Sieci kin w USA grożą

Cała sprawa rozbija się o platformę VoD (filmów na żądanie). Część z dużych wytwórni (m.in. Universal i Sony) postanowiła umożliwić widzom oglądanie w ten sposób niektórych tytułów ledwie dwa miesiące po wprowadzeniu do kin. Nie spodobało się to sieciom kinowym, które żądają od wytwórni wycofania się z tych planów, a przynajmniej zrezygnowania z kilku tytułów argumentując, że plasowanie tytułów na VoD może negatywnie odbić się na box office.

O skali tego problemu może świadczyć fakt, że niektóre sieci kin są gotowe nie wyświetlać filmów zaangażowanych w tę zawieruchę – chociażby Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II.

Studia tymczasem – poprzez tego rodzaju posunięcie – szukają alternatywy dla czteromiesięcznego okresu wyłączności wyświetlania filmów dla kin i spadających wpływów ze sprzedaży DVD.

Oczywiście nie wszystkie studia poparły plany związane z VoD – nie uczyniło tego np. Paramount Pictures, co dodaje pieprzu rywalizacji między ich blockbusterami.

Co wyjdzie z tej ruchawki? Zobaczymy.

Źrodło: www.guardian.co.uk


Vivaldi
Coś tam, gdzieś tam... zwolennik japońskiej kinematografii, kina grozy klasy B oraz literatury science-fiction. Grafoman nadnaturalny. Nie przepadam za tanimi sequelami, ludzka bezmyslnością i stężeniem absurdu przekraczającym masę krytyczną. Lubie trolle. Zwłaszcza z czerwona kapusta i sosem czosnkowym.