowej, jaka w Stanach miała miejsce pod koniec ubiegłego roku.

Kadr z filmu RytuałKadr z filmu Rytuał

Dopiero na miejscu szóstym znalazł się ubiegłotygodniowy lider zestawienia, film pt. Rytuał. Produkcja studia Warner Bros, w której główną rolę zagrał Anthony Hopkins zanotowała spory spadek przychodów, który wyniósł niecałe 63 %. Przychody z weekendu to 5,56 mln $, a łączne osiągnęły kwotę 23,7 mln $. Niby całkiem nieźle, ale po sporym sukcesie z przed weekendu wydawało się, że będzie to więcej.

Kolejne dwa miejsca zajmują odpowiednio: The Mechanic (miejsce siódme, zysk z weekendu: 5,4 mln $, łączny zysk: 20,0 mln $) oraz Prawdziwe męstwo (miejsce ósme, zysk z weekendu: 4,75 mln $, łączny zysk: 155,0 mln $). W przypadku tych dwóch filmów na szczególną pochwałę zasługuje ten drugi. Produkcja braci Coen okazuje się być jednym z najbardziej dochodowych westernów w historii amerykańskiego kina (zajmuje 2 pozycje po Tańczącym z wilkami, który w roku 1990 zarobił 184,2 mln $).

Miejsce dziewiąte to pozycja komedii Rona Howarda pt. Sekrety i grzeszki. Pozbawiona większego humoru produkcja zdołała zarobić w weekend 3,45 mln $. Duży spadek przychodów został wyhamowany, jednak to wciąż za mało, aby można było powiedzieć, że mamy do czynienia z hitem. Łączne przychody wynoszą 45,7 mln $, a więc nieco ponad połowę kosztów produkcji.

W ten weekend pierwszą dziesiątkę zamyka produkcja Darrena Aronofsky'ego pt. Czarny łabędź. Produkcja ta zarobiła w weekend całkiem niezłe 3,4 mln $ sprawiając, że łączne przychody wynoszą już świetne 95,9 mln $. To z kolei oznacza, że film prawdopodobnie stanie się 28 produkcją z roku 2010, która zdołała przekroczyć granicę 100 mln $.

Kadr z filmu NiepokonaniKadr z filmu Niepokonani

Na koniec jeszcze krótko o filmie Niepokonani Petera Weira. Obraz, który luźno został oparty o powieść Polaka, który uciekł z obozu pracy na Syberii sprzedaje się za oceanem wyjątkowo słabo. W ten weekend zarobił jedynie 147 tyś $, co oznaczać będzie, że szybko zostanie wycofany z kin i wydany na nośnikach DVD i Blu-ray.

Przyszły weekend w amerykańskich kinach zapowiada się całkiem ciekawie. Zaplanowano, bowiem cztery bardzo różne produkcje. Fani Justina Biebera z pewnością zechcą obejrzeć dokument pt. Justin Bieber: Never Say Never – my poznamy ile faktycznie ma on fanów za oceanem. O przed-walentynkowy klimat zadba Jennifer Aniston, którą będzie można oglądać w komedii pt. Żona na niby. Młodsi widzowie z pewnością zechcą obejrzeć animację Gnomeo i Julia. O widzów powalczy także historyczna produkcja pt. Dziewiąty legion.
Wam też wydaje się, że Justin może wygrać?

Poniżej przedstawiamy tabelkę z wynikami Box Office (MP – miejsce w poprzednim zestawieniu):

LP MP Tytuł filmu Weekend Liczba kopii Całość Tydzień
1 N The Roommate $15,600,000 2’534 $15,600,000 1
2 N Sanctum 3D $9,225,000 2’787 $9,225,000 1
3 2 Sex Story $8,400,000 3’050 $51,788,000 3
4 5 Jak zostać królem $8,310,000 2’584 $84,125,000 11
5 4 The Green Hornet $6,100,000 3’033 $87,222,000 4
6 1 Rytuał $5,565,000 2’985 $23,677,000 2
7 3 The Mechanic $5,370,000 2’704 $20,080,000 2
8 6 Prawdziwe męstwo $4,750,000 2’902 $155,012,000 7
9 7 Sekrety i grzeszki $3,448,000 2’545 $45,740,000 4
10 8 Czarny łabędź $3,400,000 1’977 $95,888,000 10

Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux