Adam wygrał z Bieberem

Kadr z filmu Żona na niby (2011)

Drugi weekend lutego stanął pod znakiem, aż czterech produkcji. Dzięki temu łączne wpływy dwunastu najbardziej dochodowych filmów wyniosły 135,6 mln $, co jest wynikiem całkiem niezłym. Wbrew wcześniejszym prognozom wszystko wskazuje na to, że liderem zestawienia została komedia romantyczna pt. Żona na niby.

Zapraszamy do zapoznania się z rankingiem Box Office USA.

Kadr z filmu Żona na nibyKadr z filmu Żona na niby

Wszystkie prognozy wskazują na to, iż ostatecznym liderem zestawienia Box Office USA będzie komediowa produkcja Dennisa Dugana pt. Żona na niby. Film, w którym główne role zagrali Jennifer Aniston i Adam Sandler zdołał na starcie zarobić całkiem niezłe 31,0 mln $. Wynik może nie jest powalający, ale jak tak mocną konkurencje całkiem niezły. Co ciekawe przy okazji tej produkcji widać wyraźnie różnice w historii obojga aktorów. Dla Aniston ten wynik to jeden z najlepszych w całej karierze aktorskiej zaś dla Sandlera to jeden z gorszych wyników w historii. Teraz wszystko zależeć będzie od przyszłego weekendu, wtedy obiektywniej będzie można ocenić czy będzie to pierwszy komediowy hit tego roku.

Na pozycji drugiej znalazła się trójwymiarowa muzyczna produkcja dokumentalna pt. Justin Bieber: Never Say Never. Filmowa opowieść o jednym z najbardziej znanych nastoletnich muzyków sprzedała się bardzo dobrze zarabiając w stanach świetne 30,3 mln $. Niestety dla fanów artysty musimy napisać także, że co prawda w historii muzyczno- dokumentalnych produkcji zdołał pokonać film o zespole Jonas Brothers, to wciąż niepokonana zostaje Miley Cyrus. Co prawda film z jej udziałem (Hannah Montana i Miley Cyrus) zarobił na starcie 31,1 mln $, ale pojawił się w zaledwie 683 kopiach (przy 3’105 kopiach filmu o Bieberze). Wtedy było to ogromne zaskoczenie dziś jedynie potwierdzenie fenomenu popularności artysty.

Kadr z filmu Gnomeo i Julia 3DKadr z filmu Gnomeo i Julia 3D

Całkiem nieźle poradziła sobie trzecia nowość weekendu – animacja pt. Gnomeo i Julia 3D. Produkcja studia Walta Disney’a znalazła się na miejscu trzecim i zarobiła na starcie przyzwoite 25,5 mln $. Niby niezbyt dużo, ale jednak jest to jeden z lepszych wyników w historii animacji, które pojawiły się w tym miesiącu. Warto zauważyć, iż studio Walt Disney współpracowało przy okazji tej produkcji ze studiem Starz Animation, które jest spółką- córką wytwórni Starz, która produkuje świetne seriale telewizyjne.

Z tak dużą konkurencją nie poradziła sobie ostatnia nowość weekendu – historyczny dramat pt. Dziewiąty legion. Produkcja z udziałem Channinga Tatuma i Marka Stronga znalazła się na pozycji czwartej zarabiając na starcie jedynie 8,6 mln $. Co prawda wynik nie napawa optymizmem to jednak warto zauważyć, że trafił do kin w niezbyt sprzyjających okolicznościach. Miał sporą konkurencje, przez co ciężko obiektywnie oceniać czy faktycznie jest taki zły. Wszystko okaże się w przyszły weekend, kiedy będziemy wiedzieć, jaki był spadek przychodów.

Na miejsce piąte spadł ubiegłotygodniowy lider zestawienia, thriller pt. The Roommate. Zaskakując niektórych analityków produkcja studia ScreenGems zanotowała niezbyt duży spadek przychodów (44 %) zarabiając 8,4 mln $. Po 10 dniach wyświetlania w kinach na koncie producentów jest już 26,0 mln $, co jest wynikiem bardzo dobrym. Zważywszy na to, iż koszty produkcji wyniosły jedynie 16 mln $.

Kadr z filmu Jak zostać królemKadr z filmu Jak zostać królem

Wciąż nieźle trzyma się film Toma Hoopera pt. Jak zostać królem. Tegoroczny faworyt oscarowy znalazł się na miejscu szóstym, tracąc wpływy o jedynie 4 %. Przychody z weekendu wynoszą 7,41 mln $, zaś łączne doszły do kwoty 93,8 mln $. To wszystko wskazuje na to, iż już w przyszłym tygodniu uda się pokonać barierę 100 mln $.

Kolejne miejsce przypadło komedii dla dorosłych pt. Sex Story. Film Ivana Reitmana zarobił w weekend niezłe 5,64 mln $ sprawiając, że łączne wpływy wynoszą już świetne 59,8 mln $. To jedno z pierwszych większych pozytywnych zaskoczeń w tym roku. Czy będzie ich więcej? O tym się przekonamy obserwując kolejne miesiące.

Na pozycji ósmej znalazła się produkcja firmowana przez samego Jamesa Camerona pt. Sanctum 3D. Obraz Alister Griersona to jedna z większych tegorocznych porażek w tym roku. W weekend zarobek wyniósł 5,1 mln $, co jest równoznaczne ze spadkiem przychodów na poziomie 46 %. Po 10 dniach wyświetlania w kinach producenci zarobili jedynie 17,5 mln $, co jest kwotą niewiele większą niż połowa poniesionych kosztów.

Kolejne dwie pozycje zajmują odpowiednio: Prawdziwe męstwo (pozycja dziewiąta, przychody z weekendu: 3,8 mln $, łączne przychody: 160,3 mln $) oraz Green Hornet (pozycja dziesiąta, przychody z weekendu: 3,6 mln $, łączne przychody: 92,3 mln $). Wydaje się, że z obydwiema produkcjami już w przyszły weekend się nie spotkamy. Chociaż nigdy nic nie wiadomo.

Kadr z filmu UnknownKadr z filmu Unknown

A w przyszły weekend na ekranach amerykańskich kin pojawią się trzy nowości. O widzów powalczy komedia pt. Agent XXL: Rodzinny interes, thriller Unknown oraz film science-fiction w wersji dla młodzieży pt. Jestem numerem cztery.

Poniżej przedstawiamy tabelkę z wynikami Box Office (MP – miejsce w poprzednim zestawieniu):

LP MP Tytuł filmu Weekend Liczba kopii Całość Tydzień
1 N Żona na niby $31,000,000 3’548 $31,000,000 1
2 N Justin Bieber: Never Say Never $30,260,000 3’105 $30,260,000 1
3 N Gnomeo i Julia 3D $25,500,000 2’994 $25,500,000 1
4 N Dziewiąty legion $8,589,000 2’296 $8,589,000 1
5 1 The Roommate $8,400,000 2’534 $26,053,000 2
6 4 Jak zostać królem $7,412,000 2’263 $93,857,000 12
7 3 Sex Story $5,645,000 2’756 $59,866,000 4
8 2 Sanctum $5,132,000 2’789 $17,505,000 2
9 8 Prawdziwe męstwo $3,770,000 2’072 $160,340,000 8
10 5 Green Hornet $3,600,000 2’090 $92,332,000 5

Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux